{"id":13501,"date":"2026-01-15T13:51:47","date_gmt":"2026-01-15T13:51:47","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=13501"},"modified":"2026-04-09T05:03:24","modified_gmt":"2026-04-09T05:03:24","slug":"koncertowe-spotkanie-z-krystianem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/zdrada\/koncertowe-spotkanie-z-krystianem\/","title":{"rendered":"Koncertowe spotkanie z Krystianem"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie by\u0142o mi to spotkanie do niczego potrzebne, ale nie mia\u0142am wyj\u015bcia. Um\u00f3wi\u0142am si\u0119 i nie zamierza\u0142am sprawia\u0107 zawodu mojej przyjaci\u00f3\u0142ce. Nie jestem mi\u0142o\u015bniczk\u0105 skrzypek i wiolonczeli, ale koncert muzyki filmowej przy \u015bwiecach wzbudza\u0142 we mnie zaciekawienie. W zasadzie to niech\u0119\u0107 do koncertu nie wi\u0105za\u0142a si\u0119 z muzyk\u0105, a samym wyj\u015bciem. Przed kilkoma miesi\u0105cami rozsta\u0142am si\u0119 z moim facetem, z kt\u00f3rym od dwunastu lat byli\u015bmy w narzecze\u0144stwie. Od rozstania zmusza\u0142am si\u0119 praktycznie do ka\u017cdego wyj\u015bcia z domu, kt\u00f3re nie wi\u0105za\u0142o si\u0119 z prac\u0105 lub zakupami.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Jurka, mojego by\u0142ego, pozna\u0142am jeszcze na studiach. Nigdy nie byli\u015bmy bardzo w sobie zakochani, a nasz zwi\u0105zek przypomina\u0142 bardziej uk\u0142ad lub transakcj\u0119 handlow\u0105. Oboje byli\u015bmy po rozstaniach ze swoimi pierwszymi mi\u0142o\u015bciami, a wok\u00f3\u0142 nie by\u0142o nikogo ciekawszego, zatem trwali\u015bmy przy sobie. Dni si\u0119 toczy\u0142y, lata mija\u0142y, a\u017c kt\u00f3rego\u015b dnia on wr\u00f3ci\u0142 do domu i o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce jego kochanka jest w ci\u0105\u017cy i w sumie, je\u015bli chc\u0119, to mo\u017cemy nadal by\u0107 razem, bo on jej nie kocha, tylko ruchali si\u0119 tak dla sportu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tak dla sportu \u2013 rozumiecie to? Po dwunastu latach w narzecze\u0144stwie on zacz\u0105\u0142 rucha\u0107 si\u0119 z inn\u0105 kobiet\u0105 tylko dla sportu i zrobi\u0142 jej dziecko. Kiedy wysz\u0142o na jaw, \u017ce dla sportu stukali si\u0119 od dw\u00f3ch lat, a ta dziewczyna jest o dziesi\u0119\u0107 lat ode mnie m\u0142odsza, ma wi\u0119ksze cycki i pracuje z Jurkiem, postanowi\u0142am zafundowa\u0107 swojemu ju\u017c by\u0142emu narzeczonemu odrobin\u0119 sportu. Zacz\u0119\u0142am wyrzuca\u0107 mu ciuchy z balkonu z drugiego pi\u0119tra, a on biega\u0142 po ca\u0142ym podw\u00f3rku, pr\u00f3buj\u0105c z\u0142apa\u0107 co najcenniejsze pami\u0105tki i sprz\u0119ty elektroniczne. Widzie\u0107 go w tak kompromituj\u0105cej sytuacji to by\u0142o pi\u0119kne uczucie, ale ostatnie pi\u0119kne, jakie pami\u0119tam. Potem przep\u0142aka\u0142am chyba z miesi\u0105c, z ka\u017cdym dniem czuj\u0105c si\u0119 mniej atrakcyjna, bardziej beznadziejna i narzekaj\u0105c, \u017ce na staro\u015b\u0107 zostan\u0105 mi tylko koty do przytulania. W wieku prawie trzydziestu pi\u0119ciu lat zn\u00f3w znalaz\u0142am si\u0119 na pocz\u0105tku drogi, z tym \u017ce baga\u017c do\u015bwiadcze\u0144 nie dawa\u0142 ju\u017c szans, \u017ceby wzbi\u0107 si\u0119 w niebo.