{"id":4989,"date":"2020-07-15T07:12:51","date_gmt":"2020-07-15T07:12:51","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=4989"},"modified":"2020-07-01T11:43:07","modified_gmt":"2020-07-01T11:43:07","slug":"brzoskwinie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/bi\/brzoskwinie\/","title":{"rendered":"Brzoskwinie"},"content":{"rendered":"\n<p>Jest rekordowa temperatura 37\u00baC. Okna s\u0105 otwarte, a\nrolety zasuni\u0119te. Jedyne co mo\u017cemy zrobi\u0107, to siedzie\u0107 w upale. Le\u017ca\u0142em na\npod\u0142odze w otoczeniu ma\u0142ego wentylatora. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Te wentylatory nie dzia\u0142aj\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wygl\u0105da na to, \u017ce jednak dzia\u0142aj\u0105, ale zaraz si\u0119 tym\nzajm\u0119. Tylko kilka stopni?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Lepiej jeszcze wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej noga zsun\u0119\u0142a si\u0119 z kanapy i tylko palce dotyka\u0142y\npod\u0142ogi. Obserwuj\u0119, jak wskazuje na nie, rozci\u0105gaj\u0105c si\u0119, a nast\u0119pnie pod\u0105\u017caj\u0105c\nza krzywizn\u0105 \u0142ydki, jak zaciska si\u0119 i w g\u00f3r\u0119 po lekkim zgi\u0119ciu kolana. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och, a skoro ju\u017c si\u0119 tym zajmujesz&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powinno by\u0107 ju\u017c dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Potrzebuj\u0119 czego\u015b zimnego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co\u015b zimnego?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Lody?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zbyt ci\u0119\u017ckie. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Naprawd\u0119? <\/p>\n\n\n\n<p>Tkanina lekko podnios\u0142a si\u0119 wok\u00f3\u0142 sutk\u00f3w, a na\nods\u0142oni\u0119tej sk\u00f3rze brzucha pojawia si\u0119 lekki po\u0142ysk potu. Moje oczy w\u0119druj\u0105\nni\u017cej do jej talii. Nawet z ciep\u0142em przylegaj\u0105cym do mojego cia\u0142a czuj\u0119 znajome\nciep\u0142o, kt\u00f3re zaczyna si\u0119 wznosi\u0107 gdzie indziej. Nie jestem pewien, jak m\u00f3j\numys\u0142, nie moje cia\u0142o, zaczyna bole\u0107, gdy wsta\u0142em z pod\u0142ogi, aby wzi\u0105\u0107 \u0142yk\nwody, ale wtedy zn\u00f3w, moje pragnienie jej jest wi\u0119ksze. Jej oczy otworzy\u0142y si\u0119\nszeroko po wzi\u0119ciu g\u0142\u0119bokiego oddechu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wiem! Truskawki.