{"id":467,"date":"2020-02-03T16:14:25","date_gmt":"2020-02-03T16:14:25","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=467"},"modified":"2020-02-04T09:47:10","modified_gmt":"2020-02-04T09:47:10","slug":"scenariusz-na-porno-cz-ii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/bdsm\/scenariusz-na-porno-cz-ii\/","title":{"rendered":"Scenariusz na porno &#8211; cz. II"},"content":{"rendered":"\n<p>D\u0142ugo j\u0105 tuli\u0142em zanim si\u0119 uspokoi\u0142a. Kto\u015b zapuka\u0142 do chatki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wejd\u017a &#8211; powiedzia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Cia\u0142o Zuzanny zesztywnia\u0142o i mocno mnie z\u0142apa\u0142a. Spojrza\u0142em na cz\u0142owieka kt\u00f3ry wszed\u0142 do \u015brodka.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142 Artur. By\u0142 kapitanem samolotu. Wygl\u0105da\u0142o na to \u017ce zaczyna dochodzi\u0107 do zdrowia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Artur?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiedzieli Ci co si\u0119 tutaj dzieje?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiedzia\u0142a co\u015b o tym \u017ce kto\u015b chce j\u0105 zgwa\u0142ci\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Usiad\u0142, mimo \u017ce go o to nie prosi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tamta czw\u00f3rka robi si\u0119 troch\u0119 sfrustrowana. Odkry\u0142em \u017ce szykuj\u0105 jaki\u015b plan.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na niego:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co z Tob\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie mam zamiaru bra\u0107 udzia\u0142u w stosunku z kobiet\u0105 wbrew jej woli! &#8211; powiedzia\u0142 stanowczo. Nie mia\u0142em w\u0105tpliwo\u015bci \u017ce m\u00f3wi\u0142 prawd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co tam si\u0119 do cholery wyprawia, Artur? &#8211; Zapyta\u0142em, patrz\u0105c gniewnie w stron\u0119 drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To chyba ten kutas Richard zacz\u0105\u0142\u2026 Ale Ernest te\u017c jest w to zamieszany, a George i Dawid te\u017c raczej do\u0142\u0105cz\u0105. Chc\u0119 odci\u0105gn\u0105\u0107 od Ciebie Zuzann\u0119, a je\u015bli im si\u0119 nie uda, to prostu ci\u0119 znokautuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bl\u0105 \u017ce z nimi wsp\u00f3\u0142pracuj\u0119, ale nie mam z tym nic wsp\u00f3lnego. &#8211;<\/p>\n\n\n\n<p>Artur do\u015b\u0107 d\u0142ugo mi si\u0119 przygl\u0105da\u0142 kiedy trzyma\u0142em Zuzann\u0119 w ramionach.<\/p>\n\n\n\n<p>Mieli przewag\u0119 liczebn\u0105. Artur by\u0142 od nas o dwadzie\u015bcia lat starszy. Pozostali byli w tym samym wieku, czyli oko\u0142o dwudziestu lat. Czu\u0142em \u017ce Zuzanna si\u0119 trz\u0119sie. Wiedzia\u0142em \u017ce \u017ca\u0142uje ca\u0142ego tego flirtowania i zalot\u00f3w. W ko\u0144cu powiedzia\u0142em:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zuzanno. Jest pewne stare powiedzenie. Je\u017celi gwa\u0142t jest nieuchronny, po\u0142\u00f3\u017c si\u0119 i rozkoszuj seksem. <\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma szans \u017cebym poradzi\u0142 sobie z czterema facetami, mimo \u017ce bardzo bym chcia\u0142. Wszyscy zdawali\u015bmy sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce nie mam szans.