{"id":13720,"date":"2026-06-19T12:27:00","date_gmt":"2026-06-19T12:27:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=13720"},"modified":"2026-06-12T12:50:39","modified_gmt":"2026-06-12T12:50:39","slug":"kilka-chwil-nad-baltykiem-cz-iii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/nastolatki\/kilka-chwil-nad-baltykiem-cz-iii\/","title":{"rendered":"Kilka chwil nad Ba\u0142tykiem cz. III"},"content":{"rendered":"<p>Nie czyta\u0142e\u015b poprzednich cz\u0119\u015bci? Sprawd\u017a: <a href=\"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/nastolatki\/kilka-chwil-nad-baltykiem-cz-i\/\">Kilka chwil nad Ba\u0142tykiem cz. I<\/a>,&nbsp;<a href=\"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/romantyczne\/publiczne-podgladanie-na-spacerze-cz-ii\/\">Kilka chwil nad Ba\u0142tykiem cz. II<\/a>.<\/p>\n<p>Sobotni dzie\u0144 w pracy by\u0142 bardzo nerwowy nie tylko z powodu ogromnego ruchu, ale przede wszystkim ze wzgl\u0119du na czekaj\u0105ce mnie spotkanie. Mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce przez ca\u0142y dzie\u0144 Aneta mnie unika, jakby by\u0142a zawstydzona tym, \u017ce um&oacute;wi\u0142a si\u0119 ze mn\u0105 na spotkanie. T\u0142umaczy\u0142em sobie, \u017ce mo\u017ce nie chce chwali\u0107 si\u0119 tym przed lud\u017ami z pracy, dlatego tak si\u0119 zachowuje. Co jaki\u015b czas rzuca\u0142a mi tylko ukradkowe spojrzenia i \u015bmia\u0142a si\u0119 tajemniczo. Postanowi\u0142em nie zawraca\u0107 sobie tym g\u0142owy. Przecie\u017c nic z\u0142ego nie mog\u0142o mnie spotka\u0107. Nawet je\u015bli Aneta zrobi mi jakiego\u015b psikusa, to przecie\u017c ryzykowa\u0142em tylko odrobin\u0119 dumy, kt&oacute;ra jako jedyna mog\u0142a ucierpie\u0107 w takiej sytuacji. Nie znali\u015bmy si\u0119 bli\u017cej, nie mieli\u015bmy wsp&oacute;lnych znajomych, dlatego po powrocie do swoich rodzinnych miast praktycznie nie musieli\u015bmy si\u0119 ju\u017c nigdy ze sob\u0105 spotka\u0107.&nbsp;<\/p>\n<p>Mimo tych racjonalnych argument&oacute;w, w miar\u0119, jak zbli\u017ca\u0142 si\u0119 koniec zmiany, zaczyna\u0142em si\u0119 denerwowa\u0107. Serce bi\u0142o mi szybciej z podniecenia i oczekiwania na co\u015b przyjemnego, co mia\u0142o nast\u0105pi\u0107 za kilka chwil. Wreszcie kilkana\u015bcie minut przed dziesi\u0105t\u0105, kiedy ju\u017c zaczyna\u0142em sprz\u0105ta\u0107 stanowisko i planowa\u0107 wyj\u015bcie, Aneta podesz\u0142a do mnie i powiedzia\u0142a:<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Ja ju\u017c id\u0119 si\u0119 przebiera\u0107. Za dwadzie\u015bcia minut b\u0119d\u0119 czeka\u0142a na zewn\u0105trz.&nbsp;<\/p>\n<p>Doko\u0144czy\u0142em sprz\u0105tanie stanowiska, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jednak nie potrafi\u0119 utrzyma\u0107 emocji na wodzy. Wszystko lecia\u0142o mi z r\u0105k i przebywanie w moim towarzystwie sta\u0142o si\u0119 na tyle niebezpieczne, \u017ce wsp&oacute;\u0142pracownicy wygonili mnie z kuchni i kazali wyj\u015b\u0107 wcze\u015bniej, bo stanowi\u0142em dla nich zagro\u017cenie. Poszed\u0142em do szatni, umy\u0142em si\u0119 i przebra\u0142em w lu\u017ane szorty i najbardziej eleganck\u0105 pol&oacute;wk\u0119, jak\u0105 mia\u0142em, a potem wyszed\u0142em przed lokal. Aneta sta\u0142a przy barierce obok wej\u015bcia. Mia\u0142a na sobie jasn\u0105 sukienk\u0119 w czerwone maki, kt&oacute;ra idealnie podkre\u015bla\u0142a jej drobn\u0105 sylwetk\u0119. W jednej r\u0119ce trzyma\u0142a male\u0144k\u0105 torebeczk\u0119 z drobiazgami, a drug\u0105 poprawia\u0142a rozpuszczone ciemne w\u0142osy. Wygl\u0105da\u0142a zjawiskowo!