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy wszed\u0142em do kuchni na p\u00f3\u0142 \u015bpi\u0105co, znalaz\u0142em j\u0105\nsiedz\u0105c\u0105 na stole, nag\u0105 z pe\u0142n\u0105 misk\u0105 truskawek przykrywaj\u0105c\u0105 jej kopiec. Przed\nni\u0105 by\u0142o krzes\u0142o, umieszczone tam celowo. Spojrzenie w jej oczach, kiedy\nsiedzia\u0142em i spos\u00f3b, w jaki powiedzia\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Naprawd\u0119 musisz nauczy\u0107 si\u0119 je\u015b\u0107 \u015bniadanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Te truskawki, tak dojrza\u0142e, doskonale wsp\u00f3\u0142graj\u0105 z jej\nl\u015bni\u0105cymi, g\u0142adkimi ustami. Obserwuj\u0105c jej kontury cia\u0142a i paznokcie drapi\u0105ce\npo drewnie, gdy fale uderzaj\u0105 w ich szczyt. Jak \u0142atwo ta ostatnia truskawka\nprze\u015blizgn\u0119\u0142a si\u0119 przez jej opuchni\u0119te usta. Oferuj\u0105c smak i jej odpowiedzi\u0105\nby\u0142o odwr\u00f3cenie si\u0119, jej paznokcie wkopane w moje po\u015bladki ci\u0105gn\u0105ce mnie\nbli\u017cej. Doszed\u0142em tak mocno, \u017ce kolana mi si\u0119 rozesz\u0142y i w ko\u0144cu ten poca\u0142unek.\nPoca\u0142unek, kt\u00f3ry pozostanie w pami\u0119ci na ca\u0142e \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sko\u0144czy\u0142y nam si\u0119 truskawki,<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nawet jednej nie ma?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Naprawd\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pami\u0119tasz tamten ranek?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie dlatego chc\u0119 troch\u0119. Patrz. Topi\u0119 si\u0119 na\npod\u0142odze, nie ma ju\u017c dla mnie nadziei, jestem zdana na siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale sp\u00f3jrz, jeste\u015b ju\u017c w po\u0142owie drogi, a ja jestem\ntutaj.<\/p>\n\n\n\n<p>Udaje jej si\u0119 przechyli\u0107 g\u0142ow\u0119 w moim kierunku, wycieraj\u0105c\npasma w\u0142os\u00f3w przyklejone do jej czo\u0142a i wypychaj\u0105c jej doln\u0105 warg\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No id\u017a!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co b\u0119d\u0119 z tego mia\u0142? <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Usi\u0105dziesz ze mn\u0105 na kanapie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Z Tob\u0105? Jak m\u00f3g\u0142bym to przegapi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Naprawd\u0119 nie mo\u017cesz.<\/p>\n\n\n\n<p>Powoli kieruj\u0119 si\u0119 do kuchni, bokserki opadaj\u0105 mi z\nbioder, upa\u0142 ci\u0105gnie si\u0119 za nimi. Pod\u0142oga z twardego drewna by\u0142a tak samo\ngor\u0105ca, jak reszta domu, przez co moje bose stopy przykleja\u0142y si\u0119 do lakieru.\nOtwieram drzwi lod\u00f3wki i podmuch ch\u0142odnego powietrza uderza w moj\u0105 ods\u0142oni\u0119t\u0105\nsk\u00f3r\u0119, wysy\u0142aj\u0105c fal\u0119 g\u0119siej sk\u00f3rki na ca\u0142e cia\u0142o. Wdychaj\u0105c g\u0142\u0119boko, podnosz\u0119\nprz\u00f3d koszuli, chc\u0105c j\u0105 wsz\u0119dzie poczu\u0107, gdy wypuszczam przesadne westchnienie\nulgi. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czy to by\u0142o tak samo dobre dla lod\u00f3wki, jak dla Ciebie?