{"id":4902,"date":"2020-06-14T21:34:24","date_gmt":"2020-06-14T21:34:24","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=4902"},"modified":"2020-06-09T11:14:33","modified_gmt":"2020-06-09T11:14:33","slug":"uzaleznienie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/bdsm\/uzaleznienie\/","title":{"rendered":"Uzale\u017cnienie"},"content":{"rendered":"\n<p>Wpatruj\u0119 si\u0119 w drzwi przede mn\u0105, zaciskaj\u0105c\nd\u0142o\u0144 w pi\u0119\u015b\u0107. Mog\u0142am udawa\u0107, \u017ce nigdy wcze\u015bniej tu nie sta\u0142am, wpatruj\u0105c si\u0119 w\ndrewniane ziarna i mosi\u0119\u017cn\u0105 ko\u0142atk\u0119. Kogo ja oszukuj\u0119? Nie mog\u0142am tego zrobi\u0107.\nNie znowu. Pukam, ignoruj\u0105c metalow\u0105 obr\u0119cz przymocowan\u0105 do drzwi i cofam si\u0119.\nZaciskaj\u0105c warg\u0119 mi\u0119dzy z\u0119bami, trzymam przed sob\u0105 r\u0119ce, pr\u00f3buj\u0105c powstrzyma\u0107\nich dr\u017cenie. Mo\u017ce nie ma go w domu. To by\u0142oby b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo. Ale nie mam\nszcz\u0119\u015bcia, drzwi si\u0119 otwieraj\u0105, a on tam jest, patrz\u0105c na mnie z mieszanin\u0105 szoku\ni rozbawienia na twarzy. I ten czaruj\u0105cy u\u015bmiech. Odsun\u0105\u0142 si\u0119 na bok, bez\n\u017cadnych pyta\u0144, tylko kr\u00f3tkie \u201eWejd\u017a\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Przechodz\u0119 obok niego, wpatruj\u0105c si\u0119 w ziemi\u0119,\nzdejmuj\u0105c buty w jego przedpokoju i zostawiaj\u0105c je starannie obok jego. To\nzajmuje chwil\u0119, ale zbieram si\u0119 na odwag\u0119, by na niego spojrze\u0107 i otworzy\u0107\nusta, by co\u015b powiedzie\u0107 &#8211; a nast\u0119pnie je zamkn\u0105\u0107 i otworzy\u0107 ponownie. S\u0142owa nie\nnadchodz\u0105, mimo, \u017ce spodziewa\u0142am si\u0119, \u017ce tam b\u0119d\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>On mnie obejmuje i pyta \u201eHerbaty?\u201d,\njednocze\u015bnie pod\u0105\u017caj\u0105c do kuchni. <\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u201eKawa,\nje\u015bli masz &#8230;\u201d Niemal j\u0105kam si\u0119, ale udaje mi si\u0119 zachowa\u0107 spok\u00f3j. To wielkie\nosi\u0105gni\u0119cie w moich oczach. Widz\u0119 odbicie siebie w ciemnych oknach jego kuchni\ni patrz\u0119 przez chwil\u0119. Jestem blada, praktycznie widz\u0119, jak si\u0119 trz\u0119s\u0119, moje\nw\u0142osy s\u0105 w nie\u0142adzie, a oczy &#8230; nerwowo miotaj\u0105 si\u0119, obserwuj\u0105c znajome\notoczenie i zauwa\u017caj\u0105c subtelne zmiany.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWci\u0105\u017c cukier i \u015bmietana?\u201d jego g\u0142os wyrywa\nmnie z oszo\u0142omienia i patrz\u0119 na niego, przez sekund\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak, tylko troch\u0119 mniej cukru\u201d. Mrucz\u0119,\nbezskutecznie pr\u00f3buj\u0105c sprawi\u0107, by moje w\u0142osy wygl\u0105da\u0142y na reprezentacyjne.