{"id":13718,"date":"2026-06-11T12:23:20","date_gmt":"2026-06-11T12:23:20","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=13718"},"modified":"2026-06-12T12:53:50","modified_gmt":"2026-06-12T12:53:50","slug":"kilka-chwil-nad-baltykiem-cz-ii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/nastolatki\/kilka-chwil-nad-baltykiem-cz-ii\/","title":{"rendered":"Kilka chwil nad Ba\u0142tykiem cz. II"},"content":{"rendered":"<p>Pracowali\u015bmy chwil\u0119 w milczeniu, a w kuchni s\u0142ycha\u0107 by\u0142o tylko wod\u0119 lec\u0105c\u0105 z kranu i odleg\u0142y szum lasu za uchylonym oknem. Co jaki\u015b czas \u0142apa\u0142em si\u0119 na tym, \u017ce zerkam na Anet\u0119 troch\u0119 za d\u0142ugo. Bez fartucha wygl\u0105da\u0142a inaczej ni\u017c na zmianie. By\u0142a mniej spi\u0119ta i delikatniejsza. Mia\u0142a zar&oacute;\u017cowione policzki od gor\u0105ca kuchni i lekko rozchylone usta, kiedy skupia\u0142a si\u0119 na pracy. Przez firmow\u0105 koszulk\u0119 przebija\u0142y si\u0119 drobne kuleczki sutk&oacute;w i z satysfakcj\u0105 zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce nie ma na sobie stanika.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Mo\u017cesz poda\u0107 mi r\u0119cznik? &ndash; zapyta\u0142a nagle, wyrywaj\u0105c mnie z zamy\u015blenia i ko\u0144cz\u0105c obserwacj\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p>Dopiero wtedy zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce od kilku sekund po prostu si\u0119 na ni\u0105 gapi\u0142em, a ona to zauwa\u017cy\u0142a. Spali\u0142em si\u0119 rumie\u0144cem, ale mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce nie b\u0119dzie mia\u0142a mi tego za z\u0142e.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Jasne.<\/p>\n<p>Si\u0119gn\u0119li\u015bmy po r\u0119cznik w tym samym momencie. Jej palce musn\u0119\u0142y moje dos\u0142ownie na sekund\u0119, ale i tak poczu\u0142em dziwne napi\u0119cie w brzuchu. Ona chyba te\u017c, bo od razu cofn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119, jakby dotkn\u0119\u0142a ogniska.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Przepraszam.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Nie no&hellip; ja&hellip;<\/p>\n<p>Urwa\u0142em, bo nagle zabrzmia\u0142em jak idiota. Odwr&oacute;ci\u0142a wzrok i schowa\u0142a mokre d\u0142onie w r\u0119cznik.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Ty zawsze jeste\u015b taki wygadany? &ndash; zapyta\u0142a cicho.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Tylko przy \u0142adnych dziewczynach &ndash; powiedzia\u0142em troch\u0119 dla \u017cartu, ale kiedy spojrza\u0142a na mnie zaskoczona, sam poczu\u0142em, jak robi mi si\u0119 gor\u0105co.&nbsp;<\/p>\n<p>Sko\u0144czyli\u015bmy prac\u0119 chwil\u0119 po drugiej w nocy. Promenada, kt&oacute;ra jeszcze kilka godzin wcze\u015bniej by\u0142a pe\u0142na ludzi, teraz prawie ca\u0142kowicie opustosza\u0142a. Jedynie gdzie\u015b w oddali kto\u015b si\u0119 \u015bmia\u0142, a wiatr ni&oacute;s\u0142 od morza zapach soli i mokrego piasku. Wyszed\u0142em z lokalu, zamkn\u0105\u0142em drzwi i wbi\u0142em kod, a potem zaproponowa\u0142em, \u017ce odprowadz\u0119 j\u0105 do pensjonatu. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce musz\u0119 nadrobi\u0107 tylko jakie\u015b 500 metr&oacute;w, dlatego zaprowadzi\u0142em j\u0105 pod same drzwi do budynku.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; To by\u0142 w sumie bardzo mi\u0142y wiecz&oacute;r &ndash; powiedzia\u0142em na po\u017cegnanie. &ndash; Nie wa\u017cne co robisz, za to wa\u017cne z kim.