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Moja mam zawsze m\u00f3wi\u0142a, \u017ce w wieku czterdziestu lat nadal si\u0119 ma dwadzie\u015bcia, tylko z dwudziestoletnim do\u015bwiadczeniem. Ja mia\u0142am dopiero pi\u0119tna\u015bcie lat do\u015bwiadczenia w byciu dobr\u0105 dup\u0105, co dawa\u0142o mi przewag\u0119 nad wieloma m\u0142odszymi dziewczynami. Przede wszystkim wiedzia\u0142am, jak si\u0119 ubra\u0107, \u017ceby zamaskowa\u0107 swoje niedoskona\u0142o\u015bci i podkre\u015bli\u0107 atuty. Obcis\u0142a sukienka mini obszywana srebrn\u0105 nitk\u0105, czarne rajstopy i szpilki, \u0142adne majtki, bo nigdy nie wiadomo, a na g\u00f3r\u0119 lekkie bawe\u0142niane bolerko. Ca\u0142o\u015b\u0107 dopina\u0142 lekki makija\u017c, bo moja szczup\u0142a twarz otoczona burz\u0105 jasnych lok\u00f3w nie potrzebowa\u0142a jeszcze mocnego maskowania. Tak ubrana i pe\u0142na nadziei na mi\u0142e sp\u0119dzenie letniego wieczoru, ruszy\u0142am w stron\u0119 sali koncertowej.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Taks\u00f3wk\u0105 podjecha\u0142am prawie pod samo wej\u015bcie. Kiedy wysiada\u0142am z samochodu, nie by\u0142o czerwonego dywanu, a w t\u0142umie ludzi nikt nie zwr\u00f3ci\u0142 na mnie uwagi. Najgorsze by\u0142o to, \u017ce ja te\u017c nie widzia\u0142am nigdzie Marty, z kt\u00f3r\u0105 by\u0142am um\u00f3wiona. Odesz\u0142am kilka krok\u00f3w w ty\u0142, potem przesz\u0142am na druga stron\u0119 budynku, ale nigdzie jej nie zobaczy\u0142am. Wreszcie postanowi\u0142am do niej zatelefonowa\u0107 i wtedy dostrzeg\u0142am na wy\u015bwietlaczu kom\u00f3rki trzy po\u0142\u0105czenia nieodebrane i jedn\u0105 wiadomo\u015b\u0107 tekstow\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201dMia\u0142am st\u0142uczk\u0119. Nic mi nie jest, ale nie zd\u0105\u017c\u0119. Przes\u0142a\u0142am ci na maila bilety. Mimo wszystko id\u017a i baw si\u0119 dobrze\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowa\u0142am telefonowa\u0107 do przyjaci\u00f3\u0142ki, ale numer by\u0142 zaj\u0119ty. Musia\u0142a dzwoni\u0107 po pomoc drogow\u0105 lub na policj\u0119. Z pewno\u015bci\u0105 mia\u0142a teraz wa\u017cniejsze problemy na g\u0142owie ni\u017c ja stoj\u0105ca w t\u0142umie przed sal\u0105 koncertow\u0105. Przez chwile chcia\u0142am odwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 na p\u0119cie i wr\u00f3ci\u0107 do domu, jednak jaki\u015b wewn\u0119trzny g\u0142os kaza\u0142 mi skorzysta\u0107 z biletu i dobrze si\u0119 bawi\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3ci\u0142am do t\u0142umu i stan\u0119\u0142am w kolejce. Kiedy otwarto drzwi i zacz\u0119to wpuszcza\u0107 ludzi do \u015brodka, kolejka zacz\u0119\u0142a przypomina\u0107 jakie\u015b pogo albo mecz rugby. Ludzie ubrani elegancko i z klas\u0105 zupe\u0142nie zapomnieli o dobrym wychowaniu i zacz\u0119li si\u0119 przepycha\u0107. Stoj\u0105c na szpilkach, nie by\u0142am w stanie utrzyma\u0107 r\u00f3wnowagi, a t\u0142um zacz\u0105\u0142 mnie nie\u015b\u0107, to w stron\u0119 wej\u015bcia, to zupe\u0142nie w przeciwnym kierunku. Czu\u0142am si\u0119 jak pi\u0142eczka w starych flipperach, kt\u00f3ra odbija si\u0119 od element\u00f3w u\u0142o\u017conych na jej drodze. Traci\u0142am r\u00f3wnowag\u0119 i mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce za chwil\u0119 upadn\u0119, kiedy