\nBior\u0119 oferowany mi kubek i trzymam go mocno, wpatruj\u0105c si\u0119 w paruj\u0105cy p\u0142yn.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie\u2026 nie wiem, co tu robi\u0119.\u201d Mamrocz\u0119, ale\ntak naprawd\u0119 to wiem. \u201ePo prostu\u2026\u201d moje oczy podnosz\u0105 si\u0119 na jego \u201eNie wiem\u201d.\nOn te\u017c wie. Nie musi nic m\u00f3wi\u0107 i ja to wiem. Patrz\u0119, jak stoi naprzeciwko mnie.\nKiedy ostatni raz dzieli\u0142o nas tyle miejsca, b\u0119d\u0105c w tym samym pokoju? Nigdy.\nNawet kiedy si\u0119 poznali\u015bmy. To by\u0142 b\u0142\u0105d. \u201eTo by\u0142 b\u0142\u0105d. Przepraszam. Powinnam\ni\u015b\u0107\u201d. Odk\u0142adam kubek na blat i odwracam si\u0119, by wyj\u015b\u0107. Robi\u0119 tylko dwa kroki,\nzanim jego r\u0119ka po\u0142o\u017cy si\u0119 na moim ramieniu i wiem, \u017ce nigdzie si\u0119 nie\nwybieram. Nie dzi\u015b wieczorem.<\/p>\n\n\n\n<p>Dotyk jego d\u0142oni na moim nagim ramieniu wywo\u0142uje wspomnienia. Kiedy ostatni raz czu\u0142am jego dotyk?&nbsp; Na pewno nie wtedy, kiedy zdali\u015bmy sobie spraw\u0119 z tego, kim si\u0119 stali\u015bmy. To, co mi zrobi\u0142, to m\u00f3j narkotyk, a ja si\u0119 na to zgodzi\u0142am. I by\u0142am \u0107punem, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie si\u0119 z\u0142ama\u0142. Pojawi\u0142 si\u0119 tu\u017c za progiem, szukaj\u0105c rozwi\u0105zania; za progiem jedynego dilera, kt\u00f3ry dok\u0142adnie wiedzia\u0142, czego potrzebowa\u0142am i czego chcia\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Zosta\u0144.&#8221; Jedno s\u0142owo. Jedno s\u0142owo i\nwiem, \u017ce utkn\u0119\u0142am tutaj. Jedno s\u0142owo i zn\u00f3w jestem spokojna. Jedno s\u0142owo i zn\u00f3w\njestem jego, przynajmniej na dzi\u015b wiecz\u00f3r.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOboje wiemy, dlaczego tu jeste\u015b\u201d &#8211; szepcze mi\ndo ucha, wci\u0105\u017c stoj\u0105c za mn\u0105 z parali\u017cuj\u0105c\u0105 r\u0119k\u0105 na moim ramieniu \u201di jest w\nporz\u0105dku. Tym razem\u201e Czasami zmiana jest namacalna, zmiana, kt\u00f3ra mia\u0142a\nmiejsce, gdy si\u0119 odsun\u0105\u0142 na przyk\u0142ad ode mnie. Zmiana nastroju w pokoju by\u0142a\ntak namacalna, jak krzes\u0142o po mojej lewej stronie. Znam zasady, tak jakbym si\u0119\nwczoraj ich nauczy\u0142. Zawsze b\u0119d\u0119 zna\u0107 te zasady. Opuszcza pok\u00f3j, a ja stoj\u0119\ntam, wpatruj\u0105c si\u0119 w kremowe kafelki jego kuchennej pod\u0142ogi i czekam.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mam poj\u0119cia, jak d\u0142ugo tam stoj\u0119, zanim\nwr\u00f3ci i stanie za mn\u0105. Sk\u00f3ra i metal owijaj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 mojego gard\u0142a i jednym\nklikni\u0119ciem zacie\u015bniaj\u0105 si\u0119. Jest ci\u0119\u017cszy ni\u017c go pami\u0119tam, ale nadal wydaje si\u0119\nodpowiedni. &#8220;Chod\u017a.