<\/p>\n<p>Aneta spu\u015bci\u0142a wzrok i zn&oacute;w zobaczy\u0142em, jak jej usta uk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w pi\u0119kny pozytywny grymas.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Do jutra &ndash; odpowiedzia\u0142a, a potem odwr&oacute;ci\u0142a si\u0119 na pi\u0119cie i znikn\u0119\u0142a wewn\u0105trz budynku.&nbsp;<\/p>\n<p>Kolejna zmiana w kuchni okaza\u0142a si\u0119 bardzo trudna, a z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na to kilka przyczyn. Przede wszystkim za kr&oacute;tko spa\u0142em i nie zd\u0105\u017cy\u0142em si\u0119 zregenerowa\u0107, dlatego ju\u017c od pierwszych godzin marzy\u0142em tylko o tym, \u017ceby po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 spa\u0107. Mia\u0142em te\u017c niezbyt przyjemn\u0105 sytuacj\u0119 z Anet\u0105, a w zasadzie to z jedn\u0105 z jej kole\u017canek, czyli Marcelin\u0105. Dotychczas ta dziewczyna traktowa\u0142a mnie jak powietrze, a nagle tego jednego dnia sta\u0142em si\u0119 obiektem jej zainteresowania. Od rana zaczepia\u0142a mnie, rzuca\u0142a w moim kierunku niedwuznaczne komentarze i szuka\u0142a kontaktu, cho\u0107 stara\u0142a si\u0119, \u017ceby ka\u017cdy gest wygl\u0105da\u0142 na przypadkowy. Podj\u0105\u0142em t\u0119 gr\u0119 i te\u017c odpowiada\u0142em jej w podobny spos&oacute;b. Nie widzia\u0142em w tym nic z\u0142ego, a taka niezobowi\u0105zuj\u0105ca relacja mog\u0142a uprzyjemni\u0107 monotoni\u0119 pracy. Na dodatek by\u0142em tak zm\u0119czony, \u017ce m&oacute;j instynkt samozachowawczy zupe\u0142nie przesta\u0142 funkcjonowa\u0107.&nbsp;<\/p>\n<p>O tym, \u017ce jednak nie wszystko by\u0142o takie niezobowi\u0105zuj\u0105ce i \u017cartobliwe, przekona\u0142em si\u0119, kiedy Aneta trzasn\u0119\u0142a drzwiami, wychodz\u0105c na przerw\u0119. Tej nie\u015bmia\u0142ej dziewczynie nigdy wcze\u015bniej nie zdarzy\u0142 si\u0119 taki wybuch. Postanowi\u0142em zrobi\u0107 sobie przerw\u0119 nieco wcze\u015bniej i wyszed\u0142em za ni\u0105 na zewn\u0105trz. Zn&oacute;w spotka\u0142em j\u0105 na ty\u0142ach siedz\u0105c\u0105 na starej pracowniczej \u0142awce tu\u017c przy ustawionych w wie\u017c\u0119 skrzynkach po napojach. Ruszy\u0142em w jej kierunku, ale zanim zd\u0105\u017cy\u0142em cokolwiek powiedzie\u0107, ona wyprowadzi\u0142a atak wyprzedzaj\u0105cy:&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Podoba ci si\u0119 Marcelina? &ndash; zapyta\u0142a, nie kryj\u0105c gniewu. &ndash; Mo\u017ce dzisiaj to j\u0105 odprowadzisz do domu, co?<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Daj spok&oacute;j, przecie\u017c to tylko takie \u017carty &ndash; wyja\u015bni\u0142em.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; W porz\u0105dku, wszystko rozumiem. Nie wa\u017cne co robisz, tylko wa\u017cne z kim. Jako\u015b tak to m&oacute;wi\u0142e\u015b, prawda?<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Chyba nie jeste\u015b zazdrosna? &ndash; zapyta\u0142em.<\/p>\n<p>Oczy dziewczyny zw\u0119zi\u0142y si\u0119 jak u agresywnego zwierz\u0119cia tu\u017c przed atakiem, ale tym razem nie wyprowadzi\u0142a ciosu. Zamiast tego jej postawa zmieni\u0142a si\u0119, mi\u0119\u015bnie rozlu\u017ani\u0142y i mowa cia\u0142a zacz\u0119\u0142a wskazywa\u0107 na co\u015b zgo\u0142a innego, ni\u017c agresja.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; A nawet je\u015bli tak, to co? &ndash; zapyta\u0142a bardzo cicho.