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Boj\u0119 si\u0119. &#8211; Powiedzia\u0142a Zuzanna<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie w\u0105tpi\u0119. Jednak chyba wolisz i\u015b\u0107 do nich i zrobi\u0107 to na w\u0142asnych warunkach, ni\u017c da\u0107 si\u0119 zgwa\u0142ci\u0107, prawda? Ka\u017cdemu z nich by ul\u017cy\u0142o, pewnie tego potrzebuj\u0105. Mo\u017cesz im powiedzie\u0107, \u017ce zgodzisz si\u0119 tylko na jednego czy dw\u00f3ch na dzie\u0144. Je\u015bli spr\u00f3buj\u0119 walczy\u0107 to nie mam szans na wygran\u0105. A wtedy mi Ci\u0119 zabior\u0105 i zrobi\u0105 z Tob\u0105 co im si\u0119 podoba, co jest o wiele gorsze ni\u017c opcja numer jeden. Nie chc\u0119 \u017ceby sta\u0142a Ci si\u0119 krzywda. Jako\u015b prze\u017cyj\u0119 to, \u017ce kto\u015b inny ni\u017c ja ci\u0119 pieprzy. Ale nie m\u00f3g\u0142bym \u017cy\u0107 wiedz\u0105c, \u017ce dzieje Ci si\u0119 krzywda.<\/p>\n\n\n\n<p>Patrzy\u0142a si\u0119 na mnie jaki\u015b czas.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Artur ile mam czasu zanim przyjd\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My\u015bl\u0119 \u017ce dzie\u0144 albo dwa, ale raczej si\u0119 za to wezm\u0105 jutro w nocy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiedz wszystkim jutro rano \u017ce chc\u0119 z nimi porozmawia\u0107. &#8211; Jej g\u0142os by\u0142 zrezygnowany i pusty.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142em na ni\u0105 kiedy le\u017ca\u0142a w moich r\u0119kach. Poca\u0142owa\u0142a mnie. P\u00f3\u017aniej spojrza\u0142a mi prosto w oczy i powiedzia\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chc\u0119 sp\u0119dzi\u0107 z Tob\u0105 t\u0105 noc. Ale kiedy tamci si\u0119 do mnie do mnie dobior\u0105, b\u0119d\u0119 ju\u017c tylko ich\u2026 &#8211; <\/p>\n\n\n\n<p>Nie by\u0142o wahania w jej g\u0142osie. By\u0142 stanowczy, ale jakby bez \u017cycia. Nied\u0142ugo strac\u0119 \u017con\u0119 przez to \u017ce nie mog\u0119 jej obroni\u0107. Nast\u0119pnego ranka posz\u0142a si\u0119 z nimi spotka\u0107. Oznajmi\u0142a im zasady bardzo jasno. Codziennie b\u0119dzie wybiera\u0107 chatk\u0119 w kt\u00f3rej sp\u0119dzi noc. B\u0119dzie zmienia\u0107 kolejno\u015b\u0107 w kt\u00f3rej ich zaspokaja. Mogli do woli u\u017cywa\u0107 jej cipki, ale&#8230;\u017cadnego anala. O tym czy chce u\u017cywa\u0107 ust b\u0119dzie sama decydowa\u0142a. Opr\u00f3cz tego ka\u017cdy z nich ma by\u0107 czysty. Je\u015bli jeste\u015b brudny, nie id\u0119 to twojej chatki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Je\u015bli b\u0119d\u0119 w dobrym humorze, mo\u017cliwe \u017ce odwiedz\u0119 wi\u0119cej ni\u017c jednego z was podczas jednej nocy. Nie \u017cycz\u0119 sobie niczego brutalnego. Je\u015bli powiem nie, to znaczy nie i nie ma dyskusji.<\/p>\n\n\n\n<p>Inaczej odejd\u0119 i nie b\u0119dzie mnie przez chwil\u0119. Takie s\u0105 zasady. Po swoim przem\u00f3wieniu odesz\u0142a po jedzenie. Kompletnie mnie zignorowa\u0142a, nawet nie patrzy\u0142a si\u0119 w moj\u0105 stron\u0119. Czu\u0142em si\u0119 okropnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0105\u0142em pracowa\u0107 nad moim projektem. Nie uda\u0142o mi si\u0119 za du\u017co zdzia\u0142a\u0107. Ca\u0142y czas wymiotowa\u0142em. Pierwszej nocy wybra\u0142a chatk\u0119 Ernesta. Wydaje mi si\u0119, \u017ce wiem dlaczego. By\u0142a tu\u017c obok naszej. Sp\u0119dzili razem prawie dwie godziny, wydaj\u0105c z siebie lubie\u017cne odg\u0142osy.