&#8221; Czy mam inny wyb\u00f3r? Id\u0119 za nim po schodach do\njego piwnicy, a kiedy ka\u017ce mi przesta\u0107, przestaj\u0119. Kiedy ka\u017ce mi si\u0119 rozebra\u0107,\nrozbior\u0119 si\u0119 do nag. A potem stoj\u0119 tam tylko z ko\u0142nierzem na szyi, smycz\u0105\nwisz\u0105c\u0105 mi\u0119dzy piersiami i po\u0142yskiem srebra na sutkach. Patrz\u0105c zawsze na\nziemi\u0119 ko\u0142o moich st\u00f3p. Widz\u0119, jak jego r\u0119ka wyci\u0105ga si\u0119 i uderza w jedn\u0105 z\nobr\u0119czy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo s\u0105 nowe\u201d. Czy powinnam odpowiedzie\u0107?\n\u201eKiedy je dosta\u0142e\u015b?\u201d Tak.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTrzy miesi\u0105ce temu\u201d &#8211; pada odpowied\u017a.\nPraktycznie s\u0142ysz\u0119 u\u015bmieszek w jego g\u0142osie gdy pada nast\u0119pne s\u0142owo.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Kl\u0119knij.&#8221; I ja to robi\u0119. Poniewa\u017c\ndzi\u015b wieczorem, tylko dzo\u015b, zn\u00f3w jestem jego.<\/p>\n\n\n\n<p>Pod\u0142oga pod kolanami jest zimna, g\u0142adka i\ntwarda ale komfortowa. \u0141a\u0144cuch mocno zwisaj\u0105cy z mojego ko\u0142nierza jest dok\u0142adnie\ntaki sam. R\u0119ce mam spi\u0119te razem za moimi plecami a g\u0142ow\u0119 pochylon\u0105. \u200bOczy na\nziemi i otwarte uszy, pr\u00f3buj\u0105 uchwyci\u0107 jaki\u015b \u015blad tego, co jest dla mnie\nprzygotowane. Cie\u0144 pada na mnie i wiem, \u017ce ju\u017c czas. Moje serce bi\u0142o jak\noszala\u0142e w oczekiwaniu, a teraz jestem zszokowana, bo zaczyna bi\u0107 jeszcze\nszybciej. <\/p>\n\n\n\n<p>Pod\u0142oga pod kolanami jest zimna, g\u0142adka,\ntwarda i pocieszaj\u0105ca. \u0141a\u0144cuch mocno zwisaj\u0105cy z mojego ko\u0142nierza jest taki\nsam. R\u0119ce razem za moimi plecami, ramiona wysokie i proste, g\u0142owa pochylona,\n\u200b\u200boczy na ziemi i otwarte uszy, pr\u00f3buj\u0105c uchwyci\u0107 jaki\u015b \u015blad tego, co jest dla\nmnie przygotowane. Cie\u0144 pada na mnie i wiem, \u017ce ju\u017c prawie czas, moje serce\nbi\u0142o w oczekiwaniu, a teraz jestem zszokowany tym, \u017ce mo\u017ce bi\u0107 jeszcze\nszybciej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Sp\u00f3jrz na mnie.&#8221; Robi\u0119 to, patrz\u0105c na zamaskowan\u0105 twarz giganta; m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3ry g\u00f3ruje mi nad g\u0142ow\u0105 i ramionami. &#8220;Ufasz mi?&#8221; Pytanie, czy m\u00f3g\u0142abym tu by\u0107, gdybym nie ufa\u0142a?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak mistrzu.