{"id":5007,"date":"2020-07-05T22:10:36","date_gmt":"2020-07-05T22:10:36","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=5007"},"modified":"2020-07-01T11:35:20","modified_gmt":"2020-07-01T11:35:20","slug":"atena-cz-ii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/fantasy\/atena-cz-ii\/","title":{"rendered":"Atena &#8211; cz. II"},"content":{"rendered":"\n<p>Bo\u017ce, nie. Musia\u0142em z ni\u0105 porozmawia\u0107. M\u00f3wi\u0105c\nszczerze, mog\u0142em zaoferowa\u0107 przeniesienie si\u0119 gdzie indziej. Gdybym uciek\u0142,\nm\u00f3g\u0142bym zapomnie\u0107 o&#8230; c\u00f3\u017c, przynajmniej o chorych cz\u0119\u015bciach mojej mi\u0142o\u015bci do\nniej. Mia\u0142em tak\u0105 nadziej\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>A je\u015bli nie, by\u0142bym zbyt daleko, aby cokolwiek\nz tym zrobi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim wr\u00f3ci\u0142em do domu, zdecydowa\u0142em si\u0119 na\nbezpo\u015bredni\u0105 i otwart\u0105 rozmow\u0119 z ni\u0105. Po pogrzebie. Teraz lub nawet za kilka\ndni by\u0142o za wcze\u015bnie. Potrzebowa\u0142a przestrzeni. Zw\u0142aszcza od jej chorego\nstarszego brata.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy zatrzyma\u0142em si\u0119 na podje\u017adzie naszego\ndomu, Atena przeci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 i ziewn\u0119\u0142a leniwie, wygl\u0105daj\u0105c jak modelka, kt\u00f3ra\nrobi poz\u0119, ale jest o wiele bardziej naturalna.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDzi\u0119ki\u201d, powiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Za co?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZa odwiezienie mnie do domu, g\u0142upku.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOch, oczywi\u015bcie.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTy\u2026 nie musisz wstawa\u0107 jutro wcze\u015bnie,\nprawda? W czwartki masz wolne. C\u00f3\u017c, to znaczy, pracujesz nad rzeczami, wiem,\nale nie masz\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e\u017badnych zaj\u0119\u0107. Nie, nie mam. A m\u00f3j projekt\njest ju\u017c prawie sko\u0144czony. W\u0142a\u015bnie ko\u0144czy\u0142em testy dzisiaj\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eC\u00f3\u017c\u2026 Wiem, \u017ce to ogromna pro\u015bba, ale\u2026\nNaprawd\u0119 nie chc\u0119 by\u0107 sama tej nocy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Atena spojrza\u0142a na mnie, wyci\u0105gn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119 i\nwzi\u0119\u0142a mnie za r\u0119k\u0119. W ciemno\u015bci mia\u0142a wielkie oczy i widzia\u0142am w nich smutek i\nstrach. Chcia\u0142a tylko czu\u0107 si\u0119 bezpiecznie i kochana, a ja by\u0142em jedynym, kt\u00f3ry\nm\u00f3g\u0142 pom\u00f3c.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOczywi\u015bcie, \u017ce zostan\u0119\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Kurwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Atena posz\u0142a na g\u00f3r\u0119 wzi\u0105\u0107 prysznic i\nprzygotowa\u0107 si\u0119 do snu. Zrozumia\u0142em, \u017ce nie by\u0142o jej wcale przez ca\u0142y dzie\u0144 i\nprawdopodobnie g\u0142odowa\u0142a, wi\u0119c zrobi\u0142em spaghetti z sosem z puszki i prawdziwym\nparmezanem. Dobre, syc\u0105ce i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce by\u0142o