<\/p>\n\n\n\n<p>Patrz\u0119 na ni\u0105 i widz\u0119 jej g\u0142ow\u0119 zerkaj\u0105c\u0105 z psotnym\nspojrzeniem w oczach. Ugryz\u0142em k\u0105cik mojej dolnej wargi, na\u015bladuj\u0105c jej\nzachowanie nie\u015bwiadomie, wiedz\u0105c, jaka jest s\u0142odka. Otwieram drzwi zamra\u017carki i\nrobi\u0119 krok, odcinaj\u0105c jej widok na wszystko opr\u00f3cz moich go\u0142ych st\u00f3p. Przez\nmoje cia\u0142o przechodzi dreszcz, chwilowo rozbijaj\u0105c ciep\u0142o pokrywaj\u0105ce moj\u0105\nsk\u00f3r\u0119. Pochylam si\u0119 do przodu, patrz\u0105c przez lod\u00f3wk\u0119, czuj\u0105c ostatni po\u015bpiech\nzimna na plecach, gdy drzwi zamra\u017carki si\u0119 zamykaj\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeste\u015b pewien, \u017ce nie mamy \u017cadnych?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; By\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Soczyste?<\/p>\n\n\n\n<p>Bior\u0105c g\u0142\u0119boki oddech czuj\u0119 swoje w\u0142asne podniecenie.\nWracam do lod\u00f3wki i pr\u00f3buj\u0119 si\u0119 skupi\u0107. Gor\u0105czka ch\u0142odnego powietrza wci\u0105ga do\nmoich p\u0142uc subteln\u0105 nut\u0119. Jej sam zapach jest odurzaj\u0105cy, na tyle, \u017ce \u015bci\u0105gam\njej koszul\u0119 z drzwi, przynosz\u0119 j\u0105 do nosa i zamykam oczy, zabieraj\u0105c j\u0105 do\n\u015brodka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No c\u00f3\u017c, sp\u00f3jrz, co my tu mamy. Widz\u0119 idealny smako\u0142yk,\ngdy otwieram oczy. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Brzoskwinie. Nie tak dobre, jak truskawki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jestem pewien, \u017ce mog\u0119 to zrobi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c na kanap\u0119, k\u0142ad\u0119 brzoskwini\u0119 na stole i\nszturcham j\u0105 w nog\u0119, oczyszczaj\u0105c gard\u0142o. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chcia\u0142bym teraz dosta\u0107 swoj\u0105 nagrod\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Powoli podnosi nogi do g\u00f3ry z przemyconym ma\u0142ym u\u015bmiechem\nna twarzy, pozwalaj\u0105c mi usi\u0105\u015b\u0107. Odbieram swoje miejsce, a ona k\u0142adzie mi jedn\u0105\nnog\u0119 na kolanach, a drug\u0105 zostawia na kanapie. Potem patrz\u0119, jak biegnie\npalcami w d\u00f3\u0142 mi\u0119dzy piersiami, lekko wyginaj\u0105c plecy. Jej palec wskazuj\u0105cy\npozostawia \u015blady wok\u00f3\u0142 p\u0119pka przed wsuni\u0119ciem ko\u0144c\u00f3wki tu\u017c pod tali\u0105 jej\nszort\u00f3w. Moje oczy pod\u0105\u017caj\u0105 za jej palcami, widz\u0119 tkanin\u0119 naci\u0105gni\u0119t\u0105 na jej\nusta z rosn\u0105c\u0105 mokr\u0105 plam\u0105. Ci\u0105gn\u0105c oczy z powrotem do owocu, zaczynam toczy\u0107\ngo zagubionego na s\u0142owa, m\u00f3j umys\u0142 wci\u0105\u017c by\u0142 skupiony na niej. Czuj\u0119 jej oczy\nna mnie i wiem, \u017ce ma na sobie ten u\u015bmiech. Odwracam g\u0142ow\u0119 patrz\u0105c na ni\u0105 z\npowrotem i bez s\u0142owa, ona stawia nogi razem i powoli zaczyna pracowa\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie masz nic przeciwko?