co\u015b mocno \u015bcisn\u0119\u0142o mnie w okolicach nadgarstka i z du\u017c\u0105 si\u0142\u0105 poci\u0105gn\u0119\u0142o w kierunku wej\u015bcia. Podda\u0142am si\u0119 tej sile, nie maj\u0105c zupe\u0142nie argument\u00f3w, \u017ceby z ni\u0105 walczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Dobrze, \u017ce ci\u0119 zauwa\u017cy\u0142em \u2013 us\u0142ysza\u0142am g\u0142os, kt\u00f3ry wydawa\u0142 si\u0119 znajomy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Krystian? \u2013 zapyta\u0142am, a m\u00f3j wzrok pad\u0142 na starannie uczesanego m\u0119\u017cczyzn\u0119 w czarnej koszuli.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Co za spotkanie \u2013 powiedzia\u0142 i u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 czaruj\u0105co. \u2013 Mo\u017ce pogadamy p\u00f3\u017aniej, jak tylko usi\u0105dziemy w \u015brodku?<\/p>\n\n\n\n<p>Rzeczywi\u015bcie, sytuacja nie by\u0142a najbardziej dogodna do tego, \u017ceby rozmawia\u0107. Krystian z\u0142apa\u0142 mnie za d\u0142o\u0144 i poci\u0105gn\u0105\u0142 za sob\u0105. Min\u0119li\u015bmy kilka os\u00f3b, przecisn\u0119li\u015bmy si\u0119 przez rz\u0105d zast\u0119puj\u0105cych nam drog\u0119 do wej\u015bcia i ju\u017c po chwili sta\u0142am za nim przy ochroniarzu, kt\u00f3ry sprawdza\u0142 bilety. Nie puszcza\u0142am jego d\u0142oni i da\u0142am mu si\u0119 poprowadzi\u0107 po schodach wprost na sal\u0119 widowiskow\u0105. M\u0119\u017cczyzna szed\u0142 przodem, przebija\u0142 si\u0119 przez t\u0142um i prowadzi\u0142 mnie za sob\u0105 jakbym by\u0142a jego \u017con\u0105 lub blisk\u0105 kobiet\u0105, a przecie\u017c nie widzieli\u015bmy si\u0119 od ponad pi\u0119tnastu lat. Nasze relacje zako\u0144czy\u0142y si\u0119 praktycznie tamtego wieczoru na imprezie w ostatniej klasie liceum, kiedy ze sob\u0105 zerwali\u015bmy. Tak, Krystian by\u0142 moim pierwszym powa\u017cnym ch\u0142opakiem, a gdyby nie kilka niefortunnych decyzji, teraz mog\u0142abym i\u015b\u0107 z nim na ten koncert jako \u017cona, a nie przypadkowo spotkana kole\u017canka, kt\u00f3r\u0105 wyci\u0105gn\u0105\u0142 z tarapat\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j bilet obejmowa\u0142 miejsce na balkonie, a Krystian zaprowadzi\u0142 mnie tam i pokaza\u0142 dok\u0142adnie, kt\u00f3ry fotel mam zaj\u0105\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 \u015awietnie wygl\u0105dasz \u2013 powiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Ty r\u00f3wnie\u017c \u2013 odda\u0142am komplement. \u2013 To mi\u0142e, \u017ce mi pomog\u0142e\u015b. Bez ciebie pewnie bym le\u017ca\u0142a gdzie\u015b na bruku zadeptana. Dzi\u0119kuj\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Nie ma sprawy \u2013 odpar\u0142 i zn\u00f3w u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 w spos\u00f3b, kt\u00f3ry pami\u0119ta\u0142am sprzed wiek\u00f3w. \u2013 Mo\u017ce kiedy\u015b um\u00f3wimy si\u0119 na kaw\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Z przyjemno\u015bci\u0105 \u2013 odpowiedzia\u0142am.