<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Idziemy co\u015b zje\u015b\u0107? &ndash; zaproponowa\u0142em.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Zmieni\u0142am zdanie. Nie jestem g\u0142odna &ndash; odpowiedzia\u0142a. &ndash; W zamian za to mo\u017cemy si\u0119 przej\u015b\u0107.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Dok\u0105d?<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Przed siebie &ndash; wskaza\u0142a r\u0119k\u0105 kierunek, kt&oacute;ry aktualnie mia\u0142a przed sob\u0105, poczeka\u0142a, a\u017c si\u0119 z ni\u0105 zr&oacute;wnam, a potem ruszy\u0142a. Szli\u015bmy powoli promenad\u0105, \u0142api\u0105c podmuchy ciep\u0142ego powietrza, a ona co chwil\u0119 odgarnia\u0142a w\u0142osy z twarzy, kt&oacute;re rzuca\u0142 tam wiatr. By\u0142a dziwnie spokojna i zupe\u0142nie inna ni\u017c na kuchni. Nie mog\u0142em oderwa\u0107 wzroku od symetrycznego profilu jej twarzy i ciemnych w\u0142os&oacute;w zdrowo po\u0142yskuj\u0105cych w \u015bwietle ksi\u0119\u017cyca.<\/p>\n<p>&ndash; Zawsze tyle milczysz? &ndash; zapyta\u0142em.<\/p>\n<p>Spojrza\u0142a na mnie k\u0105tem oka.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Nie jestem przesadnie wygadana.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Spoko, w sumie milczenie te\u017c jest fajne.&nbsp;<\/p>\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 pod nosem, a ja znowu poczu\u0142em to samo co wcze\u015bniej, \u017ce dla tego u\u015bmiechu m&oacute;g\u0142bym specjalnie bra\u0107 wi\u0119cej zmian nocnych tylko po to, \u017ceby urwa\u0107 si\u0119 z ni\u0105 na sobotni spacer. Niespodziewanie dla mnie zeszli\u015bmy z promenady na pla\u017c\u0119, bo wybrana przez Anet\u0119 droga wcale nie prowadzi\u0142a przed siebie, tylko w jakim\u015b wcze\u015bniej ustalonym przez ni\u0105 kierunku. Zdj\u0119\u0142a buty i bosymi stopami wesz\u0142a na piasek, kt&oacute;rego noc nie zd\u0105\u017cy\u0142a jeszcze ostudzi\u0107 z ciep\u0142a skumulowanego w ci\u0105gu s\u0142onecznego dnia. Drobne stopy praktycznie bezszelestnie dotyka\u0142y piasku, a ja odnosi\u0142em wra\u017cenie, \u017ce unosi si\u0119 w powietrzu i wcale nie musi dotyka\u0107 pod\u0142o\u017ca, \u017ceby chodzi\u0107.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Tej nocy chcia\u0142abym poczu\u0107 si\u0119 ca\u0142kowicie wolna, chocia\u017c przez chwil\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p>Patrzy\u0142em z uwag\u0105, jak idzie kilka krok&oacute;w przede mn\u0105 boso wzd\u0142u\u017c linii wyznaczanej przez fale. Wiatr porusza\u0142 jej lekk\u0105 sukienk\u0105, a fale co chwil\u0119 podchodzi\u0142y pod nogi. Zdj\u0105\u0142em buty i ruszy\u0142em za ni\u0105, podziwiaj\u0105c p\u0142ynne ruchy bioder dziewczyny. Nagle woda podebra\u0142a piasek spod jej st&oacute;p i Aneta zachwia\u0142a si\u0119 lekko. Odruchowo z\u0142apa\u0142em j\u0105 za r\u0119k\u0119 i przyci\u0105gn\u0105\u0142em do siebie. Nie pu\u015bci\u0142em jej, cho\u0107 ju\u017c po sekundzie by\u0142a bezpieczna, ale ona te\u017c nie cofn\u0119\u0142a d\u0142oni. Spojrza\u0142a na mnie troch\u0119 zaskoczona, a troch\u0119 speszona.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Dzi\u0119ki.