<\/p>\n\n\n\n<p>Macha biodrami, chc\u0105c, \u017cebym sko\u0144czy\u0142 prac\u0119. Trzymaj\u0105c\nbrzoskwini\u0119 w lewej r\u0119ce, u\u017cywam prawej strony, aby zanurzy\u0107 palce w tkaninie i\nprzesun\u0105\u0107 j\u0105 w d\u00f3\u0142 na kolana i \u0142ydki, upuszczaj\u0105c je na pod\u0142og\u0119. Umie\u015bci\u0142a nogi\nz powrotem tam, gdzie by\u0142y, ods\u0142aniaj\u0105c si\u0119 przede mn\u0105, bezbronna. Jej br\u0105zowe\noczy zdawa\u0142y si\u0119 rozja\u015bnia\u0107 do koloru miodu, tak jak w noc, kiedy przeczyta\u0142a\nmi swoje ulubione wiersze. Wentylator obraca si\u0119 w nasz\u0105 stron\u0119, a ja\nprze\u0142amuj\u0119 kontakt wzrokowy, aby obserwowa\u0107, jak jej biodra podnosz\u0105 si\u0119, by\nz\u0142apa\u0107 bryz\u0119. Delikatny j\u0119k wydostaje si\u0119 z jej ust, powoduj\u0105c, \u017ce \u015bciskam\nbrzoskwini\u0119 troch\u0119 za mocno. Czuj\u0119 zimny sok na moim brzuchu i jej udzie. <\/p>\n\n\n\n<p>Poruszam czubkiem j\u0119zyka po ma\u0142ej kropli na jej\nwewn\u0119trznym udzie. Podnosz\u0105c brzoskwini\u0119 i trzymaj\u0105c j\u0105 mi\u0119dzy nogami, pozwalam\njej patrze\u0107, jak m\u00f3j palec trzyma si\u0119 g\u0142\u0119boko w \u015brodku owocu, a nektar zaczyna\nsp\u0142ywa\u0107. Obserwuj\u0119, jak powoli formuje s\u0142owo, prawie ca\u0142uj\u0105c je, jak ze\u015blizguje\nsi\u0119 z jej ust, uwalniaj\u0105c je do ta\u0144ca w upale, kt\u00f3ry siedzi mi\u0119dzy nami.\nWentylatory zdaj\u0105 si\u0119 rycze\u0107 g\u0142o\u015bniej, og\u0142uszaj\u0105c pomieszczenie wok\u00f3\u0142 nas,\nponiewa\u017c pracuj\u0105 ci\u0119\u017cej, zasysaj\u0105c ci\u0119\u017ckie powietrze, kt\u00f3re jest w pokoju.\nKropla soku z owocu lub potu, nie mog\u0119 powiedzie\u0107 w tym momencie, toczy si\u0119 w\nd\u00f3\u0142 brzucha. Moja wolna r\u0119ka podchodzi do g\u00f3ry i pozwalam jej schodzi\u0107 po\nwewn\u0119trznym udzie. Obracaj\u0105c g\u0142ow\u0119 w kierunku nogi, na kt\u00f3rej si\u0119 opieram,\nlekko ca\u0142uj\u0119 jej wewn\u0119trzne udo, smakuj\u0105c mieszank\u0119 s\u0142odyczy i cz\u0105bru. <\/p>\n\n\n\n<p>Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce jej oddech staje si\u0119 coraz szybszy. Zabieram\nr\u0119k\u0119 i delikatne westchnienie ucieka jej z ust. Trzymam brzoskwini\u0119 w g\u00f3rze nad\njej l\u015bni\u0105c\u0105 cip\u0105, woln\u0105 r\u0119k\u0105 kopi\u0119 drugi palec g\u0142\u0119biej, rozrywaj\u0105c brzoskwini\u0119\nna dwa idealne kawa\u0142ki. Soki rozpylaj\u0105 si\u0119 we wszystkich kierunkach, ale\nwi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich znajduje jej kopiec. U\u0142o\u017cenie jednego mi\u0105\u017cszu tu\u017c nad jej\nnaci\u0119ciem pozwala poczu\u0107 ch\u0142\u00f3d. Wsuwam owoc do jej ust wraz z ko\u0144cem palca,\nkt\u00f3ry j\u0105 tylko dra\u017cni\u0142. Powoli wyci\u0105gaj\u0105c palec