jednym z jej ulubionych da\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja logika by\u0142a taka, \u017ce \u200b\u200bzjad\u0142aby go du\u017co,\nzm\u0119czy\u0142a si\u0119, posz\u0142a spa\u0107 i nie by\u0142oby szans na przera\u017caj\u0105ce zachowanie z mojej\nstrony. Mimo ca\u0142ej mojej chorej atrakcyjno\u015bci wiedzia\u0142em, \u017ce istniej\u0105 linie,\nkt\u00f3rych nie przekrocz\u0119, nawet w chwili s\u0142abo\u015bci. Nigdy, nigdy nie zrobi\u0142bym\nniczego bez jej zgody.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142 m\u00f3j przebieg\u0142y plan. Gdy Atena zesz\u0142a\npo schodach, wyj\u0105\u0142em te\u017c wino. By\u0142em g\u0142odny, wi\u0119c na\u0142o\u017cy\u0142em obojgu nam du\u017c\u0105\nilo\u015bci\u0105 makaronu, sosu i sera.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWiesz, co by\u0142oby w tej chwili naprawd\u0119 dobre,\nto niekt\u00f3re\u2026 to. W\u0142a\u015bnie to.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Atena zatrzyma\u0142a si\u0119 i u\u015bmiechn\u0119\u0142a ze\nzdziwieniem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak, jestem czarodziejem. Usi\u0105d\u017a i jedz.\nPotrzebujesz snu.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Ja te\u017c to zrobi\u0142em i\nnala\u0142em sobie du\u017cy kieliszek wina. Ku mojemu zaskoczeniu, Atena te\u017c. Spojrza\u0142em\nna ni\u0105 i unios\u0142em brwi. W odpowiedzi przewr\u00f3ci\u0142a oczami.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo? Chcesz na mnie donie\u015b\u0107? Jestem doros\u0142a.\nNie zamierzam prowadzi\u0107. Po prostu\u2026 musz\u0119 si\u0119 zrelaksowa\u0107, dobrze?\u201d Nadal nie\njestem pewna, czy w og\u00f3le id\u0119 spa\u0107 i &#8230; \u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Poddaj\u0119 r\u0119ce w poddaniu si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWiem, ok? Nie zamierzam ci\u0119 powstrzymywa\u0107. Po\nprostu nie chc\u0119, \u017ceby\u015b si\u0119 podpali\u0142a i podejmowa\u0142a z\u0142e decyzje, kt\u00f3re b\u0119d\u0119\nmusia\u0142 p\u00f3\u017aniej wyja\u015bni\u0107 mamie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTylko ty i ja jeste\u015bmy w domu i oboje idziemy\nprosto do \u0142\u00f3\u017cka po obiedzie. W jakie k\u0142opoty mog\u0142abym wpa\u015b\u0107?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>W odpowiedzi zakrztusi\u0142em si\u0119 winem, ale nic nie powiedzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedli\u015bmy w ciszy, ale to nie by\u0142o niezr\u0119czne.\nOboje byli\u015bmy g\u0142odni. Wkr\u00f3tce wyczy\u015bcili\u015bmy talerze (Atena spala\u0142a wiele\nkalorii ka\u017cdego dnia), ja wypi\u0142em jeden kieliszek wina, a ona dwa. Jestem\npewien, \u017ce nala\u0142a sobie drug\u0105, \u017ceby mnie sprowokowa\u0107. Pozwoli\u0142em na to.<\/p>\n\n\n\n<p>Atena wsta\u0142a i przez chwil\u0119 zachwia\u0142a si\u0119.\nPraktycznie przelecia\u0142em przez st\u00f3\u0142. Jezu, by\u0142a lekka. Chyba nie powinienem by\u0107\nzaskoczony. Rzadko pi\u0142a, by\u0142a ma\u0142a i mia\u0142a szybki metabolizm.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNic mi nie jest,\u201d powiedzia\u0142a, a potem opar\u0142a\nsi\u0119 na moim ramieniu. \u201ePrzepraszam\u2026 Wsta\u0142am zbyt szybko i\u201d westchn\u0119\u0142a\n\u201ePrawdopodobnie nie powinnam by\u0142a pi\u0107 dw\u00f3ch kieliszk\u00f3w wina\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePo prostu nie chc\u0119, \u017ceby co\u015b ci si\u0119 sta\u0142o.