\u201d \u2013 Wiem, \u017ce to b\u0119d\u0105 ostatnie\ns\u0142owa, kt\u00f3re wypowiem w najbli\u017cszym czasie. I wiem, \u017ce ten widok to ostatni,\nkt\u00f3ry widz\u0119 przez najbli\u017cszy czas, poniewa\u017c pochyla si\u0119 nade mn\u0105 trzymaj\u0105c w\nj\u0119dnej r\u0119ce opask\u0119, a w drugiej knebel. Jestem jednocze\u015bnie podekscytowana i\nprzestraczona, ale jednocze\u015bnie gotowa. <\/p>\n\n\n\n<p>\u015alepa i niema, potykam si\u0119 gdy ci\u0105gnie mnie na\nsmyczy. Prawie upadam, gdy przeprowadza mnie przez pok\u00f3j. Nie wiem co dla mnie\nprzygotowa\u0142, dowiem si\u0119 dopiero gdy si\u0119 zacznie. <\/p>\n\n\n\n<p>Zdejmuje \u0142a\u0144cuch, a nast\u0119pnie wi\u0105\u017ce przede mn\u0105\nmoje nadgarstki. Oddech powietrza mija moj\u0105 nag\u0105 posta\u0107, gdy si\u0119 ode mnie\nodsuwa, czuj\u0119 g\u0119si\u0105 sk\u00f3rk\u0119 na moich ramionach i nad brzuchem, a nast\u0119pnie &#8230;\nMoje ramiona zaczynaj\u0105 si\u0119 unosi\u0107 i dreszcz sp\u0142ywa po moim kr\u0119gos\u0142upie. S\u0142ysz\u0119\nwartko maszyn, gdy moje r\u0119c\u0119 zostaj\u0105 wyci\u0105gni\u0119te wysoko nad moj\u0105 g\u0142ow\u0119, a pi\u0119ty\npodnosz\u0105 si\u0119 z ziemi. A potem nast\u0119puje cisza i czekanie. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiem jak d\u0142ugo tak czekam i nie wiem co on\nrobi w tym czasie. Nogi mi si\u0119 trz\u0119s\u0105 z wysi\u0142ku, tak samo jak ramiona. I jedyne\nco mog\u0119 zrobi\u0107 to spr\u00f3bowa\u0107 powstrzyma\u0107 \u015blinienie. <\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ysz\u0119, jak si\u0119 do mnie zbli\u017ca, ciche kroki,\nkt\u00f3re brzmi\u0105 tak g\u0142o\u015bno. Kr\u0105\u017cy wok\u00f3\u0142 mnie jakbym by\u0142a jego ofiar\u0105. Planuje\nspos\u00f3b dzia\u0142ania i jak najskuteczniejszy atak. Czuj\u0119 ciep\u0142o jego oddechu na\nszyi, ka\u017cdy delikatny przeci\u0105g powoduje dreszcze na ca\u0142ym moim ciele. I kolejne\nciep\u0142o, inne ciep\u0142o tu\u017c nad moimi piersiami. To znajome uczucie, ale nie umiem\ngo okre\u015bli\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Dysz\u0119, gdy co\u015b spada na moj\u0105 klatk\u0119 piersiow\u0105.\nJest gor\u0105ce, p\u0142on\u0105ce, p\u0142ynne, a nast\u0119pnie ochladza si\u0119 i czuje, \u017ce robi si\u0119\ncoraz ci\u0119\u017csze. To wosk. Nagle spadam. Kropla po kropli, roztopiony wosk pie\u015bci\nmoje piersi, a ka\u017cda kolejna kropa przyczepia si\u0119 do nast\u0119pnej. <\/p>\n\n\n\n<p>Moje policzki niew\u0105tpliwie s\u0105 zaczerwienione,\nsutki swardnia\u0142e, oddech staje si\u0119 coraz ci\u0119\u017cszy, a ja jestem coraz bardziej\npodekscytowana. Wiem, \u017ce je\u015bli b\u0119d\u0119 grzeczna, zostan\u0119 nagrodzona. <\/p>\n\n\n\n<p>Jego d\u0142onie l\u0105duj\u0105 na mnie po raz pierwszy i\nczuje ka\u017cdy jego dotyk intensywniej ni\u017c kiedykolwiek. Kawa\u0142ek po kawa\u0142ku \u015bci\u0105ga\nze mnie zaschni\u0119ty wosk. Jednocze\u015bnie chc\u0119, \u017ceby dotyka\u0142 mnie z czu\u0142o\u015bci\u0105, ale\nte\u017c chce \u017ceby mnie skrzydzwi\u0142, tak mocno jak tylko mo\u017ce. Chce tego\njednocze\u015bnie. Ale to