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Krystian ju\u017c chcia\u0142 odwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 na pi\u0119cie i p\u00f3j\u015b\u0107 na swoje miejsce, kiedy zatrzyma\u0142am go, k\u0142ad\u0105c d\u0142o\u0144 na ramieniu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Jeste\u015b tu sam? \u2013 zapyta\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Dosta\u0142em bilet z firmy \u2013 odpowiedzia\u0142. \u2013 Przyszed\u0142em z kilkoma kolegami z dzia\u0142u, za kt\u00f3rymi nie przepadam. Taki przykry obowi\u0105zek.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 To mo\u017ce usi\u0105dziesz ze mn\u0105? \u2013 zaproponowa\u0142am, nie wierz\u0105c, \u017ce te s\u0142owa same wypad\u0142y mi z ust.&nbsp; \u2013 Moja przyjaci\u00f3\u0142ka mia\u0142a st\u0142uczk\u0119 po drodze i nie dotrze. Jedno miejsce jest wolne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Rozumiem \u2013 odpowiedzia\u0142, a potem doda\u0142 z czaruj\u0105cym u\u015bmiechem. \u2013 Z przyjemno\u015bci\u0105 posiedz\u0119 z tob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaj\u0119li\u015bmy miejsca. Z balkonu doskonale by\u0142o wida\u0107 ca\u0142\u0105 scen\u0119 i krzes\u0142a otoczone \u015bwiecami, na kt\u00f3rych po chwili mieli usi\u0105\u015b\u0107 muzycy. Milczeli\u015bmy oboje, czuj\u0105c jakie\u015b niewyt\u0142umaczalne skr\u0119powanie. Teraz byli\u015bmy par\u0105 obcych ludzi, a w g\u0142\u0119bi, jakby zdj\u0105\u0107 te kilkana\u015bcie lat \u017cycia bez siebie, stanowili\u015bmy dw\u00f3jk\u0119 bliskich os\u00f3b i \u015bwietnych kochank\u00f3w. O czym mieli\u015bmy rozmawia\u0107, kiedy do koncertu zosta\u0142o kilka minut? Mia\u0142am zapyta\u0107, czy ma \u017con\u0119 i dzieci? Jak mu si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o \u017cycie beze mnie?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Muzycy wchodz\u0105cy na scen\u0119 przerwali moje rozmy\u015blania. Rozleg\u0142y si\u0119 oklaski, potem arty\u015bci chwil\u0119 stroili instrumenty, a\u017c wreszcie pop\u0142yn\u0119\u0142y pierwsze d\u017awi\u0119ki. Nie s\u0142ucha\u0142am ich, bo moje my\u015bli p\u0142yn\u0119\u0142y w stron\u0119 wspomnie\u0144.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Krystian by\u0142 moim pierwszym facetem i jednym z trzech, z kt\u00f3rymi si\u0119 przespa\u0142am. Nie licz\u0105c przypadkowego seksu na jednej z imprez z ch\u0142opakiem, kt\u00f3rego imienia ju\u017c od lat nie pami\u0119tam, w moim \u017cyciu by\u0142 tylko on i Jurek. W takim zestawieniu Krystian jawi\u0142 mi si\u0119 niczym b\u00f3g seksu. Uwielbia\u0142am si\u0119 z nim kocha\u0107. Pierwszy raz by\u0142 pierwszym dla nas obu, ale potem to on przejmowa\u0142 inicjatyw\u0119 i ci\u0105gn\u0105\u0142 mnie za sob\u0105, by\u015bmy poznawali nowe miejsce na mapach naszych cia\u0142. Uwielbia\u0142am, jak bra\u0142 mnie na moim biurku w pokoju, kiedy rodzice byli za \u015bcian\u0105. On podnosi\u0142 mnie na r\u0119ce, sadza\u0142 na blacie, a potem wysuwa\u0142 swojego cz\u0142onka przez otw\u00f3r rozporka i wchodzi\u0142 we mnie. Specjalnie dla niego ubiera\u0142am sukienki, w kt\u00f3rych mog\u0142am \u0142atwo zdejmowa\u0107 majtki, pozostaj\u0105c nadal w ubraniu, gdyby rodzice wpadli do pokoju. Pami\u0119tam doskonale, \u017ce zapach naszych cia\u0142 czu\u0142am jeszcze przez wiele dni p\u00f3\u017aniej, kiedy odrabia\u0142am lekcje i uczy\u0142am si\u0119 do sprawdzian\u00f3w przy tym biurku.