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ysza\u0142em ka\u017cdy z nich. Przysz\u0142a do naszej chatki gdy sko\u0144czyli i po\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 obok.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u0141a\u0142. On naprawd\u0119 jest dobry w \u0142\u00f3\u017cku. Dosz\u0142am naprawd\u0119 mocno.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego penis jest grubszy od twojego, ale nie taki d\u0142ugi. Podoba mi si\u0119 ta grubo\u015b\u0107. O jejku, a jaki on ma zwinny j\u0119zyk. Doszed\u0142 mi w ustach. Wydaje mi si\u0119 \u017ce wszystko po\u0142kn\u0119\u0142am, ale nie jestem pewna czy nie mam resztek na twarzy. &#8211; Spojrza\u0142a na mnie i prze\u0142kn\u0119\u0142a \u015blin\u0119, szeroko si\u0119 u\u015bmiechaj\u0105c, a p\u00f3\u017aniej mnie poca\u0142owa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Odwzajemni\u0142em poca\u0142unek i nie poczu\u0142em smak spermy. A wi\u0119c nie k\u0142ama\u0142a. Pozwoli\u0142a mu doj\u015b\u0107 w jej ustach\u2026 Nigdy tego dla mnie nie zrobi\u0142a&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnej nocy wszystko potoczy\u0142o si\u0119 tak samo. Zuzanna robi\u0142a wszystko co w jej mocy \u017cebym us\u0142ysza\u0142 ka\u017cdy j\u0119k i westchnienie. <\/p>\n\n\n\n<p>Przysz\u0142a do naszej chatki i zn\u00f3w mnie poca\u0142owa\u0142a tak, \u017cebym wiedzia\u0142 \u017ce pozwoli\u0142a mu doj\u015b\u0107 w usta. P\u00f3\u017aniej powiedzia\u0142a mi \u017ce jego penis te\u017c by\u0142 wi\u0119kszy od mojego. Trwa\u0142o to dalej. Ja kontynuowa\u0142em prac\u0119 nad projektem, a Zuzanna zajmowa\u0142a si\u0119 ka\u017cdym, tylko nie mn\u0105. Ka\u017cdego dnia wraca\u0142a do naszej chatki i wychwala\u0142a swoich kochank\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Codziennie mnie upokarza\u0142a i szydzi\u0142a ze mnie. Nie min\u0119\u0142o du\u017co czasu, a zobaczy\u0142em j\u0105 na kolanach na ma\u0142ej polance niedaleko studni. By\u0142a mi\u0119dzy Robertem i Ernestem kt\u00f3rzy u\u017cywali jej jednocze\u015bnie. Jeden z nich zajmowa\u0142 si\u0119 jej cipk\u0105, a drugi ustami. W bia\u0142y dzie\u0144\u2026 To tyle je\u017celi chodzi o zasad\u0119 jednej nocy. W ko\u0144cu uda\u0142o mi si\u0119 sko\u0144czy\u0107 projekt.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0105\u0142em ustawia\u0107 radio na szczycie wzg\u00f3rza. Mia\u0142em tylko jedn\u0105, ma\u0142\u0105 anten\u0119. To by\u0142a ci\u0119\u017cka praca. Bola\u0142y mnie plecy i \u017caden z pozosta\u0142ych m\u0119\u017cczyzn mi nie pomaga\u0142. Odk\u0105d zacz\u0119li pieprzy\u0107 moj\u0105 \u017con\u0119, ka\u017cdy z nich mnie unika.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnej nocy by\u0142em w mojej chatce i Zuzanna jak zwykle przysz\u0142a i po\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 obok, tak jak zawsze. Czeka\u0142em a\u017c zacznie mnie upokarza\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Potrzebuj\u0119 by\u0107 dzi\u015b bli\u017cej wyj\u015bcia.- Powiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co si\u0119 sta\u0142o? &#8211; Zapyta\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Artur nauczy\u0142 mnie jak wk\u0142ada\u0107 sobie do ty\u0142ka, a p\u00f3\u017aniej on i<\/p>\n\n\n\n<p>Samuel doszli w \u015brodku. Chyba nigdy nie mia\u0142am w sobie tyle spermy. B\u0119d\u0119 musia\u0142a si\u0119 dzi\u015b za\u0142atwi\u0107 dwa albo trzy razy\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Czyli zasada \u017ce nie godzi si\u0119 na anal te\u017c zosta\u0142a anulowana. Trwa\u0142o to przez prawie trzy miesi\u0105ce. Wiedzia\u0142em \u017ce jako\u015b miesi\u0105c temu sko\u0144czy\u0142y jej si\u0119 tabletki antykoncepcyjne, wi\u0119c na pewno by\u0142a w ci\u0105\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Sko\u0144czy\u0142em m\u00f3j projekt po prawie dziewi\u0119ciu miesi\u0105cach pobytu na tej przekl\u0119tej wyspie. Zostawa\u0142em na wzg\u00f3rzu ca\u0142\u0105 noc przez trzy ostatnie dni. I tak nikt by za mna nie t\u0119skni\u0142. Moja \u017cona upokarza mnie ka\u017cdej nocy. Nie uprawia\u0142em seksu od prawie sze\u015bciu miesi\u0119cy i czu\u0142em si\u0119 n\u0119dznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Po sze\u015bciu dniach od uruchomienia pr\u0105dnicy uda\u0142o mi si\u0119 skontaktowa\u0107 ze statkiem powietrznym.Znalaz\u0142em cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 na kt\u00f3rej mog\u0142em nada\u0107 komunikat Wr\u00f3ci\u0142em do obozu ca\u0142y podekscytowany \u017ceby wszystkim powiedzie\u0107. To co tam zasta\u0142em odebra\u0142o mi ca\u0142\u0105 rado\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Moja \u017cona by\u0142a naga i dawa\u0142a ca\u0142ej pi\u0105tce pokaz ta\u0144ca erotycznego. Nie by\u0142o muzyki, ale ona wcale jej nie potrzebowa\u0142a. Zaproponowa\u0142a \u017cebym si\u0119 przy\u0142\u0105czy\u0142, ale ja tylko pokr\u0119ci\u0142em g\u0142ow\u0105 i poszed\u0142em do \u0142\u00f3\u017cka.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego dnia wsta\u0142em kiedy tylko za\u015bwita\u0142o s\u0142o\u0144ce . Poszed\u0142em na wzg\u00f3rze, gdzie rozstawi\u0142em radio, baterie i pr\u0105dnic\u0119. Uda\u0142o mi si\u0119 nawi\u0105za\u0107 kontakt z komercyjn\u0105 lini\u0105 lotnicz\u0105. Kapitan by\u0142 w stanie u\u017cy\u0107 instrument\u00f3w na pok\u0142adzie \u017ceby wyznaczy\u0107 nasz\u0105 lokalizacj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Cztery godziny p\u00f3\u017aniej odebra\u0142em po\u0142\u0105czenie z \u0142odzi ratunkowej. Powiedziano mi, \u017ce helikopter jest w drodze i \u017ce b\u0119dzie tutaj za godzin\u0119 Ca\u0142a ta ci\u0119\u017cka praca zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 w kilka godzin. To by\u0142o naprawd\u0119 cudowne uczucie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pobieg\u0142em do chatek i zacz\u0105\u0142em krzycze\u0107. Najpierw wpad\u0142em do mojej i zobaczy\u0142em \u017ce jest pusta. Nic dziwnego. Wpad\u0142em do pozosta\u0142ych i krzycza\u0142em \u017ce musimy dosta\u0107 si\u0119 na pla\u017c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszyscy byli p\u00f3\u0142przytomni. Oczywi\u015bcie byli wyko\u0144czeni pieprzeniem mojej \u017cony ca\u0142\u0105 noc.