{"id":5748,"date":"2020-10-24T13:00:45","date_gmt":"2020-10-24T13:00:45","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=5748"},"modified":"2020-10-13T06:23:59","modified_gmt":"2020-10-13T06:23:59","slug":"slodycz-wesolego-miasteczka-cz-i","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/inne\/slodycz-wesolego-miasteczka-cz-i\/","title":{"rendered":"S\u0142odycz weso\u0142ego miasteczka &#8211; cz. I"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8211; To jest szalone, nie id\u0119 \u2014 powiedzia\u0142a Maria do\nw\u0142asnego odbicia po raz dziesi\u0105ty w ci\u0105gu godziny. <\/p>\n\n\n\n<p>Jej w\u0142osy \u015bwieci\u0142y troch\u0119 za jasno, a policzki by\u0142y\ntroch\u0119 za mocno przemoczone. Nast\u0119pnie pojawi\u0142a si\u0119 sprawa g\u0142upiego u\u015bmiechu,\nkt\u00f3ry od wczoraj wydawa\u0142 si\u0119 na sta\u0142e zasadzony na jej twarzy. Przycisn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119\ndo ust, gdy ostatni chichot prze\u015blizgiwa\u0142 si\u0119 przez jej usta. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co jest ze mn\u0105 nie tak? Nie jestem jakim\u015b g\u0142upim\nnastolatkiem z zauroczeniem. Jestem 38-letni\u0105 \u017con\u0105 i matk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Marie dotkn\u0119\u0142a swojego u\u015bmiechu i spojrza\u0142a na kilka pasm\nszaro\u015bci, kt\u00f3re zaczyna\u0142y si\u0119 pojawia\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wstyd\u017a si\u0119, jeste\u015b na tyle doros\u0142a, by by\u0107 matk\u0105 tego ch\u0142opca.\nAle Ty nie jeste\u015b jego matk\u0105, a on jest taki seksowny. I ten angielski akcent. WOW.<\/p>\n\n\n\n<p>Karnawa\u0142 trwa\u0142 w mie\u015bcie jeszcze przez jeden dzie\u0144. Pierwszego\ndnia w poniedzia\u0142ek, Maria i Radek zabrali ch\u0142opc\u00f3w. Bardziej lubi\u0142a w\u0142\u00f3czy\u0107 si\u0119\ni patrze\u0107 na trybuny ni\u017c je\u017adzi\u0107. W\u0142a\u015bciwie, jedyn\u0105 przeja\u017cd\u017ck\u0105, kt\u00f3ra jej si\u0119\npodoba\u0142a by\u0142 diabelski m\u0142yn. Radek obieca\u0142 jej, \u017ce to b\u0119dzie ostatnia rzecz,\njak\u0105 zrobi\u0105, zanim wr\u00f3c\u0105 do domu. Podni\u00f3s\u0142 brzeg jej kr\u00f3tkiej,\njasnoniebieskiej, letniej sukienki i uderzy\u0142 j\u0105 w ty\u0142ek. Maria zarumieni\u0142a si\u0119\ni rozejrza\u0142a, czy kto\u015b zauwa\u017cy\u0142 zachowanie jej m\u0119\u017ca. Wtedy go zobaczy\u0142a.\nSiedzia\u0142 kilka metr\u00f3w dalej w cieniu, jedz\u0105c cukierkowe jab\u0142ko. Kiedy ich oczy\nsi\u0119 spotka\u0142y, z\u0142apa\u0142 j\u0105 ci\u0119\u017cki oddech i poczu\u0142a szarpni\u0119cie w brzuchu. Pos\u0142a\u0142\njej powolny u\u015bmiech i wzi\u0105\u0142 k\u0119s swojego jab\u0142ka, nie zrywaj\u0105c z ni\u0105 kontaktu\nwzrokowego. Mrugni\u0119cie w jego spojrzeniu spowodowa\u0142o jej rumieniec. U\u015bmiechn\u0119\u0142a\nsi\u0119 do niego i zacz\u0119\u0142a odchodzi\u0107. G\u0142\u0119boko si\u0119 rumieni\u0142a. Jej sutki by\u0142y\nzesztywnia\u0142e, a majtki wilgotne. Niestety dla Marii, nie patrz\u0105c, gdzie sz\u0142a, wesz\u0142a\nw do\u015b\u0107 du\u017cego, spoconego cz\u0142owieka. Uderzenie by\u0142o tak nieoczekiwane, \u017ce\nspowodowa\u0142o, \u017ce potkn\u0119\u0142a si\u0119 i upad\u0142a na ty\u0142ek. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dzi\u0119ki, Jarek \u2013 wymamrota\u0142a Maria, patrz\u0105c na\nuszkodzenia d\u0142oni. By\u0142y troch\u0119 otarte i kilka plam zacz\u0119\u0142o krwawi\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wszystko w porz\u0105dku, ksi\u0119\u017cniczko?<\/p>\n\n\n\n<p>Zastyg\u0142a. G\u0142os dochodzi\u0142 zza jej plec\u00f3w i powodowa\u0142\ndreszcze w kr\u0119gos\u0142upie; b\u00f3l w r\u0119kach chwilowo zosta\u0142 zapomniany. Od razu\nspojrza\u0142a w cieniste miejsce, wiedz\u0105c, \u017ce b\u0119dzie puste.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Panienko, jest pani ranna?<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a zaskoczona angielskim akcentem. Jej serce szybko bi\u0142o,\npodnieci\u0142a si\u0119. Spotka\u0142a si\u0119 z rzeczywisto\u015bci\u0105. Po pierwsze, nie zdawa\u0142a sobie\nsprawy, jak dobrze wygl\u0105da\u0142 ten cz\u0142owiek w cieniu, a po drugie, nie zdawa\u0142a\nsobie sprawy, jak bardzo by\u0142 m\u0142ody. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bo\u017ce, czy on ma, chocia\u017c osiemna\u015bcie lat? Jasna\ncholera, czy powinien mnie poci\u0105ga\u0107 kto\u015b, tak m\u0142ody? <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ksi\u0119\u017cniczko? &#8211; zapyta\u0142 ponownie i przykucn\u0105\u0142 przed ni\u0105.\nWzi\u0105\u0142 jej r\u0119ce do siebie. Jego szorstkie, zrogowacia\u0142e r\u0119ce chwytaj\u0105 jej\nmi\u0119kkie r\u0119ce. Na jego ustach zacz\u0105\u0142 formowa\u0107 si\u0119 \u015bwiadomy u\u015bmiech. On wie,\ncholera jasna, wie, co mi robi, jaki ma wp\u0142yw na moje cia\u0142o. On wie, \u017ce j\u0105\nrozgrzewa. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 czu\u0107 za\u017cenowana i oderwa\u0142a r\u0119ce. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nic mi nie jest, dzi\u0119kuj\u0119. Chyba powinnam by\u0142a patrze\u0107,\njak chodz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chod\u017a ze mn\u0105. Umyj\u0119 ci r\u0119ce.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, naprawd\u0119 jest dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ty krwawisz. Chod\u017a ze mn\u0105, teraz.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego rami\u0119 by\u0142o wok\u00f3\u0142 jej talii i tak poprowadzi\u0142 j\u0105 do\nnamiotu. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Naprawd\u0119, ja&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wspinaj si\u0119 na lad\u0119 \u2014 przerwa\u0142 i ruszy\u0142 do niej.<\/p>\n\n\n\n<p>Maria sta\u0142a i gapi\u0142a si\u0119 na jego plecy, gdy przykucn\u0105\u0142,\nby zajrze\u0107 do wielkiego baga\u017cnika. By\u0142 o wiele wy\u017cszy, ni\u017c jej si\u0119 wydawa\u0142o.\nNie by\u0142 zbyt du\u017cy, ale wida\u0107 by\u0142o mi\u0119\u015bnie na jego plecach i ramionach. To by\u0142\nten zgie\u0142k, \u015bwiat\u0142a i ha\u0142as, zapach oleju nap\u0119dowego i krzyki podniecenia,\nkt\u00f3re sobie wmawia\u0142a, to dlatego uzna\u0142a go za tak atrakcyjnego, tak\npodniecaj\u0105cego seksualnie. Nie powinna si\u0119 tak czu\u0107 w stosunku do ch\u0142opca.\nKocha\u0142a swojego m\u0119\u017ca, a ch\u0142opiec mia\u0142 prawdopodobnie po\u0142ow\u0119 jej wieku. Kiedy\nsi\u0119 odwr\u00f3ci\u0142, zobaczy\u0142, \u017ce ona wci\u0105\u017c tam stoi i si\u0119 na niego gapi. Z\nwestchnieniem podszed\u0142 do niej, ustawi\u0142 swoje rzeczy, a nast\u0119pnie podni\u00f3s\u0142 j\u0105 i\numie\u015bci\u0142 na ladzie. By\u0142 silny. Bardzo silny. Podni\u00f3s\u0142 j\u0105, jakby by\u0142a lalk\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Poka\u017c mi swoje r\u0119ce.