<\/p>\n\n\n\n<p>Kt\u00f3rego\u015b letniego dnia zabra\u0142 mnie nad jezioro. To by\u0142 \u015brodek tygodnia, nasi znajomi jeszcze byli w szkole, a my urwali\u015bmy si\u0119 z lekcji i podmiejskim autobusem pojechali\u015bmy na wycieczk\u0119. Na pla\u017cy byli\u015bmy sami, a w promieniu kilkudziesi\u0119ciu metr\u00f3w nie by\u0142o nikogo. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od tego, \u017ce po\u0142o\u017cy\u0142am mu d\u0142o\u0144 na nagim udzie, a potem wsun\u0119\u0142am j\u0105 pod spodenki i zacz\u0119\u0142am pie\u015bci\u0107 penisa. Czu\u0142am, jak sztywnieje mi w d\u0142oni i staje si\u0119 twardy, jakby by\u0142 odlany z betonu. Kiedy zda\u0142am sobie spraw\u0119, jak na niego dzia\u0142am, poczu\u0142am ogromne podniecenie. To taki rodzaj mieszanki hormonalnej, kt\u00f3ra mo\u017ce zaspokoi\u0107 tylko obcowanie z drugim cz\u0142owiekiem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pla\u017ca by\u0142a ods\u0142oni\u0119ta, lasek wok\u00f3\u0142 rzadki, dlatego nie mieli\u015bmy innego wyj\u015bcia, ni\u017c p\u00f3j\u015b\u0107 do jeziora. Krystian wsta\u0142, poci\u0105gn\u0105\u0142 mnie za r\u0119k\u0119 i poprowadzi\u0142 do jeziora. Po chwili na powierzchni wok\u00f3\u0142 p\u0142ywa\u0142y ju\u017c nasze ubrania, a my kochali\u015bmy si\u0119, raz po raz zach\u0142ystuj\u0105c wod\u0105 na zmian\u0119 z poca\u0142unkami. Podnieca\u0142o mnie to, \u017ce jeste\u015bmy nadzy w wodzie i \u017ce kto\u015b z brzegu mo\u017ce nas zobaczy\u0107. Podnieca\u0142 mnie Krystian, kt\u00f3ry tym razem nie by\u0142 dla mnie czu\u0142y, tylko wzi\u0105\u0142 mnie tak, jak potrzebowa\u0142. To by\u0142o co\u015b nowego, co nadal kwalifikuj\u0119 jako najlepszy seks w moim \u017cyciu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Podczas naszych igraszek gdzie\u015b odp\u0142yn\u0119\u0142a g\u00f3ra od mojego stroju k\u0105pielowego, ale wychodz\u0105c na brzeg, zupe\u0142nie si\u0119 tym nie przejmowa\u0142am. Nadal czu\u0142am mrowienie na ca\u0142ym ciele, kt\u00f3re nie przesz\u0142o mi jeszcze d\u0142ugo p\u00f3\u017aniej. Usiedli\u015bmy obok siebie, a ja po\u0142o\u017cy\u0142am Krystianowi d\u0142o\u0144 na udzie, pog\u0142adzi\u0142am je i powiedzia\u0142am:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 By\u0142e\u015b \u015bwietny. Kocham ci\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Co m\u00f3wisz?<\/p>\n\n\n\n<p>Czy on tak powiedzia\u0142? Na pewno nie wtedy. Moja d\u0142o\u0144 na jego kolanie te\u017c nie by\u0142a tylko wytworem wspomnienia, ale odruchowo po\u0142o\u017cy\u0142am j\u0105 na nodze m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3ry od lat nie by\u0142 ju\u017c tamtym ch\u0142opakiem znad jeziora. Nast\u0105pi\u0142a kr\u0119puj\u0105ca chwila niepewno\u015bci, obawy i poczucia, \u017ce przekroczy\u0142am jak\u0105\u015b nieprzekraczaln\u0105 granic\u0119. Nie cofn\u0119\u0142am jednak d\u0142oni i zn\u00f3w pog\u0142adzi\u0142am ni\u0105 cia\u0142o m\u0119\u017cczyzny.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 \u015awietny koncert \u2013 powiedzia\u0142am, pr\u00f3buj\u0105c wyj\u015b\u0107 jako\u015b z tej sytuacji.