\nChod\u017a, zabierzmy ci\u0119 do twojego pokoju.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Atena skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105, ale wygl\u0105da\u0142a na nieco\nniepewn\u0105. Nie mia\u0142a jednak problemu z wej\u015bciem po schodach, a przy drzwiach\nsypialni zatrzyma\u0142a si\u0119 i odwr\u00f3ci\u0142a do mnie, wygl\u0105daj\u0105c, jakby chcia\u0142a co\u015b\npowiedzie\u0107. Potem spojrza\u0142a mi w oczy, zarumieni\u0142a si\u0119 i odwr\u00f3ci\u0142a wzrok.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Co to jest?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eEee\u2026 dzi\u0119ki. Za zabranie mnie do domu,\nzrobienie obiadu i bycie tutaj.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119. Atena przytuli\u0142a mnie szybko\ni poca\u0142owa\u0142a w policzek. Bardzo standardowe rzeczy dla nas. Potem posz\u0142a do\nswojego pokoju i zamkn\u0119\u0142a za sob\u0105 drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Westchn\u0105\u0142em z ulg\u0105. Ta lu\u017ana koszula i kr\u00f3tkie\nspodenki naprawd\u0119 na mnie dzia\u0142a\u0142y i by\u0142em szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce \u200b\u200bnie musz\u0119 ju\u017c na\nni\u0105 patrze\u0107. Poszed\u0142em do \u0142azienki, umy\u0142em si\u0119 i po\u0142o\u017cy\u0142em w bokserkach. Dzie\u0144\nby\u0142 okropny, ale si\u0119 sko\u0144czy\u0142 i nie zrobi\u0142em nic, czego m\u00f3g\u0142bym p\u00f3\u017aniej\n\u017ca\u0142owa\u0107. Dzi\u0119ki Bogu.<\/p>\n\n\n\n<p>A przynajmniej tak my\u015bla\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142em wyczerpany, a jestem \u015bpiochiem. Tej nocy\nby\u0142em nieobecny dla \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego nie obudzi\u0142em si\u0119, kiedy drzwi do\nmojego pokoju si\u0119 otworzy\u0142y. Nie obudzi\u0142em si\u0119, kiedy Atena powiedzia\u0142a moje\nimi\u0119 (cho\u0107 niew\u0105tpliwie tak zrobi\u0142a). Nie obudzi\u0142em si\u0119, kiedy wesz\u0142a do \u0142\u00f3\u017cka\ni wsun\u0119\u0142a pod prze\u015bcierad\u0142o Nawet si\u0119 nie obudzi\u0142em, kiedy przytuli\u0142a si\u0119 i\npo\u0142o\u017cy\u0142a g\u0142ow\u0119 na mojej piersi.<\/p>\n\n\n\n<p>Obudzi\u0142em si\u0119, gdy poczu\u0142em, jak jej r\u0119ka\nprzesuwa si\u0119 po mojej klatce piersiowej do brzucha i dalej w d\u00f3\u0142&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAtena?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142em zblazowany i zdezorientowany, ale\nwiedzia\u0142em, kto to by\u0142. Nie mo\u017cna by\u0142o pomyli\u0107 jej uczucia ani zapachu. Napi\u0119\u0142a\nsi\u0119, a jej d\u0142o\u0144 przesun\u0119\u0142a si\u0119 bli\u017cej mojej klatki piersiowej. Wiedzia\u0142em, \u017ce\nto by\u0142 wypadek, ale wci\u0105\u017c by\u0142em twardy jak ska\u0142a. Tylko ciemno\u015b\u0107 uniemo\u017cliwi\u0142a\njej zobaczenie namiotu, kt\u00f3ry powstawa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eObudzi\u0142em ci\u0119. Przepraszam, Odi.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Co Ty tutaj robisz?&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Pr\u00f3bowa\u0142am zasn\u0105\u0107.