z jej ust, uwodzicielsko go\ngryzie. I trac\u0119 nektar, pozostawiaj\u0105c \u015blad wzd\u0142u\u017c jej szyi. Przesuwaj\u0105c r\u0119k\u0119,\nk\u0142ad\u0119 p\u0142asko d\u0142o\u0144 na jej brzuchu. U\u015bmiecham si\u0119, gdy moje oczy w\u0119druj\u0105 od niej\ndo po\u0142\u00f3wki brzoskwini wci\u0105\u017c le\u017c\u0105cej na jej kopcu. Odwracam g\u0142ow\u0119 i schodz\u0119\ntroch\u0119 ni\u017cej, wywieraj\u0105c niewielki nacisk tu\u017c pod jej p\u0119pkiem. Wygina plecy\nponownie, a ja szybko si\u0119 przesuwam, aby owoc wr\u00f3ci\u0142 na swoje miejsce. R\u0119k\u0105,\nprzesuwam palce nad jej ustami i rozk\u0142adam je. Zatrzymuj\u0119 si\u0119, by spojrze\u0107 na\nni\u0105 i nagle wsuwam w ni\u0105 ko\u0144c\u00f3wk\u0119. Jej cia\u0142o jest zmys\u0142owe i wiem, \u017ce bardzo\nstara si\u0119 nie rusza\u0107, gdy zaczynam dzia\u0142a\u0107. Okr\u0105\u017cam czubek mojego palca wzd\u0142u\u017c\n\u015bcian jej wej\u015bcia, przed wyci\u0105gni\u0119ciem go i doprowadzeniem do ust.<\/p>\n\n\n\n<p>Czekam, a\u017c otworzy oczy i spojrzy na mnie. Jej noga drga na mnie, podczas gdy jej usta opuszcza kaprys. Kanapa skrzypi, gdy wypycha biodra, szczotkuj\u0105c brzoskwiniowy sok o moj\u0105 sk\u00f3r\u0119. \u015aledz\u0105c m\u00f3j nos wzd\u0142u\u017c jej mokro\u015bci. Zsuwam si\u0119 w g\u00f3r\u0119, wsuwam ko\u0144c\u00f3wk\u0119 mi\u0119dzy jej szczelin\u0119, a potem patrz\u0119 w g\u00f3r\u0119, obserwuj\u0105c, jak zatapia z\u0119by w ciele. Jej oczy si\u0119 zamykaj\u0105, a ja nie mog\u0119 si\u0119 powstrzyma\u0107 od zastanowienia, co si\u0119 dzieje w jej umy\u015ble. Trzymam brzoskwini\u0119 mi\u0119dzy z\u0119bami i dociskam sk\u00f3rk\u0119 owocu do jej uda, przesuwaj\u0105c j\u0105 delikatnie w d\u00f3\u0142 w kierunku jej ciep\u0142a. Dotarcie do fa\u0142dy w miejscu po\u0142\u0105czenia wewn\u0119trznego uda i kopca. Otwieram usta szeroko, potem zamykam, gryz\u0119 brzoskwini\u0119. Zwijam mi\u0105\u017csz owocu w usta, a nast\u0119pnie gryz\u0119, pozwalaj\u0105c mu p\u0119ka\u0107, gdy zatrzaskuj\u0119 usta wok\u00f3\u0142 jej \u0142echtaczki. Pauza wystarczaj\u0105co d\u0142uga, aby g\u0142\u0119boko oddycha\u0107, wci\u0105gaj\u0105c rosn\u0105cy zapach jej pobudzenia, mieszaj\u0105cy si\u0119 ze s\u0142odycz\u0105 brzoskwini. Zaczynam ssa\u0107 jej \u0142echtaczk\u0119. S\u0142ysz\u0105c jej mi\u0119kkie j\u0119ki i obserwuj\u0105c, jak jej biodra ko\u0142ysz\u0105 si\u0119, pragn\u0105c wi\u0119cej, dodaje to uczucia, g\u0142\u0119boko zakorzenionego uczucia&#8230; potrzeby. Pragnienie tak g\u0142\u0119bokie, \u017ce prawie mnie przera\u017ca. Trz\u0119s\u0119 si\u0119 z ol\u015bnienia i patrz\u0119 w g\u00f3r\u0119, aby znale\u017a\u0107 j\u0105 patrz\u0105c\u0105 na mnie, jakby wiedzia\u0142a, co my\u015bl\u0119, wyczuwaj\u0105c moje prawdziwe pragnienie. <\/p>\n\n\n\n<p>Podnosz\u0119 drug\u0105 nog\u0119 z pod\u0142ogi, chowaj\u0105c j\u0105 pod drug\u0105. Przesuwam\nbrzoskwini\u0119 na bok ust i sp\u0142aszczam j\u0119zyk na jej cipk\u0119. Wpychaj\u0105c si\u0119 mi\u0119dzy\njej usta i zanurzaj\u0105c si\u0119 w niej, a nast\u0119pnie przesuwaj\u0105c go nad \u0142echtaczk\u0105.