nie ja tutaj decyduje. <\/p>\n\n\n\n<p>Kr\u00f3tki dotyk zimnego metalu na moim ramieniu jest ostrze\u017ceniem, kt\u00f3re otrzymuj\u0119, zanim n\u00f3\u017c zadrapie kr\u0119gos\u0142up. \u201eNie ruszaj si\u0119\u201d \u2013 warczy. A ja staram si\u0119 by\u0107 pos\u0142uszna, staraj\u0105c si\u0119 nie wzdrygn\u0105\u0107 gdy czuje ostre narz\u0119dzie na czubku moich ramion. Czuj\u0119 krew, kt\u00f3ra sp\u0142ywa po moich plecach i zdaje sobie spraw\u0119, z tego jak bardzo jestem okaleczona. Rozkoszuje si\u0119 tym uczuciem. <\/p>\n\n\n\n<p>Mam nadziej\u0119 na wi\u0119cej. Przez chwil\u0119 na moj\u0105\nklatk\u0119 piersiow\u0105 spada strumie\u0144 \u015bliny, ale po chwili zasycha. Zawstydzaj\u0105ce\njest to, \u017ce nie mog\u0119 tego kontrolowa\u0107. Ale po chwili odzyskuje kontrol\u0105, bo\nknebel cofa si\u0119 i upada na ziemi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez opask\u0119 nie widz\u0119 nadchodz\u0105cego\npoca\u0142unku, dop\u00f3ki jego j\u0119zyk nie znajduje si\u0119 w moich ustach. Piszcz\u0119 z\nrozczarowania, gdy si\u0119 odsuwa i od razu wiem, \u017ce pope\u0142ni\u0142am b\u0142\u0105d. Zasada numer\n3 \u2013 \u017cadnych d\u017awi\u0119k\u00f3w bez pozwolenia. <\/p>\n\n\n\n<p>Nadchodzi uderzenie, a potem kolejne jeszcze\nmocniejsze. Ty\u0142 mojego lewego uda p\u0142onie, jakby u\u017cywa\u0142 do tego \u017celazka. Cztery\nkolejne z rz\u0119du spadaj\u0105 na uda i ty\u0142ek. Opaska nasi\u0105ka \u0142zami, kt\u00f3rych nie mog\u0119\npowstrzyma\u0107. Pot i krew sp\u0142ywaj\u0105 po moich dr\u017c\u0105cych nogach. Wiem, \u017ce to tortury\nale uwielbiam to. <\/p>\n\n\n\n<p>Jest teraz przede mn\u0105, czuj\u0119 go tam. Wiem, \u017ce\npatrzy jak moja cipka dr\u017cy z podniecenia. Jego j\u0119zyka ociera si\u0119 o moj\u0105 warg\u0119 i\npoch\u0142ania moje usta. Jego d\u0142onie ocieraj\u0105 si\u0119 o moje biodra, a nast\u0119pnie\nmi\u0119tosz\u0105 moj\u0105 posiniaczon\u0105 dup\u0119. Wydobywam z siebie kolejne pi\u015bni\u0119cie i wiem,\n\u017ce zn\u00f3w czeka mnie kara\u2026 <\/p>\n\n\n\n<p>Opaska ch\u0142onie \u0142zy, kt\u00f3re uciekaj\u0105 spod moich\npowiek. Jego dotyk na moich ranach jest bolesny, prawie nie do zniesienia.\nCzuj\u0119, jak twardy jest jego kutas. Jego usta ocieraj\u0105 si\u0119 o sk\u00f3r\u0119, gdzie moje\nrami\u0119 styka si\u0119 z szyj\u0105, z\u0119by, j\u0119zyk i wargi przesuwaj\u0105 si\u0119 powoli w g\u00f3r\u0119. Podarowuje\nmi jeden powolny, zmys\u0142owy poca\u0142unek, a ja mam wra\u017cenie jakby trwa\u0142 wieczno\u015b\u0107.