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak my\u015bla\u0142em to, ale&#8230;\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Atena by\u0142a taka bezpo\u015brednia. Nawet gdy by\u0142a\ndzieckiem, polega\u0142a na sobie. Jej g\u0142os by\u0142 tak b\u0142agalny i smutny. Zrani\u0142bym jej\nuczucia, jakbym j\u0105 odrzuci\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mia\u0142em wyboru. Je\u015bli potrzebowa\u0142aby\npocieszenia, to w\u0142a\u015bnie to mia\u0142aby. Prawdopodobnie nie by\u0142bym w stanie spa\u0107,\nale potrzebowa\u0142a odpoczynku bardziej ni\u017c ja.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOk. Przepraszam. By\u0142em po prostu zaskoczony. Ty\u2026 mo\u017cesz spa\u0107 tutaj, je\u015bli chcesz. Nie mam nic przeciwko.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Atena westchn\u0119\u0142a g\u0142\u0119boko z ulg\u0105. Ukry\u0142a twarz\nw mojej nagiej piersi i poczu\u0142em tam gor\u0105ce \u0142zy. Tym razem moje cia\u0142o si\u0119\nuspokoi\u0142o. Pog\u0142adzi\u0142em j\u0105 po w\u0142osach i powiedzia\u0142em koj\u0105co. Nie pami\u0119tam co\npowiedzia\u0142em. To nie ma znaczenia. Wa\u017cn\u0105 rzecz\u0105 by\u0142o to, \u017ce w ko\u0144cu jej oddech\nsta\u0142 si\u0119 powolny i regularny, a potem \u0142zy usta\u0142y. Pozwoli\u0142em, by rami\u0119\nprzesun\u0119\u0142o si\u0119 w jej naturalne miejsce wzd\u0142u\u017c jej plec\u00f3w. Nie pozwoli\u0142em mojej\nr\u0119ce w\u0119drowa\u0107 po jej ciele.<\/p>\n\n\n\n<p>Westchn\u0105\u0142em g\u0142\u0119boko i\nnagle poczu\u0142em przygn\u0119bienie. M\u00f3j dziadek umar\u0142, a ja go kocha\u0142em. Ju\u017c za nim\nt\u0119skni\u0142em. To by\u0142o oczywi\u015bcie najwa\u017cniejsze, co na mnie wp\u0142yn\u0119\u0142o. Po drugie,\nby\u0142o tak blisko tego, co chcia\u0142em zrobi\u0107 z Aten\u0105, ale nigdy nie mog\u0142em si\u0119 do\nniej zbli\u017cy\u0107. Nigdy nie mog\u0142em zepsu\u0107 tego, co zbudowa\u0142em z moj\u0105 m\u0142odsz\u0105\nsiostr\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mog\u0119 nigdy pozwoli\u0107 jej dowiedzie\u0107 si\u0119,\njakim jestem potworem.<\/p>\n\n\n\n<p>Atena przytuli\u0142a si\u0119 mocniej, unosz\u0105c nog\u0119 nad\nmoj\u0105 i przesuwaj\u0105c udo nad moim kutasem, kt\u00f3ry w jednej chwili skurczy\u0142 si\u0119.\nNie, prosz\u0119. W tym czasie wyda\u0142a z siebie d\u017awi\u0119k i by\u0142em pewny, \u017ce \u200b\u200bzaraz si\u0119\nobudzi i zapyta, dlaczego mam erekcj\u0119. Zamiast tego poczu\u0142em j\u0105, z pocz\u0105tku\nprawie niedostrzegalnie, ocieraj\u0105c\u0105 si\u0119 o moj\u0105 nog\u0119. Nie obudzi\u0142a si\u0119 i nie\nsz\u0142a z pe\u0142n\u0105 moc\u0105, ale poczu\u0142em jej mokre ciep\u0142o na moim udzie. Powoli i przy\nrosn\u0105cym rytmie jej biodra potoczy\u0142y si\u0119 i wepchn\u0119\u0142y w moj\u0105 stron\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Atena poca\u0142owa\u0142a mnie wtedy w pier\u015b. Kurwa.\n\u015ani\u0142a. Musia\u0142a. Nie mog\u0142em jej obudzi\u0107. Nie zrobi\u0142bym nic, \u017ceby j\u0105 obudzi\u0107. Na\nto by\u0142o za p\u00f3\u017ano. Ci\u0105gle ociera\u0142a si\u0119 o mnie, zwi\u0119kszaj\u0105c tempo i presj\u0119. Jej\nmi\u0119kkie udo ociera\u0142o si\u0119 o moje szorty, a ja prawie j\u0119kn\u0105\u0142em g\u0142o\u015bno. W\u0142a\u015bnie od\ntego podstawowego dotkni\u0119cia zbli\u017ca\u0142em si\u0119 do szczytowania.