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Na pla\u017c\u0119! &#8211; Wrzeszcza\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co si\u0119 dzieje do cholery &#8211; zapyta\u0142a zaspana Zuzanna.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Musimy i\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Gdzie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Do domu. &#8211; Oznajmi\u0142em jej spokojnym g\u0142osem. Zabra\u0142em to co musia\u0142em i poszed\u0142em w stron\u0119 pla\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Zuza pieprzy\u0142a si\u0119 ka\u017cdym z pi\u0119ciu m\u0119\u017cczyzn przez prawie pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy. Jej brzuszek zaczyna\u0142 by\u0107 widoczny. Spojrza\u0142em na ni\u0105 i zapyta\u0142em o to. Spojrza\u0142a na mnie gniewnie. Ustali\u0142em \u017ce jest pewnie w drugim albo trzecim miesi\u0105cu ci\u0105\u017cy. Mia\u0142a jeszcze tabletki kiedy ostatni raz uprawia\u0142em z ni\u0105 seks, wi\u0119c mia\u0142em pewno\u015b\u0107 \u017ce nie jest moje. Nie obchodzi\u0142o mnie czyje by\u0142o. Ca\u0142kowicie o mnie zapomnia\u0142a i oddali\u0142a si\u0119 ode mnie, bo nie potrafi\u0142em przeciwstawi\u0107 si\u0119 pi\u0105tce m\u0119\u017cczyzn i jej obroni\u0107. Ale widz\u0119 \u017ce nie ma nic przeciwko zaistnia\u0142ej sytuacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Dosta\u0142em si\u0119 na pla\u017c\u0119 i czeka\u0142em. Dw\u00f3ch z nich usiad\u0142o obok Zuzy i zacz\u0119li j\u0105 kusi\u0107. Mam wra\u017cenie, \u017ce pr\u00f3bowali j\u0105 nak\u0142oni\u0107 do stosunku na pla\u017cy tu\u017c przed moimi oczyma. Zacz\u0119li si\u0119 robi\u0107 g\u0142o\u015bni i oble\u015bni.<\/p>\n\n\n\n<p>Podszed\u0142em do nich i powiedzia\u0142em \u017ceby si\u0119 uspokoili. Zacz\u0119li si\u0119 stawia\u0107 i \u015bmia\u0107 ze mnie. Zacz\u0105\u0142em si\u0119 odwraca\u0107, a p\u00f3\u017aniej odwin\u0105\u0142em si\u0119 z ma\u0142ym pr\u0119tem kt\u00f3ry mia\u0142em w r\u0119ce. Uderzy\u0142em jednego w bok g\u0142owy po chwili le\u017ca\u0142 na ziemi. Podszed\u0142em do drugiego dupka i zamachn\u0105\u0142em si\u0119 na niego. Da\u0142 si\u0119 nabra\u0107. Kopn\u0105\u0142em go w kolano sprawiaj\u0105c \u017ce wygi\u0119\u0142o si\u0119 w drug\u0105 stron\u0119 pod nienaturalnym k\u0105tem.<\/p>\n\n\n\n<p>Odwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 do pozosta\u0142ej dw\u00f3jki kt\u00f3ra zacz\u0119\u0142a ucieka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3ci\u0142em do kad\u0142uba samolotu akurat na czas \u017ceby us\u0142ysze\u0107 jak przelatuje nad nami helikopter.