{"id":13792,"date":"2026-08-24T08:21:12","date_gmt":"2026-08-24T08:21:12","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=13792"},"modified":"2026-08-04T08:23:19","modified_gmt":"2026-08-04T08:23:19","slug":"to-tylko-osoba-towarzyszaca-cz-iii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/romantyczne\/to-tylko-osoba-towarzyszaca-cz-iii\/","title":{"rendered":"To tylko osoba towarzysz\u0105ca cz. III"},"content":{"rendered":"<p>Nie czyta\u0142e\u015b poprzedniej cz\u0119\u015bci? Sprawd\u017a: <a href=\"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/romantyczne\/to-tylko-osoba-towarzyszaca-cz-ii\/\">To tylko osoba towarzysz\u0105ca cz. II<\/a><\/p>\n<p>Maks do\u0142o\u017cy\u0142 wszelkich stara\u0144, \u017ceby wygl\u0105da\u0107 na mojego faceta. Doskonale pami\u0119ta\u0142 o wszystkich ustaleniach, zna\u0142 imiona moich przyjaci&oacute;\u0142, a nawet pami\u0119ta\u0142 jakie\u015b historie z nimi zwi\u0105zane, o kt&oacute;rych mu opowiada\u0142am. By\u0142 tak wiarygodny, \u017ce w pewnym momencie nawet ja zaczyna\u0142am si\u0119 zastanawia\u0107, czy to rzeczywi\u015bcie ten facet, kt&oacute;rego pozna\u0142am tydzie\u0144 temu na aplikacji randkowej. Na dodatek okaza\u0142 si\u0119 dusz\u0105 towarzystwa, znakomicie odnajduj\u0105c si\u0119 w rozmowach z rodzinami m\u0142odych i towarzyszami zabaw.&nbsp;<\/p>\n<p>Kiedy orkiestra zacz\u0119\u0142a gra\u0107 wolniejszy utw&oacute;r, Maks odstawi\u0142 kieliszek i wyci\u0105gn\u0105\u0142 do mnie r\u0119k\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Chod\u017a.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Nie ta\u0144cz\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; P&oacute;\u0142 godziny temu powiedzia\u0142a\u015b ciotce panny m\u0142odej, \u017ce uwielbiamy razem ta\u0144czy\u0107 i musimy dostarczy\u0107 im dowod&oacute;w.<\/p>\n<p>Spojrza\u0142am w stron\u0119 stolika Marka. Rozmawia\u0142 ze swoj\u0105 partnerk\u0105, ale siedzia\u0142 zwr&oacute;cony w nasz\u0105 stron\u0119. Wystarczy\u0142oby, \u017cebym wsta\u0142a, a na pewno by nas zauwa\u017cy\u0142.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Robimy to tylko dla pozoru &ndash; uprzedzi\u0142am.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Oczywi\u015bcie.<\/p>\n<p>Maks powiedzia\u0142 to z powag\u0105, lecz k\u0105cik jego ust drgn\u0105\u0142 w namiastce szelmowskiego u\u015bmiechu. Poda\u0142am mu r\u0119k\u0119 i pozwoli\u0142am zaprowadzi\u0107 si\u0119 na parkiet. Pocz\u0105tkowo by\u0142am \u015bwiadoma ka\u017cdego ruchu, jego d\u0142oni na moich plecach, swojej r\u0119ki opartej na jego ramieniu i odleg\u0142o\u015bci mi\u0119dzy naszymi cia\u0142ami. Ca\u0142y czas zastanawia\u0142am si\u0119 jednak, czy wygl\u0105damy przekonuj\u0105co i czy Marek nas obserwuje.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Patrz na mnie, a nie rozgl\u0105daj si\u0119 wok&oacute;\u0142 &ndash; upomnia\u0142 mnie Maks. &ndash; Zostaw to wszystko. To ja ci\u0119 prowadz\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p>Mia\u0142 racj\u0119, niepotrzebnie przejmowa\u0142am si\u0119 wszystkim dooko\u0142a, a w ten spos&oacute;b traci\u0142am przyjemno\u015b\u0107 z tego, co tu i teraz. Da\u0142am si\u0119 ponie\u015b\u0107 ruchom Maksa i zapomnia\u0142am si\u0119 na chwil\u0119. Dopiero wtedy zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce wcale nie musz\u0119 kontrolowa\u0107 ka\u017cdego kroku. Kiedy obr&oacute;ci\u0142 mnie pod ramieniem, omal nie wpad\u0142am na starszego m\u0119\u017cczyzn\u0119 ta\u0144cz\u0105cego obok. Maks przyci\u0105gn\u0105\u0142 mnie do siebie i przez moment znalaz\u0142am si\u0119 tak blisko, \u017ce poczu\u0142am jego oddech przy skroni. Nie odsun\u0119\u0142am si\u0119. Ta\u0144czyli\u015bmy teraz bez planu i bez troski o to, czy wygl\u0105damy jak para z kilkumiesi\u0119cznym sta\u017cem. Pozwoli\u0142am mu si\u0119 prowadzi\u0107, dotyka\u0107 i obejmowa\u0107, cho\u0107 wiele z tych gest&oacute;w wykracza\u0142o znacznie poza regu\u0142y ta\u0144ca oraz nasz\u0105 umow\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p>Kolejny wolny utw&oacute;r dobieg\u0142 ko\u0144ca i postanowili\u015bmy si\u0119 przewietrzy\u0107. Wyszli\u015bmy przez oszklone drzwi do ogrodu, a za nami wci\u0105\u017c rozbrzmiewa\u0142a st\u0142umiona muzyka. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 go\u015bci zosta\u0142a w \u015brodku, wi\u0119c po raz pierwszy tego wieczoru byli\u015bmy sami. Usiad\u0142am na niskim murku, a Maks zdj\u0105\u0142 marynark\u0119 i poda\u0142 mi j\u0105 bez s\u0142owa. Pachnia\u0142a dyskretn\u0105 wod\u0105 kolo\u0144sk\u0105, myd\u0142em i czym\u015b, czego nie potrafi\u0142am nazwa\u0107. Przed kilkoma dniami w kawiarni wpisa\u0142am do notesu jego prac\u0119 i ulubiony film, ale nie by\u0142am w stanie zanotowa\u0107, jak pachnie jego marynarka. Odkry\u0142am to dopiero teraz.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Dlaczego si\u0119 zgodzi\u0142e\u015b na to wszystko? &ndash; zapyta\u0142am. &ndash; M&oacute;g\u0142by\u015b um&oacute;wi\u0107 si\u0119 z kim\u015b normalnie. Bez notesu, zasad i eks faceta obserwuj\u0105cego ka\u017cdy tw&oacute;j ruch.<\/p>\n<p>Opar\u0142 d\u0142onie o murek. Przez chwil\u0119 patrzy\u0142 na o\u015bwietlone okna sali.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; W\u0142a\u015bnie nie chcia\u0142em umawia\u0107 si\u0119 normalnie &ndash; zacz\u0105\u0142 i zrobi\u0142 pauz\u0119, ale po chwili zdoby\u0142 si\u0119 na szczere wyznanie. &ndash; By\u0142em w wieloletnim zwi\u0105zku, mieli\u015bmy pi\u0119kne plany, dom, dzieci, wakacje na egzotycznych wyspach, ale ona odesz\u0142a do innego, bo podobno nie spe\u0142ni\u0142em oczekiwa\u0144. Nie chc\u0119 ci\u0119 zanudza\u0107 szczeg&oacute;\u0142ami.<\/p>\n<p>Westchn\u0105\u0142 cicho.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Dlatego spodoba\u0142a mi si\u0119 twoja propozycja. Jedno wesele. Jasne zasady. \u017badnych obietnic.&nbsp;<\/p>\n<p>Zrobi\u0142o si\u0119 nagle powa\u017cnie i chc\u0105c zaj\u0105\u0107 r\u0119ce, poprawi\u0142am marynark\u0119 na ramionach.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; A ty? Dlaczego postanowi\u0142a\u015b przyj\u015b\u0107 z osob\u0105 towarzysz\u0105c\u0105 z og\u0142oszenia? Przecie\u017c nie musia\u0142a\u015b niczego udowadnia\u0107 temu Markowi.&nbsp;<\/p>\n<p>Skoro on powiedzia\u0142 prawd\u0119, uczciwo\u015b\u0107 wymaga\u0142a, \u017cebym zrobi\u0142a to samo.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Chcia\u0142am, \u017ceby przez jeden wiecz&oacute;r nikt si\u0119 nade mn\u0105 nie litowa\u0142. \u017beby Marek zobaczy\u0142, \u017ce \u015bwietnie sobie radz\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; A radzisz sobie?<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Czasami &ndash; odpowiedzia\u0142am. &ndash; A czasami mam wra\u017cenie, \u017ce wszyscy ruszyli dalej, tylko ja jestem sp&oacute;\u017aniona i przegapi\u0142am sygna\u0142.<\/p>\n<p>Maks stan\u0105\u0142 przede mn\u0105 i zrobi\u0142 bardzo powa\u017cn\u0105 min\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Nie jeste\u015b sp&oacute;\u017aniona, Lena. Wszystko robisz we w\u0142asnym tempie i bez presji.&nbsp;<\/p>\n<p>M\u0119\u017cczyzna nie powiedzia\u0142, \u017ce jestem pi\u0119kna ani \u017ce Marek by\u0142 idiot\u0105. Powiedzia\u0142 dok\u0142adnie to, czego potrzebowa\u0142am, chocia\u017c sama nie umia\u0142abym tego nazwa\u0107. Po raz pierwszy poczu\u0142am, \u017ce decyzja o zabraniu ze sob\u0105 Maksa by\u0142a jedn\u0105 z najlepszych w ostatnich miesi\u0105cach.