<\/p>\n\n\n\n<p>Poczu\u0142am, jak Atka napina cia\u0142o i wzdryga si\u0119.\nWyda\u0142a d\u017awi\u0119k mi\u0119dzy \u0107wierkaniem a j\u0119kiem, a potem poczu\u0142em ostry b\u00f3l w klatce\npiersiowej, gdy ugryz\u0142a mnie. By\u0142a w \u015brodku silnego orgazmu. Poczu\u0142em, jak si\u0119\nbezw\u0142adnie porywa, wielkie westchnienie wydobywa si\u0119 z jej ust.<\/p>\n\n\n\n<p>Zapad\u0142em w sen. Kiedy si\u0119 obudzi\u0142em, znikn\u0119\u0142a\ni us\u0142ysza\u0142em j\u0105 na dole, niew\u0105tpliwie przygotowuj\u0105c\u0105 si\u0119 do dnia i\nprzygotowuj\u0105c\u0105 \u015bniadanie. Nie mog\u0142em d\u0142u\u017cej czeka\u0107. Jedyne, o czym my\u015bla\u0142em, to\nto, \u017ce cia\u0142o Ateny toczy si\u0119 i porusza tak jak poprzednio, ale z moim fiutem\ng\u0142\u0119boko w niej ukrytym. Wyobrazi\u0142em sobie j\u0105 na sobie, poza kontrol\u0105,\nwykorzystuj\u0105c\u0105 mnie zaciekle, desperacko chc\u0105c\u0105 w sobie mojej spermy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wystarczy\u0142o kilka poci\u0105gni\u0119\u0107 mojej d\u0142oni, \u017ceby\nsi\u0119 zluzowa\u0107, wystrzeli\u0107 spore ilo\u015bci. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce to trwa wiecznie. Gdy\nposzed\u0142em do \u0142azienki i posprz\u0105ta\u0142em po sobie, poczu\u0142em ponur\u0105 pewno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy nie by\u0142bym w stanie zatrzyma\u0107 ani zabi\u0107\ntego po\u017c\u0105dania, lub mi\u0142o\u015bci, z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 to wi\u0105za\u0142o. Musia\u0142em podj\u0105\u0107 decyzj\u0119 o\ntym, jak odseparowa\u0107 si\u0119 od Ateny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bo\u017ce, nie. Musia\u0142em z ni\u0105 porozmawia\u0107. M\u00f3wi\u0105c szczerze, mog\u0142em zaoferowa\u0107 przeniesienie si\u0119 gdzie indziej. Gdybym uciek\u0142, m\u00f3g\u0142bym zapomnie\u0107 o&#8230; c\u00f3\u017c, przynajmniej o chorych cz\u0119\u015bciach mojej mi\u0142o\u015bci do niej. Mia\u0142em tak\u0105 nadziej\u0119. A je\u015bli nie, by\u0142bym zbyt daleko, aby cokolwiek z tym zrobi\u0107. Zanim wr\u00f3ci\u0142em do domu, zdecydowa\u0142em si\u0119 na bezpo\u015bredni\u0105 i otwart\u0105 rozmow\u0119 z ni\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[3],"tags":[199,47,110,204,205,203,202,200],"class_list":["post-5007","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-fantasy","tag-erotyczne-opowiadania","tag-opowiadania","tag-opowiadania-erotyczne","tag-opowiadania-erotyczne-fantasy","tag-opowiadania-fantasy","tag-opowiadania-porno","tag-seks-opowiadania","tag-sex-opowiadania"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5007","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5007"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5007\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5008,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5007\/revisions\/5008"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5007"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5007"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5007"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}