\nNastr\u00f3j szybko si\u0119 zmienia, gdy ten pierwszy prawdziwy smak ze\u015blizguje mi si\u0119\npo gardle. Walcz\u0119 o to, by pozosta\u0107 w tej chwili, by dalej si\u0119 droczy\u0107, ale\nwszystkie inne moje zmys\u0142y zaczynaj\u0105 si\u0119 rozmywa\u0107. Przesuwam r\u0119ce wok\u00f3\u0142 jej ud,\nlekko podnosz\u0105c jej biodra z kanapy i owin\u0105\u0107 usta wok\u00f3\u0142 jej. U\u017cywam mojego\nj\u0119zyka, aby wcisn\u0105\u0107 brzoskwini\u0119 mi\u0119dzy jej puszyst\u0105 cip\u0119. Jej \u0142opatki naciskaj\u0105\nna kanap\u0119, gdy moje palce naciskaj\u0105 g\u0142\u0119biej na jej sk\u00f3r\u0119, podnosz\u0105c j\u0105 wy\u017cej.\nWypasa\u0142em z\u0119by wzd\u0142u\u017c jej mi\u0119kkiego cia\u0142a, wyrywaj\u0105c kawa\u0142ek z jej \u0142echtaczki.\nPatrz\u0119 na ni\u0105 i widz\u0119 t\u0119sknot\u0119 w jej oczach, wiedz\u0105c, \u017ce ona widzi g\u0142\u00f3d w moich.\nPodnosz\u0119 g\u0142ow\u0119, \u017ceby mog\u0142a zobaczy\u0107 kawa\u0142ek trzymany mi\u0119dzy z\u0119bami i pozwoli\u0107\njej patrze\u0107, jak powoli si\u0119 w niego wgryzam. Soki formuj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 dolnej\nwargi, a nast\u0119pnie kapi\u0105 w d\u00f3\u0142 podbr\u00f3dka. Ze\u015blizguj\u0105 si\u0119, uderzaj\u0105c w g\u00f3rn\u0105\ncz\u0119\u015b\u0107 jej szczeliny i staczaj\u0105c si\u0119 w d\u00f3\u0142. <\/p>\n\n\n\n<p>R\u0119ce chwytaj\u0105 jej idealne ma\u0142e cycki, mocno szczypi\u0105c sutki.\nWszystko wok\u00f3\u0142 nas jest niewyra\u017ane i wyblak\u0142e. Jej sk\u00f3ra rozgrzewa si\u0119 pod moim\ndotykiem, a jej pobudzenie powoduje wzrost mojego. Czuj\u0119 ostre k\u0142ucie z ty\u0142u\nmojej szyi, gdy jej paznokcie drapi\u0105 w g\u00f3r\u0119, a nast\u0119pnie ci\u0105gn\u0105 za moje w\u0142osy.\nIm bardziej si\u0119 w niej zanurzam, tym bardziej podnosz\u0119 jej biodra, pchaj\u0105c j\u0105\nna kanap\u0119. Wygina swoje cia\u0142o w poprzek pod\u0142okietnika, pr\u00f3buj\u0105c wcisn\u0105\u0107 si\u0119 do\nmnie z powrotem, \u015bcieraj\u0105c si\u0119 o moje usta. Jej pi\u0119ta wciska mi si\u0119 w \u015brodek\nplec\u00f3w, trzymaj\u0105c mnie przy niej, gdy si\u0119 wyprostuj\u0119. Odci\u0105gam lekko g\u0142ow\u0119 do\nty\u0142u i bior\u0119 oddech, zanim zatrzasn\u0119 usta wok\u00f3\u0142 jej kapi\u0105cej cipy. Jej soki\nsp\u0142ywaj\u0105 po moim podbr\u00f3dku, zsuwaj\u0105c si\u0119 po mojej szyi. Je\u017cd\u017c\u0119 moim j\u0119zykiem\ng\u0142\u0119boko w jej wn\u0119trzu, wiruj\u0105c wok\u00f3\u0142 jej \u015bcian, gdy si\u0119 kurcz\u0105, \u015bciskaj\u0105c,\nwci\u0105gaj\u0105c mnie. \u017bywi\u0119 si\u0119 ni\u0105, jakby by\u0142a moj\u0105 