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0119\u0142o to prawie tydzie\u0144 zanim dotarli\u015bmy do domu. Szybko wyp\u0142acono ubezpieczenie. Po trzech dniach wr\u00f3ci\u0142em do pracy i zacz\u0105\u0142em na nowo uk\u0142ada\u0107 sobie \u017cycie. Zaj\u0119\u0142o to chwil\u0119. Nie odzywa\u0142em si\u0119 do Zuzy przez prawie dwa tygodnie. Kiedy zacz\u0119li\u015bmy rozmawia\u0107, konwersacje sk\u0142ada\u0142y si\u0119 z zaledwie kilku s\u0142\u00f3w. Jej brzuch r\u00f3s\u0142 i wydawa\u0142\u0105 si\u0119 by\u0107 coraz bardziej z\u0142a. Spa\u0142em w pokoju go\u015bcinnym i zostawi\u0142em jej sypialni\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Min\u0119\u0142y cztery miesi\u0105ce a\u017c zmusi\u0142a mnie \u017cebym z ni\u0105 porozmawia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Faktem by\u0142o to, \u017ce wci\u0105\u017c j\u0105 kocham po tym, jak z\u0142ama\u0142 mi serce i zostawi\u0142a z niczym. Wyl\u0105dowa\u0142em awaryjnie, By\u0142em jedynym kt\u00f3ry by\u0142 w stanie to zrobi\u0107, Naprawi\u0142em radio kt\u00f3re nas uratowa\u0142o. Dba\u0142em o to \u017ceby\u015bmy przetrwali bardziej ni\u017c kt\u00f3rykolwiek z nich. A moja \u017cona wola\u0142a mnie upokorzy\u0107 ni\u017c mnie wspiera\u0107. Spojrza\u0142em na ni\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowa\u0142a mnie przeprosi\u0107 za to \u017ce by\u0142a tak\u0105 szmat\u0105, za to \u017ce pr\u00f3bowa\u0142a mnie upokorzy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pr\u00f3bowa\u0142a\u015b? &#8211; zapyta\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przepraszam. &#8211; Powiedzia\u0142a i spu\u015bci\u0142a wzrok.<\/p>\n\n\n\n<p>Powiedzia\u0142em \u017ce chcia\u0142bym, wiedzie\u0107 czego ode mnie teraz oczekuje. Zapyta\u0142em jak sobie teraz wyobra\u017ca ten zwi\u0105zek, ale poprosi\u0142em \u017ceby zachowa\u0142a odpowied\u017a dla siebie. Oznajmi\u0142em \u017ce potrzebuj\u0119 jakich\u015b dw\u00f3ch tygodni \u017ceby u\u0142o\u017cy\u0107 sobie wszystko w g\u0142owie\u2026 i \u017ce nie b\u0119d\u0119 jej s\u0142ucha\u0142 przez te dwa tygodnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Szed\u0142em do pracy i wraca\u0142em do domu. Spa\u0142em w pokoju go\u015bcinnym i by\u0142em cicho. Zacz\u0105\u0142em z ni\u0105 rozmawia\u0107. Nasze rozmowy by\u0142y ca\u0142kiem mi\u0142e, a ona wpad\u0142a na kilka naprawd\u0119 dobrych pomys\u0142\u00f3w i nawet zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 razem \u015bmia\u0107. Cztery dni przed up\u0142ywem dw\u00f3ch tygodni zacz\u0105\u0142em cieszy\u0107 si\u0119 jej towarzystwem i wyczekiwa\u0107 powrotu do domu.<\/p>\n\n\n\n<p>Musia\u0142em walczy\u0107 sam ze sob\u0105 \u017ceby nie k\u0142a\u015b\u0107 si\u0119 razem z ni\u0105 do \u0142\u00f3\u017cka i nie kocha\u0107 si\u0119 z ni\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W przeddzie\u0144 decyzji wr\u00f3ci\u0142em do domu i zobaczy\u0142em samoch\u00f3d na podje\u017adzie. Po wej\u015bciu do domu, zobaczy\u0142em Ernesta rozk\u0142adaj\u0105cego si\u0119 na sofie. Moja \u017cona siedzia\u0142a naprzeciwko.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kochanie, mam ci co\u015b do powiedzenia&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142em gotowy ponownie pobi\u0107 tego cz\u0142owieka. Zacz\u0105\u0142em si\u0119 rozgl\u0105da\u0107 za jak\u0105\u015b broni\u0105, ale nie znalaz\u0142szy nic, poszed\u0142em do kuchni. Zuza posz\u0142a za mn\u0105. Zrobi\u0142bym to gdyby nie posz\u0142a za mn\u0105, ale przez to, \u017ce to zrobi\u0142a, wkrad\u0142y si\u0119 emocje. Nie zdawa\u0142em sobie sprawy z tego jak wiele z\u0142ych my\u015bli k\u0142\u0119bi\u0142o si\u0119 w \u015brodku mnie, kiedy dotkn\u0105\u0142em stojaka z no\u017cami. Zatrzyma\u0142em si\u0119 i odwr\u00f3ci\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czyli podj\u0119\u0142a\u015b decyzj\u0119. &#8211; Powiedzia\u0142em patrz\u0105c jej porsto w oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak &#8211; powiedzia\u0142a z pewno\u015bci\u0105 w g\u0142osie.