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nic mi nie jest, naprawd\u0119. Nie ma potrzeby&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kuba.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kuba. Nie m\u00f3w pan, Ksi\u0119\u017cniczko. Mam tylko osiemna\u015bcie\nlat. Jeszcze nie jestem \u017cadnym panem, po prostu Kuba. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dobrze. Kuba to ca\u0142e zamieszanie nie jest konieczne.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A jak masz na imi\u0119, Ksi\u0119\u017cniczko?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zawsze jeste\u015b taki narwany? <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Jak masz na imi\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Maria. Wiesz, \u017ce to nie jest dobra cecha? <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dlaczego? &#8211; zapyta\u0142, ca\u0142uj\u0105c najpierw jedn\u0105 r\u0119k\u0119, a\npotem drug\u0105. &#8211; Nie podoba Ci si\u0119 to? Wygl\u0105dasz, jakby Ci si\u0119 to podoba\u0142o.\nWidzia\u0142em ju\u017c to spojrzenie, Ksi\u0119\u017cniczko. I za ka\u017cdym razem ko\u0144czy si\u0119 to moim\nkutasem g\u0142\u0119boko w mokrej cipce. <\/p>\n\n\n\n<p>Znowu przycisn\u0105\u0142 swoje pe\u0142ne usta do jej d\u0142oni. Ich oczy\nby\u0142y zamkni\u0119te, a on trzyma\u0142 usta na jej sk\u00f3rze d\u0142u\u017cej ni\u017c powinien. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeste\u015b seksown\u0105 kobiet\u0105, Marie. Jeste\u015b pi\u0119kna. &#8211; Marie\nsi\u0119 zarumieni\u0142a i opu\u015bci\u0142a wzrok. <\/p>\n\n\n\n<p>\u201eBo\u017ce, on jest atrakcyjny\u201d &#8211; pomy\u015bla\u0142a sobie. Jej serce\nmocno bi\u0142o, a jej sk\u00f3ra l\u015bni\u0142a od potu. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Szcz\u0119\u015bliwie wysz\u0142a\u015b za m\u0105\u017c?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Szcz\u0119\u015bliwie wysz\u0142a\u015b za m\u0105\u017c?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jestem szcz\u0119\u015bliwa. Dlaczego pytasz?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Poniewa\u017c, zamierzam Ci\u0119 poca\u0142owa\u0107, a potem zer\u017cn\u0105\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co? &#8211; zacz\u0119\u0142a, ale zosta\u0142a odci\u0119ta, kiedy jego usta\npo\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 z jego. Zamar\u0142a na chwil\u0119 zszokowana tym, co robi\u0142, ale jej cia\u0142o\nwkr\u00f3tce zacz\u0119\u0142o si\u0119 topi\u0107 w jego wn\u0119trzu. Smakowa\u0142 s\u0142odko jak jab\u0142ko, kt\u00f3re\njad\u0142, a jego zapach by\u0142 odurzaj\u0105cy; mieszanka s\u0142odkich zapach\u00f3w karnawa\u0142u i\nci\u0119\u017cko pracuj\u0105cego cz\u0142owieka. Chwyci\u0142a go za koszul\u0119 i pog\u0142\u0119bi\u0142a poca\u0142unek. Kuba\nwszed\u0142 mi\u0119dzy jej nogi, naciskaj\u0105c koguta na jej cipk\u0119, a ustami t\u0142umi\u0105c jej\nj\u0119k. D\u017awi\u0119k jej pragnienia przywr\u00f3ci\u0142 jej zmys\u0142y. <\/p>\n\n\n\n<p>\u201eO m\u00f3j Bo\u017ce, co ja robi\u0119?