lini\u0105 \u017cycia. Wkrada si\u0119 do mnie,\nca\u0142kowicie si\u0119 poddaj\u0105c, chc\u0105c, \u017cebym ucztowa\u0142. Moje kolana uderzy\u0142y w rami\u0119\nkanapy, na kt\u00f3rej obecnie si\u0119 opiera. <\/p>\n\n\n\n<p>D\u017awi\u0119k paznokci faluj\u0105cych po sk\u00f3rze sprawia, \u017ce zerkn\u0119\njak usta owijaj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 jej guzika. Jej cia\u0142o jest zawieszone nad\npod\u0142okietnikiem, widocznie dr\u017cy, a jej \u0142echtaczka pulsuje mi\u0119dzy moimi ustami.\nOdchylaj\u0105c si\u0119 do ty\u0142u, pr\u00f3buj\u0105c si\u0119 trzyma\u0107, wiedz\u0105c, \u017ce jest na skraju\nkumulacji, m\u00f3j chwyt zaczyna ze\u015blizgiwa\u0107 si\u0119 z jej spoconej sk\u00f3ry. Jej krzyki\nprzyjemno\u015bci wype\u0142niaj\u0105 moje uszy, gdy czuj\u0119 jej po\u015blizg od mojego chwytu, a\nnast\u0119pnie mi\u0119kki cios, gdy uderza o pod\u0142og\u0119. Z triumfalnym u\u015bmiechem na twarzy,\nsiadam na pi\u0119tach, \u0142api\u0119 oddech, przechylam g\u0142ow\u0119, \u017ceby lepiej przyjrze\u0107 si\u0119 jej.\nLe\u017cy tam wyginaj\u0105c plecy z nog\u0105 wci\u0105\u017c opieraj\u0105c\u0105 si\u0119 o kanap\u0119. Podnosi palce do\nust, smakuj\u0105c, gdy odwraca g\u0142ow\u0119 i nasze oczy w ko\u0144cu si\u0119 spotykaj\u0105. Kurwa, jak\nona na mnie patrzy. Uniemo\u017cliwia mi to m\u00f3wienie, gdy jej oczy przebijaj\u0105 si\u0119,\njakby si\u0119ga\u0142a po cz\u0119\u015bci mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu udaje mi si\u0119 wtedy wzi\u0105\u0107 przyzwoity k\u0119s owoc\u00f3w,\npozwalaj\u0105c \u015bwie\u017cym sokom zwin\u0105\u0107 si\u0119 w d\u00f3\u0142. Wentylator obraca si\u0119, zwracaj\u0105c\nuwag\u0119 na kropelk\u0119 zwisaj\u0105c\u0105 z mojego sutka, wysy\u0142aj\u0105c przeze mnie fal\u0119 g\u0119sich\nsk\u00f3r. Powoli ustawia si\u0119 na czworakach i czo\u0142ga si\u0119 do przodu na kanapie, gdy pokazuj\u0119\nna kolana, nie zrywaj\u0105c kontaktu wzrokowego. To spojrzenie w jej oczach\npowoduje, \u017ce ciep\u0142o pali si\u0119 w moim rdzeniu. Nie zwracaj\u0105c uwagi, moja stopa\n\u0142apie si\u0119 na poduszce i spadam z powrotem na ty\u0142ek, upuszczaj\u0105c stop\u0119 na\npod\u0142og\u0119. Zaczyna powoli czo\u0142ga\u0107 si\u0119 po moim ciele, a ja wciskam si\u0119 do ty\u0142u,\nczuj\u0105c jak bokserki lekko si\u0119 \u015bci\u0105gaj\u0105, jak przyklejaj\u0105 si\u0119 do sk\u00f3ry. Materia\u0142\nnaciska na moje plecy, daj\u0105c mi zna\u0107, \u017ce dotar\u0142em do przeciwleg\u0142ego\npod\u0142okietnika i nie mam gdzie si\u0119 podzia\u0107. Spojrzenie w jej oczach utrzymywa\u0142o\nt\u0119 intensywno\u015b\u0107, m\u00f3wi\u0105c mi w\u0142a\u015bnie wtedy i tam, \u017ce nie mam ju\u017c nad tym\nkontroli. Niewiele wie, \u017ce ta chwila nie jest jedyn\u0105 rzecz\u0105, nad kt\u00f3r\u0105 nie mam\nju\u017c kontroli. Ten deliryczny stan, w jaki wprawi\u0142 