\nOdwdzi\u0119czam si\u0119 chwytaj\u0105c jego warg\u0119 mi\u0119dzy z\u0119by i p\u0142awi\u0105c si\u0119 w jego j\u0119ku, gdy\ngryz\u0119 go wystarczaj\u0105co mocno, by mie\u0107 pewno\u015b\u0107, \u017ce to poczu\u0142. Uwielbiam ten\nd\u017awi\u0119k. <\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u0142ysz\u0119 biodrami w jego kierunku, a on\nwy\u0142apuje wskaz\u00f3wk\u0119 i wpada w odpowiednie tempo. Na pocz\u0105tku staram si\u0119\npowstrzymywa\u0107 od rzucania g\u0142ow\u0105 i krzyczenia, ale potem przestaje. Wo\u0142am g\u0142o\u015bno\ni s\u0142ucham echa mojej przyjemno\u015bci. Kiedy wpycha si\u0119 we mnie i wychodzi,\nzapominam, dlaczego tak d\u0142ugo trzyma\u0142am si\u0119 od niego zdaleka. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma ju\u017c tempa, po prostu rytmiczny taniec\ndw\u00f3ch cia\u0142 d\u0105\u017c\u0105cych do uwolnienia. Ka\u017cde chrz\u0105kni\u0119cie, ka\u017cdy j\u0119k, skomlenie\nsprawia wra\u017cenie, jakby popycha\u0142 mnie coraz bli\u017cej kraw\u0119dzi drugiego orgazmu.\nZakopuje m\u00f3j krzyk w jego ramieniu, a on gubi si\u0119 w swoim krzyku. Pozostajemy\ntak \u2013 ja owini\u0119ta nogami wok\u00f3\u0142 niego, a jego ramionami wok\u00f3\u0142 mnie. <\/p>\n\n\n\n<p>Potem upadam, moje kolana nie s\u0105 wystarczaj\u0105co\nsilne by mnie utrzyma\u0107, gdy on opuszcza \u0142a\u0144cuchy. Le\u017c\u0119 na pod\u0142odze, kolana i\n\u0142okcie wbijam w ziemi\u0119. R\u0119c\u0119 mam przed sob\u0105, wci\u0105\u017c zakute w kajdanki, ale\nwystarczaj\u0105co blisko \u017ceby \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 opask\u0119. Metal bije o metal, gdy rozpina moje\nkajdany, a opuszki jego palc\u00f3w dotykaj\u0105 moich w\u0142os\u00f3w. \u201eW\u0142a\u015bnie dlatego tu\njeste\u015b\u201d \u2013 m\u00f3wi. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wpatruj\u0119 si\u0119 w drzwi przede mn\u0105, zaciskaj\u0105c d\u0142o\u0144 w pi\u0119\u015b\u0107. Mog\u0142am udawa\u0107, \u017ce nigdy wcze\u015bniej tu nie sta\u0142am, wpatruj\u0105c si\u0119 w drewniane ziarna i mosi\u0119\u017cn\u0105 ko\u0142atk\u0119. Kogo ja oszukuj\u0119? Nie mog\u0142am tego zrobi\u0107. Nie znowu. Pukam, ignoruj\u0105c metalow\u0105 obr\u0119cz przymocowan\u0105 do drzwi i cofam si\u0119. Zaciskaj\u0105c warg\u0119 mi\u0119dzy z\u0119bami, trzymam przed sob\u0105 r\u0119ce, pr\u00f3buj\u0105c powstrzyma\u0107<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[2],"tags":[108,187,186,56,104,185],"class_list":["post-4902","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bdsm","tag-bdsm","tag-kajdanki","tag-loch","tag-ostry-seks","tag-ostry-sex","tag-zniewolenie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4902","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4902"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4902\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4940,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4902\/revisions\/4940"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4902"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4902"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4902"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}