\u201d &#8211; pomy\u015bla\u0142a i odepchn\u0119\u0142a mu w\nklatk\u0119 piersiow\u0105. On stawia\u0142 op\u00f3r i naciska\u0142 na ni\u0105 mocniej. Odepchn\u0119\u0142a go i\nwyrwa\u0142a mu g\u0142ow\u0119 z r\u0105k. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co Ty do cholery robisz?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To, co Ci m\u00f3wi\u0142em, \u017ce zrobi\u0119. Nie zachowuj si\u0119, jakby\u015b\ntego nie kocha\u0142a, Ksi\u0119\u017cniczko.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego u\u015bmiech by\u0142 przemycony i zarozumia\u0142y, a ona chcia\u0142a\ngo spoliczkowa\u0107 i zrobi\u0142a to. Uderzy\u0142a go w twarz, tak mocno, jak mog\u0142a. Zeskoczy\u0142a\nz lady i pobieg\u0142a do drzwi. Zatrzyma\u0142a si\u0119 przy wej\u015bciu i pokr\u0119ci\u0142a si\u0119 po nim.\n<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak \u015bmiesz zak\u0142ada\u0107, \u017ce je\u015bli jeste\u015b przystojny i czaruj\u0105cy,\nto Ci\u0119 pragn\u0119! Ty sukinsynu! <\/p>\n\n\n\n<p>Zerwa\u0142a si\u0119 i wysz\u0142a z namiotu. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej ponownie\nna niego natrafi\u0142a. Opiera\u0142 si\u0119 na ladzie z tym pi\u0119knym u\u015bmiechem i\nskrzy\u017cowanymi r\u0119koma. Maria by\u0142a w\u015bciek\u0142a, g\u0142\u00f3wnie na sam\u0105 siebie za to, \u017ce go\nchcia\u0142a. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ty, m\u0142ody cz\u0142owieku, jeste\u015b niegrzeczny! Jak \u015bmiesz\nkorzysta\u0107 z tej sytuacji? By\u0142am ranna, a Ty zwabi\u0142e\u015b mnie tu tylko po to, \u017ceby\u015b\nm\u00f3g\u0142&#8230; M\u00f3g\u0142&#8230; &#8211; zatrzyma\u0142a si\u0119, bo on stan\u0105\u0142 do przodu, wci\u0105\u017c si\u0119\nu\u015bmiechaj\u0105c. <\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142apa\u0142 j\u0105 i przycisn\u0105\u0142 do siebie, patrz\u0105c jej w oczy z\ntym samym zarozumia\u0142ym wyrazem. Jej cia\u0142o natychmiast zareagowa\u0142o. Pochyli\u0142a\nsi\u0119 do niego, gotowa do poca\u0142unku, a on poczu\u0142, jak jej cia\u0142o trz\u0119sie si\u0119 pod\njego d\u0142o\u0144mi. Wyprostowa\u0142 si\u0119, zacz\u0105\u0142 chichota\u0107, potem odwr\u00f3ci\u0142 j\u0105 do wej\u015bcia i klepn\u0105\u0142\njej ty\u0142ek, tak jak zrobi\u0142 to jej m\u0105\u017c. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Do widzenia, Ksi\u0119\u017cniczko. Wracaj do swojego\nbezpiecznego, prostego \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142kowicie oszo\u0142omiona sta\u0142a nieruchomo mrugaj\u0105c i\nos\u0142aniaj\u0105c oczy, pr\u00f3buj\u0105c, dowiedzie\u0107 si\u0119 co si\u0119 sta\u0142o. Ryk t\u0142umu, weso\u0142a\nmuzyka, m\u0119\u017cczyzna krzycz\u0105cy: <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wstawaj!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mamo! Gdzie by\u0142a\u015b? Wsz\u0119dzie Ci\u0119 szukali\u015bmy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W\u0119drowa\u0142am&#8230; w\u0119drowa\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wszystko w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wszystko z ni\u0105 dobrze &#8211; angielski g\u0142os przemyci\u0142 si\u0119\nnad ni\u0105, powoduj\u0105c dreszcze, a potem panik\u0119. &#8211; Jaki\u015b niegrzeczny facet wbi\u0142 si\u0119\nprosto w Twoj\u0105 \u017con\u0119 i powali\u0142 j\u0105 na ziemi\u0119. Ale ja jej pomog\u0142em i opatrzy\u0142em\nrany.