&nbsp;<\/p>\n<p>Zamurowa\u0142o mnie, a serce przyspieszy\u0142o. Takie wyznanie, kt&oacute;re jednocze\u015bnie wcale nie by\u0142o wyznaniem, w jej ustach brzmia\u0142o bardzo powa\u017cnie.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Zgoda, w takim razie wi\u0119cej nie b\u0119d\u0119 si\u0119 w ten spos&oacute;b zachowywa\u0142 &ndash; obieca\u0142em.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Dlaczego? &ndash; zapyta\u0142a, a ja mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce wci\u0105ga mnie w jak\u0105\u015b swoj\u0105 gierk\u0119.&nbsp; &ndash; Dlaczego chcesz mi to obieca\u0107?<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Poniewa\u017c zale\u017cy mi na tym, \u017ceby\u015bmy mieli ze sob\u0105 dobre relacje. Bardzo ci\u0119 lubi\u0119 i mam nadziej\u0119, \u017ce mo\u017cemy przenie\u015b\u0107 nasz\u0105 znajomo\u015b\u0107 na jaki\u015b wy\u017cszy poziom, ni\u017c tylko wsp&oacute;lne krojenie cebuli &ndash; papla\u0142em zestresowany.&nbsp;<\/p>\n<p>Aneta jednak nie zdoby\u0142a si\u0119 na szyderstwo i musia\u0142a potraktowa\u0107 moje s\u0142owa bardzo powa\u017cnie. Wsta\u0142a z \u0142awki, podesz\u0142a w moj\u0105 stron\u0119 i zatrzyma\u0142a si\u0119 dopiero o krok. Spojrza\u0142a na mnie swoimi br\u0105zowymi oczami, w kt&oacute;rych zn&oacute;w zacz\u0119\u0142y skaka\u0107 te fascynuj\u0105ce radosne iskierki, a potem powiedzia\u0142a:<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Nie potrzebuj\u0119 twoich obietnic. Zale\u017cy mi bardziej na czynach.&nbsp;<\/p>\n<p>By\u0142a tak powa\u017cna, \u017ce a\u017c przeszed\u0142 mnie dreszcz niepokoju pomieszanego z ekscytacj\u0105.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Co mam zrobi\u0107?<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Przyjmuj\u0119 twoj\u0105 propozycj\u0119 &ndash; powiedzia\u0142a. &ndash; Nadrobili\u015bmy dwie godziny poprzedniej nocy. Wybieramy je razem w sobot\u0119 i zaprosisz mnie gdzie\u015b.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Na randk\u0119? &ndash; zapyta\u0142em.<\/p>\n<p>&nbsp;&ndash; Niech to b\u0119dzie co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko randka &ndash; odpar\u0142a. &ndash; Powiedzmy, \u017ce spr&oacute;bujemy przej\u015b\u0107 na wy\u017cszy poziom.&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pracowali\u015bmy chwil\u0119 w milczeniu, a w kuchni s\u0142ycha\u0107 by\u0142o tylko wod\u0119 lec\u0105c\u0105 z kranu i odleg\u0142y szum lasu za uchylonym oknem. Co jaki\u015b czas \u0142apa\u0142em si\u0119 na tym, \u017ce zerkam na Anet\u0119 troch\u0119 za d\u0142ugo. Bez fartucha wygl\u0105da\u0142a inaczej ni\u017c na zmianie. By\u0142a mniej spi\u0119ta i delikatniejsza. Mia\u0142a zar&oacute;\u017cowione policzki od gor\u0105ca kuchni i lekko<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":13717,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[37],"tags":[],"class_list":["post-13718","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nastolatki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13718","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13718"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13718\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13719,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13718\/revisions\/13719"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13717"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13718"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13718"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13718"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}