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Nie chcia\u0142bym, \u017ceby\u015b uton\u0119\u0142a przed kolejn\u0105 zmian\u0105 &ndash; powiedzia\u0142em.<\/p>\n<p>Nie odpowiedzia\u0142a, a ja dalej trzyma\u0142em jej r\u0119k\u0119 i chyba oboje udawali\u015bmy, \u017ce \u017cadne z nas tego nie zauwa\u017ca. D\u0142o\u0144 by\u0142a delikatna, ciep\u0142a i jednocze\u015bnie wilgotna, a jednak trzyma\u0142a mnie mocno. Obieca\u0142em sobie, \u017ce jej nie puszcz\u0119, dop&oacute;ki sama nie zechce si\u0119 wyswobodzi\u0107, ale niczego takiego nie zauwa\u017cy\u0142em. Emocje parali\u017cowa\u0142y mnie i musia\u0142em skupia\u0107 si\u0119 na ka\u017cdym kroku. Wreszcie, po jakich\u015b dziesi\u0119ciu minutach marszu, kiedy \u015bwiat\u0142a pomost&oacute;w i promenady zostawili\u015bmy ju\u017c daleko z ty\u0142u, Aneta pu\u015bci\u0142a mnie.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Zawsze chcia\u0142am sprawdzi\u0107, jak to jest k\u0105pa\u0107 si\u0119 noc\u0105 w morzu &ndash; powiedzia\u0142a. &ndash; Robi\u0142e\u015b to kiedy\u015b?<\/p>\n<p>Pokiwa\u0142em przecz\u0105co g\u0142ow\u0105, ale ona chyba wcale nie oczekiwa\u0142a \u017cadnej odpowiedzi. Rzuci\u0142a buty na piasek, a po chwili obok wyl\u0105dowa\u0142a jasna sukienka w czerwone maki. Widz\u0105c jej nagie plecy i po\u015bladki os\u0142oni\u0119te jedynie w\u0105skim paseczkiem fig, zatrzyma\u0142em si\u0119 nieruchomo gdzie\u015b pomi\u0119dzy pla\u017c\u0105 i morzem niczym s\u0142upek od falochronu. Tymczasem Aneta przes\u0142oni\u0142a jedn\u0105 r\u0119k\u0105 piersi i pobieg\u0142a w g\u0142\u0105b morza, rozchlapuj\u0105c wod\u0119 na boki. Nie mog\u0142em oderwa\u0107 wzroku od regularnych kontur&oacute;w cia\u0142a i jasnej sk&oacute;ry, kt&oacute;ra w nik\u0142ym \u015bwietle gwiazd by\u0142a bia\u0142a jak papirus. Kiedy woda si\u0119ga\u0142a jej do po\u0142owy uda i dziewczyna nie by\u0142a w stanie dalej biec, odwr&oacute;ci\u0142a si\u0119 w moj\u0105 stron\u0119 i zawo\u0142a\u0142a.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Na co czekasz? Wyskakuj z ciuch&oacute;w i wchod\u017a do wody. Jest \u015bwietnie!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie czyta\u0142e\u015b poprzednich cz\u0119\u015bci? Sprawd\u017a: Kilka chwil nad Ba\u0142tykiem cz. I,&nbsp;Kilka chwil nad Ba\u0142tykiem cz. II. Sobotni dzie\u0144 w pracy by\u0142 bardzo nerwowy nie tylko z powodu ogromnego ruchu, ale przede wszystkim ze wzgl\u0119du na czekaj\u0105ce mnie spotkanie. Mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce przez ca\u0142y dzie\u0144 Aneta mnie unika, jakby by\u0142a zawstydzona tym, \u017ce um&oacute;wi\u0142a si\u0119 ze<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":13717,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[37],"tags":[],"class_list":["post-13720","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nastolatki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13720","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13720"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13720\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13721,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13720\/revisions\/13721"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13717"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13720"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13720"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13720"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}