<\/p>\n\n\n\n<p>Poczu\u0142em jak mi\u0119kn\u0105 mi kolana. Chcia\u0142em podej\u015b\u0107 do krzes\u0142a, ale omskn\u0119\u0142a mi si\u0119 r\u0119ka i upad\u0142em na pod\u0142og\u0119. Kiedy Zuza schyli\u0142a si\u0119 \u017ceby mi pom\u00f3c odepchn\u0105\u0142em j\u0105 i samemu usiad\u0142em na krze\u015ble.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No to odejd\u017a\u2026 &#8211; Powiedzia\u0142am czuj\u0105c, jak \u0142zy nap\u0142ywaj\u0105 mi do<\/p>\n\n\n\n<p>oczu. &#8211; Id\u017a!<\/p>\n\n\n\n<p>Ledwie by\u0142em w stanie m\u00f3wi\u0107 przez gul\u0119 kt\u00f3ra zaciska\u0142a si\u0119 na moim gardle.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Rafa\u0142, ty nie rozumiesz. Ja nigdzie nie id\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Patrzy\u0142a na mnie. Wiedzia\u0142em, ale nie spojrza\u0142em w g\u00f3r\u0119. Serce chcia\u0142o mi uciec z klatki piersiowej. Po prostu nie mog\u0142em na ni\u0105 patrze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ernest i jego \u017cona przyjechali \u017ceby uzgodni\u0107 \u017ce zajm\u0105 si\u0119 dzieckiem po porodzie. Ka\u017cdy z nich zrobi\u0142 test DNA i okaza\u0142a si\u0119 \u017ce Ernest jest ojcem. To jego dziecko. Nie chc\u0119 \u017ceby m\u00f3j m\u0105\u017c wychowywa\u0142 syna kt\u00f3ry nie jest jego.<\/p>\n\n\n\n<p>Patrzy\u0142a si\u0119 na mnie d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To moje ostatnie s\u0142owo. Kocham Ci\u0119, Rafa\u0142. Zawsze kocha\u0142am i zawsze b\u0119d\u0119 kocha\u0107. &#8211; Za\u0142o\u017cy\u0142a na mnie swoje ramiona i przytuli\u0142a. To by\u0142o naprawd\u0119 przyjemne uczucie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>D\u0142ugo j\u0105 tuli\u0142em zanim si\u0119 uspokoi\u0142a. Kto\u015b zapuka\u0142 do chatki. &#8211; Wejd\u017a &#8211; powiedzia\u0142em. Cia\u0142o Zuzanny zesztywnia\u0142o i mocno mnie z\u0142apa\u0142a. Spojrza\u0142em na cz\u0142owieka kt\u00f3ry wszed\u0142 do \u015brodka. To by\u0142 Artur. By\u0142 kapitanem samolotu. Wygl\u0105da\u0142o na to \u017ce zaczyna dochodzi\u0107 do zdrowia. &#8211; Artur? &#8211; Powiedzieli Ci co si\u0119 tutaj dzieje? &#8211; Powiedzia\u0142a co\u015b o<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[2],"tags":[82,69,68],"class_list":["post-467","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bdsm","tag-porno","tag-seks-analny","tag-seks-grupowy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=467"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":469,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467\/revisions\/469"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=467"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=467"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=467"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}