{"id":561,"date":"2020-02-29T08:52:00","date_gmt":"2020-02-29T08:52:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=561"},"modified":"2020-02-27T09:12:21","modified_gmt":"2020-02-27T09:12:21","slug":"specjalne-wspracie-cz-i","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/fetysz\/specjalne-wspracie-cz-i\/","title":{"rendered":"Specjalne wspracie &#8211; cz. I"},"content":{"rendered":"\n<p>\u2013 Przepraszam Pana. Czy mog\u0119 zobaczy\u0107 kart\u0119 pok\u0142adow\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>Zirytowany odrzuci\u0142em g\u0142ow\u0119 do ty\u0142u. Powinienem by\u0142 wiedzie\u0107, \u017ce nigdy nie dam rady. Moja koszulka z kr\u00f3tkim r\u0119kawem, kraciast\u0105 koszul\u0105 i czarne spodnie cargo nie pasowa\u0142y do \u200b\u200beleganckich mundur\u00f3w firmowych moich koleg\u00f3w. Nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o mojej bia\u0142ej karnacji. Ruszy\u0142em w kierunku biurka, ale szybko zapl\u0105ta\u0142em si\u0119 w lin\u0119 wyznaczaj\u0105c\u0105 ma\u0142y obszar w kolejce. Czarna nylonowa wst\u0105\u017cka nawleczona z czarnych coko\u0142\u00f3w na czarnej pod\u0142odze: nie mia\u0142em szansy jej zobaczy\u0107. Ale prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, nie poradzi\u0142em sobie lepiej z czarnymi barierami na bia\u0142ych pod\u0142ogach na dole podczas odprawy. Ostra niezale\u017cno\u015b\u0107, kt\u00f3ra doprowadzi\u0142a mnie do odrzucenia eskorty do salonu zaledwie kilka minut wcze\u015bniej, wyparowa\u0142a z moj\u0105 ostatni\u0105 dum\u0105. Pokonany, sta\u0142em w miejscu. Moje ramiona opad\u0142y z westchnieniem i powoli zamkn\u0105\u0142em oczy, poddaj\u0105c si\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Pozw\u00f3l, \u017ce Ci pomog\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Odda\u0142em swoje dokumenty ze zm\u0119czonym u\u015bmiechem. Zsun\u0119\u0142a\nje z mojej lewej d\u0142oni i delikatnie poprowadzi\u0142a mnie kilka krok\u00f3w od bariery.\nGdy przez chwil\u0119 sprawdza\u0142a moje dokumenty, nie mog\u0142em nie zauwa\u017cy\u0107 delikatnego\nzapachu jej perfum. To by\u0142o odurzaj\u0105ce.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czy jest co\u015b, co mog\u0119 zrobi\u0107, aby Ci pom\u00f3c, kiedy tu\njeste\u015b? <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 W\u0142a\u015bciwie to tak, dzi\u0119ki. Nie by\u0142em tu wcze\u015bniej.\nGdyby\u015b mog\u0142a mnie troch\u0119 oprowadzi\u0107, by\u0142oby \u015bwietnie. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Oczywi\u015bcie, \u017ce mog\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czy chcia\u0142by pan wzi\u0105\u0107 mnie za r\u0119k\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie nie musia\u0142em, ale nie zamierza\u0142em przepu\u015bci\u0107\nokazji, by z\u0142apa\u0107 t\u0119 urocz\u0105 m\u0142od\u0105 kobiet\u0119. Natychmiast wyczu\u0142em jej g\u0142adk\u0105\nsk\u00f3r\u0119 i smuk\u0142y mi\u0119sie\u0144 jej ramienia. B\u0142yszcz\u0105ca, ciemna pod\u0142oga prowadzi\u0142a do\nw\u0142a\u015bciwego salonu z niezliczonymi ustawieniami niskich, czarnych kanap. Inni z\nprzodu, przy oknach od pod\u0142ogi do sufitu, z niepokojem brz\u0119kali naczyniami i\nobs\u0142ugiwali maszyny w samoobs\u0142ugowym barze kawowym po prawej stronie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie masz nic przeciwko, je\u015bli zapytam, ile widzisz?\nAch, mam na my\u015bli, \u017ce jeste\u015b cz\u0119\u015bciowo niedowidz\u0105cy, prawda?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak.<\/p>\n\n\n\n<p>Ludzie cz\u0119sto czuli si\u0119 niezr\u0119cznie, kiedy pytali mnie o\nmoj\u0105 niepe\u0142nosprawno\u015b\u0107, wi\u0119c zawsze stara\u0142em si\u0119 ich uspokoi\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Troch\u0119 widz\u0119, g\u0142\u00f3wnie kszta\u0142ty i jasne kolory. Wiesz, jak\njest kontrast? Te wszystkie ciemne meble na ciemnej pod\u0142odze s\u0105 ci\u0119\u017ckie do rozr\u00f3\u017cnienia.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 A mnie widzisz?<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzyma\u0142a si\u0119, gdy doszli\u015bmy do skrzy\u017cowania. Skupiaj\u0105c\nsi\u0119 na niej, zamiast na imponuj\u0105cej architekturze, pu\u015bci\u0142em jej \u0142okie\u0107. Nagle\ndotar\u0142o do mnie, \u017ce m\u0142odsze kobiety zadaj\u0105 mi to pytanie. By\u0142em w tym momencie\nzbyt zm\u0119czony, aby zrozumie\u0107, co to w\u0142a\u015bciwie znaczy, i po prostu\nodpowiedzia\u0142em: <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak. Mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce masz kr\u00f3tkie blond w\u0142osy oraz\nbia\u0142y top i granatow\u0105 sp\u00f3dnic\u0119. Chocia\u017c mo\u017ce by\u0107 ciemnoszara.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mia\u0142e\u015b racj\u0119. Granatowa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Masz jeszcze r\u00f3\u017cow\u0105 chust\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmru\u017cy\u0142em oczy i pochyli\u0142em si\u0119 bli\u017cej, szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce\nmog\u0119 dalej flirtowa\u0107. Zn\u00f3w poczu\u0142em zapach jej perfum, wraz z jej lekko\nmi\u0119towym oddechem. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Widz\u0119, \u017ce Twoje oczy s\u0105 niebieskie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzyma\u0142em si\u0119 na chwil\u0119, pozwalaj\u0105c s\u0142owom zawisn\u0105\u0107 w\ns\u0142odko pachn\u0105cym powietrzu. Potem pomy\u015bla\u0142em, \u017ce r\u00f3wnie dobrze mog\u0119 to zrobi\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Widz\u0119, \u017ce masz bardzo \u0142adny u\u015bmiech.<\/p>\n\n\n\n<p>Podnios\u0142a wzrok, przechylaj\u0105c g\u0142ow\u0119 na bok. By\u0142 to\nwyra\u017any wyraz \u201eco?!\u201d, z uniesion\u0105 brwi\u0105. Ale jej u\u015bmiech wci\u0105\u017c tam by\u0142. Je\u015bli\nju\u017c, to by\u0142o troch\u0119 szersze ni\u017c wcze\u015bniej. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Za du\u017co?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 &nbsp;Chod\u017a. <\/p>\n\n\n\n<p>Anna chwyci\u0142a moj\u0105 lew\u0105 d\u0142o\u0144, kieruj\u0105c j\u0105 do prawego\nramienia, tu\u017c nad \u0142okciem. Wyruszyli\u015bmy z du\u017co bardziej pewnym siebie celem ni\u017c\nwcze\u015bniej, Anna oczywi\u015bcie przejrza\u0142a moj\u0105 rutyn\u0119 bezradnego faceta. Mimo to\npozwoli\u0142a mi si\u0119 utrzyma\u0107, wi\u0119c nie by\u0142a to ca\u0142kowita strata. Przez kolejne\nkilka minut chrz\u0105ka\u0142a z przerwami.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Przepraszam za m\u00f3j g\u0142os. Uczestniczy\u0142am na koncercie\nColdplay z kole\u017cankami i \u015bpiewa\u0142y\u015bmy z zespo\u0142em. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Naprawd\u0119? Coldplay?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Byli niesamowici! <\/p>\n\n\n\n<p>Anna odwr\u00f3ci\u0142a na chwil\u0119 wzrok, potem przechyli\u0142a g\u0142ow\u0119 i\nnie\u015bmia\u0142o przyzna\u0142a: <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mogliby\u015bmy po koncercie wyj\u015b\u0107 na imprez\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Jasne. Droga, Anno. \u017byje si\u0119 tylko raz, prawda? <\/p>\n\n\n\n<p>Anna zachichota\u0142a. Pochyli\u0142a si\u0119, przyciskaj\u0105c rami\u0119 i\nbiodro do mnie, po czym jeszcze raz podnios\u0142a \u0142okie\u0107. Spacerowali\u015bmy wzd\u0142u\u017c\nsalonu, mijaj\u0105c kilku pracownik\u00f3w, kt\u00f3rzy zaj\u0119li si\u0119 uk\u0142adaniem szklanek za\nbarem. Bar, kt\u00f3ry otwiera\u0142 si\u0119 dopiero o pierwszej, dobre p\u00f3\u0142 godziny po tym,\njak musia\u0142em wsiada\u0107 do samolotu. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ojej, my\u015bla\u0142am, \u017ce jestem z\u0142a. Jest \u00f3sma trzydzie\u015bci\nrano.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Hej, nie \u015bpi\u0119 ju\u017c od ponad trzydziestu pi\u0119ciu godzin.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Je\u015bli o mnie chodzi, jest jeszcze \u015brodowa noc. Chocia\u017c\nnajwyra\u017aniej by\u0142 pi\u0105tek rano. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Och, biedactwo.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Sk\u0105d przylecia\u0142e\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nowy Jork.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na bufet. S\u0105dz\u0105c po zapachu tost\u00f3w i jogurtu,\nwci\u0105\u017c by\u0142o przygotowywane \u015bniadanie kontynentalne. To by\u0142a ostatnia rzecz,\nkt\u00f3r\u0105 nakarmili nas na pok\u0142adzie, i ostatnia rzecz, jak\u0105 chcia\u0142em je\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie spa\u0142e\u015b w samolocie? Anna zapyta\u0142a z prawdziw\u0105\ntrosk\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Nagle uderzy\u0142em w \u015bcian\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Przepraszam. O co zapyta\u0142a\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>Anna pos\u0142a\u0142a mi delikatny u\u015bmiech. Zapyta\u0142a mnie ponownie\no m\u00f3j lot, a ja wyja\u015bni\u0142em, \u017ce nie mog\u0142em spa\u0107 w samolocie. Kobieta, obok\nkt\u00f3rej siedzia\u0142em, nie zatrzyma\u0142a si\u0119, by z\u0142apa\u0107 oddech, odk\u0105d opu\u015bcili\u015bmy Nowy\nJork. A na domiar z\u0142ego, podczas naszego postoju w Los Angeles dosz\u0142o do pewnego\nrodzaju niebezpiecze\u0144stwa, a ja nie mog\u0142em wysi\u0105\u015b\u0107, \u017ceby jej uciec. I kiedy\nwreszcie zasn\u0119\u0142a zacz\u0119\u0142a chrapa\u0107. To by\u0142o jak siedzenie obok r\u0119baka przez ca\u0142\u0105\ndrog\u0119 przez Pacyfik. <\/p>\n\n\n\n<p>Anna \u015bmia\u0142a si\u0119 g\u0142o\u015bno i natychmiast po\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119k\u0119 na\nustach w zak\u0142opotaniu, bo zachowa\u0142a si\u0119 niegrzecznie. g\u0142o\u015bno. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 O m\u00f3j Bo\u017ce, nie mog\u0119 uwierzy\u0107, \u017ce to zrobi\u0142am!<\/p>\n\n\n\n<p>Prze\u017cyli\u015bmy chwil\u0119 kontaktu wzrokowego, zanim moje s\u0142abe\noczy przyci\u0105gn\u0119\u0142y \u015bmia\u0142y kontrast jej czerwonych warg u\u015bmiechaj\u0105cych si\u0119 z dala\nod idealnego zestawu z\u0119b\u00f3w. Delikatnie z\u0142apa\u0142em g\u0142adk\u0105 sk\u00f3r\u0119 ramienia Anny, a\nona wsun\u0119\u0142a go w bok, pozwalaj\u0105c mi na delikatne dotkni\u0119cie. Czy to chemia, czy\nzm\u0119czenie, nie by\u0142em ca\u0142kiem pewien. Tak czy inaczej, przy\u0142apa\u0142em si\u0119 na tym,\n\u017ce zakocha\u0142em si\u0119 w niej, gdy kontynuowali\u015bmy zwiedzanie salonu. Zu\u017cyta\nplastikowa kula na ko\u0144cu mojej laski ociera\u0142a si\u0119 o tward\u0105 pod\u0142og\u0119, kiedy\nmijali\u015bmy stanowisko obs\u0142ugi. Anna zasugerowa\u0142a, \u017ce \u200b\u200bpowinienem sprawdzi\u0107, czy\nmog\u0119 dosta\u0107 si\u0119 wcze\u015bniejszym lotem do domu i mo\u017ce zaoszcz\u0119dz\u0119 sobie kilka\ngodzin czekania w salonie. Kiedy wyja\u015bni\u0142em, \u017ce we wcze\u015bniejszym locie nie by\u0142o\n\u017cadnych miejsc w klasie biznes, zaproponowa\u0142a sprawdzenie dost\u0119pno\u015bci w klasie\nekonomicznej. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie wa\u017cne! Poza tym, ju\u017c zameldowa\u0142em si\u0119 na dole\npodczas odprawy. Ekonomiczna cz\u0119\u015b\u0107 te\u017c jest pe\u0142na.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Och, to niedobrze. Ale przynajmniej mo\u017cesz sp\u0119dzi\u0107 z\nnami troch\u0119 wi\u0119cej czasu. Odpocznij w hotelu czy co\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142 to elegancki, sparta\u0144ski bar, l\u015bni\u0105cy b\u0142yszcz\u0105cymi, czarnymi\npowierzchniami i stal\u0105 nierdzewn\u0105. Opustosza\u0142y roje podr\u00f3\u017cuj\u0105cych w interesach\nos\u00f3b. Jedynym d\u017awi\u0119kiem, z wyj\u0105tkiem og\u0142osze\u0144 o locie z dyktuj\u0105cym systemem\nnag\u0142o\u015bnienia, by\u0142 klekot obcas\u00f3w Anny i g\u0142adkie szuranie mojej laski.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Kolejny zamkni\u0119ty bar.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Hmmm.<\/p>\n\n\n\n<p>Przycisn\u0119\u0142a si\u0119 do mnie i spojrza\u0142a na mnie, chichocz\u0105c. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak, ale mo\u017cesz dosta\u0107 nap\u00f3j bezalkoholowy, a mo\u017ce nawet\ntroch\u0119 orzeszk\u00f3w ziemnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowa\u0142em na ni\u0105 spojrze\u0107 gniewnie, ale nie mog\u0142em\npowstrzyma\u0107 si\u0119 od u\u015bmiechu. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Orzeszki ziemne, co? Okej, je\u015bli nie uda mi si\u0119 wypi\u0107\nkilku piw, mo\u017ce zamiast tego mog\u0119 si\u0119 umy\u0107. Macie tutaj prysznice, prawda? <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 S\u0105 na dole.<\/p>\n\n\n\n<p>Ruszyli\u015bmy w stron\u0119 drugiego ko\u0144ca salonu i rozmawiali\u015bmy. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wi\u0119c co sprowadza Ci\u0119 do Nowego Jorku? <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Konferencja mened\u017cerska. Jestem konsultantem ds.\nPrzyw\u00f3dztwa. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Naprawd\u0119? Wydajesz si\u0119 o wiele bardziej lu\u017any ni\u017c\ntrenerzy korporacyjni, kt\u00f3rzy tu przyje\u017cd\u017caj\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie zamierzam si\u0119 nadawa\u0107 do trzydziestogodzinnego lotu\ndo domu. Poza tym ca\u0142a moja sprawa dotyczy bycia wiernym sobie. Wiesz, czy\njeste\u015b szczera? <\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em z nad lewego ramienia i zobaczy\u0142em, jak\npiaskowa blond Anna kiwa g\u0142ow\u0105, gdy przechodzimy obok biura obs\u0142ugi po prawej\nstronie. Trzyma\u0142a si\u0119 ka\u017cdego s\u0142owa, gdy wyja\u015bni\u0142em jej tajniki mojej\nkonsultacji. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 W rzeczywisto\u015bci uwodz\u0119 wiele kobiet. To znaczy, jestem\npopularny w\u015br\u00f3d kobiet. Chcia\u0142em powiedzie\u0107, \u017ce mam wiele kobiet.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na ni\u0105, a ona nie pu\u015bci\u0142a mnie i spojrza\u0142a na\nmnie z szerokim u\u015bmieszkiem. Jej chichot by\u0142 cudownie bezczelny, w\u0142a\u015bciwie\nprawie z\u0142y. Uwielbia\u0142em to, ale zbyt daleko posun\u0105\u0142em si\u0119 na cienki l\u00f3d, \u017ceby\ni\u015b\u0107 dalej. Przez chwil\u0119 milczeli\u015bmy, wymieniaj\u0105c dziwny u\u015bmiech z boku, kiedy\nwracali\u015bmy, min\u0119li\u015bmy czarne sk\u00f3rzane wej\u015bcie. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To naprawd\u0119 interesuj\u0105ce patrze\u0107, jak ludzie reaguj\u0105 na\nTwoj\u0105 lask\u0119. To tak, jakby nie wiedzieli, co robi\u0107. A potem zanikaj\u0105. To jest\nprzezabawne!