&nbsp;<\/p>\n<p>Wr&oacute;cili\u015bmy do sali kilka minut p&oacute;\u017aniej, a gdzie\u015b w t\u0142umie go\u015bci drog\u0119 zastawi\u0142 nam Marek. Trzyma\u0142 w d\u0142oni szklank\u0119 i u\u015bmiecha\u0142 si\u0119 w ten znajomy spos&oacute;b, kt&oacute;ry kiedy\u015b bra\u0142am za pewno\u015b\u0107 siebie.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Zgrany z was duet &ndash; powiedzia\u0142 tak, \u017ceby wszyscy go s\u0142yszeli. &ndash; Prawie mo\u017cna uwierzy\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; W co? &ndash; zapyta\u0142am.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; \u017be naprawd\u0119 jeste\u015bcie razem. Lena zawsze za bardzo si\u0119 stara, kiedy chce co\u015b udowodni\u0107. Teraz te\u017c to widz\u0119.<\/p>\n<p>Poczu\u0142am, jak wraca ca\u0142e napi\u0119cie, o kt&oacute;rym na chwil\u0119 zapomnia\u0142am. Maks stan\u0105\u0142 bli\u017cej i obj\u0105\u0142 mnie ramieniem.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Nie musimy niczego udowadnia\u0107 &ndash; powiedzia\u0142 spokojnie. &ndash; Ale je\u015bli masz tak\u0105 potrzeb\u0119, to mo\u017cemy ci ul\u017cy\u0107.&nbsp;<\/p>\n<p>Maks spojrza\u0142 na mnie, a w jego oczach pojawi\u0142o si\u0119 co\u015b, czego nie by\u0142o w naszej umowie.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Mog\u0119 ci\u0119 poca\u0142owa\u0107? &ndash; zapyta\u0142 zgodnie z ustaleniami.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Tak &ndash; odpar\u0142am.&nbsp;<\/p>\n<p>Dotkn\u0105\u0142 d\u0142oni\u0105 mojego policzka i pochyli\u0142 si\u0119 powoli, zostawiaj\u0105c mi czas na zmian\u0119 zdania. Jego usta musn\u0119\u0142y moje bardzo delikatnie, niemal ostro\u017cnie. To powinien by\u0107 kr&oacute;tki poca\u0142unek na pokaz, ale nie by\u0142 taki. Maks obj\u0105\u0142 mnie w pasie i przyci\u0105gn\u0105\u0142 bli\u017cej, a ca\u0142a sala wraz ze stoj\u0105cym obok Markiem straci\u0142y znaczenie. Przez kilka sekund nie udawali\u015bmy pary, tylko ni\u0105 byli\u015bmy. W tamtej chwili co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o. Jaki\u015b etap w moim \u017cyciu si\u0119 zamkn\u0105\u0142, ale jedynie po to, \u017ceby zrobi\u0107 miejsce na kolejny.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Chod\u017amy st\u0105d &ndash; wyszepta\u0142am. &ndash; Dosy\u0107 ju\u017c pokazali\u015bmy innym. Teraz pora zrobi\u0107 co\u015b tylko dla siebie.&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie czyta\u0142e\u015b poprzedniej cz\u0119\u015bci? Sprawd\u017a: To tylko osoba towarzysz\u0105ca cz. II Maks do\u0142o\u017cy\u0142 wszelkich stara\u0144, \u017ceby wygl\u0105da\u0107 na mojego faceta. Doskonale pami\u0119ta\u0142 o wszystkich ustaleniach, zna\u0142 imiona moich przyjaci&oacute;\u0142, a nawet pami\u0119ta\u0142 jakie\u015b historie z nimi zwi\u0105zane, o kt&oacute;rych mu opowiada\u0142am. By\u0142 tak wiarygodny, \u017ce w pewnym momencie nawet ja zaczyna\u0142am si\u0119 zastanawia\u0107, czy to<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":13788,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[40],"tags":[],"class_list":["post-13792","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-romantyczne"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13792","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13792"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13792\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13793,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13792\/revisions\/13793"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13788"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13792"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13792"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13792"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}