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kochanie, wszystko w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Tak, nic mi nie jest. Nie by\u0142o tak \u017ale. By\u0142am\nnieostro\u017cny i powinnam by\u0142a po\u015bwi\u0119ci\u0107 wi\u0119cej uwagi. <\/p>\n\n\n\n<p>Odm\u00f3wi\u0142a odwr\u00f3cenia si\u0119 i spojrzenia na Kub\u0119, ale czu\u0142a\njego zarozumia\u0142y u\u015bmiech i ciep\u0142o jego cia\u0142a za ni\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c, dzi\u0119kuj\u0119 za pomoc &#8211; powiedzia\u0142 jej m\u0105\u017c do Kuby,\nwyci\u0105gaj\u0105c r\u0119k\u0119 do tego m\u0142odego cz\u0142owieka. Kuba podszed\u0142 bli\u017cej i u\u015bcisn\u0105\u0142\nr\u0119k\u0119. Jak to zrobi\u0142, jego j\u0119drne uda i twardy kutas przycisn\u0119\u0142y si\u0119 do ty\u0142ka\nMari, kt\u00f3ra zamkn\u0119\u0142a oczy i wzi\u0119\u0142a g\u0142\u0119boki oddech. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy dzieci by\u0142y ju\u017c na karuzeli? To by\u0142o zawsze jedno z\nmoich ulubionych, kr\u0119cenie si\u0119 w k\u00f3\u0142ko, w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142. &#8211; Kuba dramatycznie\npokaza\u0142 ruchy jazdy. Ch\u0142opcy Mari zar\u00f3wno skakali, jak i prosili: <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mo\u017cemy i\u015b\u0107, mo\u017cemy i\u015b\u0107? Prosz\u0119, tato, zabierzesz nas?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jasne, je\u015bli mama nie ma nic przeciwko.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, nie mam nic przeciwko. P\u00f3jd\u0119 po popcorn.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Super! &#8211; krzykn\u0119li i odci\u0105gn\u0119li tat\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Powoli odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do Kuby.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Id\u017a po popcorn, Ksi\u0119\u017cniczko. To mi\u0142e i bezpieczne &#8211;\npowiedzia\u0142, patrz\u0105c na ni\u0105 w g\u00f3r\u0119 i w d\u00f3\u0142, a nast\u0119pnie zawracaj\u0105c i id\u0105c z\npowrotem do namiotu. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; To jest szalone, nie id\u0119 \u2014 powiedzia\u0142a Maria do w\u0142asnego odbicia po raz dziesi\u0105ty w ci\u0105gu godziny. Jej w\u0142osy \u015bwieci\u0142y troch\u0119 za jasno, a policzki by\u0142y troch\u0119 za mocno przemoczone. Nast\u0119pnie pojawi\u0142a si\u0119 sprawa g\u0142upiego u\u015bmiechu, kt\u00f3ry od wczoraj wydawa\u0142 si\u0119 na sta\u0142e zasadzony na jej twarzy. Przycisn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119 do ust, gdy ostatni chichot<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[36],"tags":[71,198],"class_list":["post-5748","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-inne","tag-impreza","tag-zabawy-erotyczne"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5748","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5748"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5748\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5749,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5748\/revisions\/5749"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5748"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5748"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5748"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}