mnie upa\u0142, zmieszany z jej\nj\u0119zykiem \u015bledz\u0105cym m\u00f3j brzuch, wysy\u0142a pot\u0119\u017cny p\u0119d po moim ciele. Bior\u0119 kolejny\nk\u0119s brzoskwini i pr\u00f3buj\u0119 usi\u0105\u015b\u0107, ale jak rozci\u0105ga si\u0119 w pasie, k\u0142adzie r\u0119k\u0119\np\u0142asko na mojej klatce piersiowej, popychaj\u0105c mnie z powrotem w d\u00f3\u0142. Nie walcz\u0119\nz tym, ale zamiast tego zastanawiam si\u0119, czy mo\u017ce poczu\u0107, jak bije mi serce.\nPochyla si\u0119 i ca\u0142uje mnie tak mocno, \u017ce puszczam brzoskwini\u0119 z r\u0119ki na pod\u0142og\u0119.\nZanim si\u0119 ugryz\u0119, wpycha j\u0119zyk mi\u0119dzy moje usta, wyci\u0105gaj\u0105c kawa\u0142ek i wci\u0105gaj\u0105c\ngo z powrotem do ust. Jej r\u0119ka nadal mnie trzyma, gdy pokazuje mi brzoskwini\u0119\nmi\u0119dzy z\u0119bami. Sekundy ci\u0105gn\u0105 si\u0119 jak minuty, gdy patrzymy sobie w oczy,\ns\u0142uchaj\u0105c szumu wentylatora, powoli zanikaj\u0105 w harmonii. To nie ma znaczenia,\nnic poza t\u0105 chwil\u0105 nie ma znaczenia. Linie \u015bwiat\u0142a wkradaj\u0105 si\u0119 przez \u017caluzje i\nprzesuwaj\u0105 si\u0119 po jej sk\u00f3rze, sprawiaj\u0105c, \u017ce po\u0142ysk potu pokrywaj\u0105cego jej\ncia\u0142o mieni si\u0119. Obserwuj\u0119, jak sok pokrywa jej doln\u0105 warg\u0119, gdy wgryza si\u0119 w\nowoc i wypuszcza j\u0119k, kt\u00f3ry rywalizuje z moim w\u0142asnym. Nie mog\u0119 z\u0142apa\u0107 oddechu,\ngdy m\u00f3j umys\u0142 si\u0119 topi, a ciep\u0142o bierze g\u00f3r\u0119, nie tylko mi\u0119dzy nogami, ale i\nuderzeniem w klatk\u0119 piersiow\u0105. Ona ma mnie, mnie ca\u0142ego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest rekordowa temperatura 37\u00baC. Okna s\u0105 otwarte, a rolety zasuni\u0119te. Jedyne co mo\u017cemy zrobi\u0107, to siedzie\u0107 w upale. Le\u017ca\u0142em na pod\u0142odze w otoczeniu ma\u0142ego wentylatora. &#8211; Te wentylatory nie dzia\u0142aj\u0105! &#8211; Wygl\u0105da na to, \u017ce jednak dzia\u0142aj\u0105, ale zaraz si\u0119 tym zajm\u0119. Tylko kilka stopni? &#8211; Lepiej jeszcze wi\u0119cej. Jej noga zsun\u0119\u0142a si\u0119 z kanapy<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[34],"tags":[112,61,111,173,50],"class_list":["post-4989","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bi","tag-biseksualni","tag-cipka","tag-lesbijki","tag-lechtaczka","tag-seks-oralny"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4989","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4989"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4989\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5002,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4989\/revisions\/5002"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4989"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4989"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4989"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}