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak. Czasami dobrze si\u0119 bawi\u0119. \u015awietnie nadaje si\u0119 do\nprzechodzenia przez t\u0142umy. Naprawd\u0119 unikam tego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zauwa\u017cy\u0142am. \u2013 Zachichota\u0142a, uderzaj\u0105c mnie biodrem, gdy mijali\u015bmy kolejny bufet i przechodzili\u015bmy na bardziej czerwony wzorzysty dywan. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co? \u2013 B\u0142aga\u0142em z udawan\u0105 niewinno\u015bci\u0105, czuj\u0105c, jak\nk\u0142ucie wstydu rozprzestrzenia si\u0119 na moim czole. Anna zaprowadzi\u0142a mnie do\nw\u0105skiego korytarza, a echo jej obcas\u00f3w na ciemnej p\u0142ytce wype\u0142nia\u0142o przestrze\u0144.\nPoprowadzi\u0142a mnie obok kilku w\u00f3zk\u00f3w do sprz\u0105tania zaparkowanych po lewej\nstronie i wskaza\u0142a, kt\u00f3re z wielu kasztanowych drzwi po prawej to toalety\nm\u0119skie. Po kr\u00f3tkiej wymianie zda\u0144 z jednym ze sprz\u0105taczy wprowadzi\u0142a mnie do\nwn\u0119ki, a nast\u0119pnie do ma\u0142ej kabiny prysznicowej. Zdejmuj\u0105c plecak z ramion i\nupuszczaj\u0105c go na nisk\u0105 drewnian\u0105 \u0142awk\u0119, opar\u0142em lask\u0119 na bia\u0142ej kafelkowej\n\u015bcianie w rogu. Odwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 i zobaczy\u0142em, jak Anna zamyka za ni\u0105 drzwi.\nZatrzasn\u0119\u0142y si\u0119. Potem pomy\u015bla\u0142em, \u017ce s\u0142ysz\u0119 drugie klikni\u0119cie. Czy ona w\u0142a\u015bnie\nzamkn\u0119\u0142a drzwi? Moje wyczerpane my\u015bli zaj\u0119\u0142y troch\u0119 czasu, ale szybko zda\u0142em\nsobie spraw\u0119, \u017ce serce bije mi w piersi. Patrzy\u0142em na ni\u0105, pr\u00f3buj\u0105c odczyta\u0107\nwyraz jej twarzy. Jednak ciep\u0142y \u017c\u00f3\u0142ty blask zbyt ma\u0142ej ilo\u015bci halogenowych\nopraw w ma\u0142ym pokoju nie by\u0142 wystarczaj\u0105co jasny, aby odczyta\u0107. Gdy podesz\u0142a\nbli\u017cej, mog\u0142am przysi\u0105c, \u017ce widzia\u0142am, jak jej usta wykrzywiaj\u0105 si\u0119 na pocz\u0105tku\nniegodziwego u\u015bmiechu. <\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Pozw\u00f3l, \u017ce poka\u017c\u0119 Ci prysznic odetchn\u0119\u0142a, ocieraj\u0105c si\u0119\no mnie i otwieraj\u0105c przezroczyste szklane drzwi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u2013 Przepraszam Pana. Czy mog\u0119 zobaczy\u0107 kart\u0119 pok\u0142adow\u0105? Zirytowany odrzuci\u0142em g\u0142ow\u0119 do ty\u0142u. Powinienem by\u0142 wiedzie\u0107, \u017ce nigdy nie dam rady. Moja koszulka z kr\u00f3tkim r\u0119kawem, kraciast\u0105 koszul\u0105 i czarne spodnie cargo nie pasowa\u0142y do \u200b\u200beleganckich mundur\u00f3w firmowych moich koleg\u00f3w. Nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o mojej bia\u0142ej karnacji. Ruszy\u0142em w kierunku biurka, ale szybko zapl\u0105ta\u0142em si\u0119<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[4],"tags":[77,90],"class_list":["post-561","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-fetysz","tag-fetysz","tag-niewidomi"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/561","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=561"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/561\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":562,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/561\/revisions\/562"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=561"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=561"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=561"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}