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Tak \u2013 odpar\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i po\u0142o\u017cy\u0142 swoj\u0105 d\u0142o\u0144 na mojej, pozwalaj\u0105c g\u0142adzi\u0107 si\u0119 po udzie. Wok\u00f3\u0142 panowa\u0142 mrok, a \u015bwiat\u0142a skierowane by\u0142y g\u0142\u00f3wnie na artyst\u00f3w, dlatego nie by\u0142am w stanie zobaczy\u0107, jaki efekt wywo\u0142uj\u0119 u niego m\u00f3j dotyk. By\u0142am jednak pewna, \u017ce m\u0119skie cia\u0142o nie zapomnia\u0142o tego, co lubi\u0142 dziewi\u0119tnastoletni ch\u0142opak i reaguje podobnie, jak wtedy nad jeziorem. Moje w ka\u017cdym razie zareagowa\u0142o podobnie jak wtedy \u2013 nieodpart\u0105 ch\u0119ci\u0105 poczucia w sobie jego gor\u0105cego cz\u0142onka. Chcia\u0142am nie tylko jego m\u0119sko\u015bci, ale te\u017c jego uwagi, kt\u00f3ra mog\u0142aby przywr\u00f3ci\u0107 mi poczucie w\u0142asnej warto\u015bci i wiar\u0119 w siebie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Koncert zako\u0144czy\u0142 si\u0119 gromkimi brawami, na kt\u00f3re muzycy zareagowali jednym utworem na bis. P\u00f3\u017aniej sala pustosza\u0142a, a ludzie, jakby wype\u0142nieni kultur\u0105, wychodzili z budynku w harmonii, zachowuj\u0105c standardy cywilizowanego \u015bwiata, a nawet przepuszczaj\u0105c si\u0119 w przej\u015bciu. Krystian nie musia\u0142 mnie ju\u017c trzyma\u0107 za r\u0119k\u0119, bo nie mia\u0142o to wp\u0142ywu na bezpiecze\u0144stwo, ale najwyra\u017aniej chcia\u0142, bo to zrobi\u0142. Zwolni\u0142 uchwyt, dopiero kiedy wyszli\u015bmy na zewn\u0105trz.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Tu niedaleko jest taka ma\u0142a kawiarnia \u2013 powiedzia\u0142, kiedy stan\u0119li\u015bmy z dala od t\u0142umu. \u2013 Mo\u017ce dasz si\u0119 zaprosi\u0107 na kaw\u0119, je\u015bli nie przeszkadza ci picie kawy o tej porze? No i je\u015bli m\u0105\u017c nie b\u0119dzie si\u0119 gniewa\u0142, \u017ce nie wracasz od razu do domu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Na jakie\u015b cappuccino dam si\u0119 zaprosi\u0107 \u2013 powiedzia\u0142am. \u2013 A m\u0119\u017ca aktualnie nie mam.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pokiwa\u0142 g\u0142ow\u0105, przyjmuj\u0105c t\u0119 informacj\u0119 do wiadomo\u015bci, jednak nie by\u0142am pewna, czy si\u0119 ni\u0105 zasmuci\u0142, ucieszy\u0142, czy po prostu mia\u0142 to gdzie\u015b. Kawiarnia rzeczywi\u015bcie by\u0142a przytulna, a stolik dla dw\u00f3ch os\u00f3b, kt\u00f3ry zaj\u0119li\u015bmy, znajdowa\u0142 si\u0119 w k\u0105cie sali. By\u0142o dyskretnie i intymnie, czyli idealne warunki do rozmowy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Krystian by\u0142 \u017conaty od dziesi\u0119ciu lat, jednak kiedy opowiada\u0142 o swojej \u017conie, nie s\u0142ysza\u0142am w g\u0142osie m\u0119\u017cczyzny \u017cadnych pozytywnych emocji. Przekazywa\u0142 podstawowe informacje w reporterskim beznami\u0119tnym tonie, wspominaj\u0105c tylko o tym, \u017ce nie maj\u0105 dzieci, a ostatnio nie sp\u0119dzaj\u0105 ze sob\u0105 wiele czasu. Dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce sko\u0144czy\u0142 prawo i pracowa\u0142 w jakiej\u015b mi\u0119dzynarodowej korporacji zajmuj\u0105cej si\u0119 obs\u0142uga prawn\u0105 najwi\u0119kszych firm. S\u0105dz\u0105c po jego stroju, dodatkach i sposobie zachowania, musia\u0142 zarabia\u0107 tam niema\u0142o.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W naszej rozmowie szybko przenie\u015bli\u015bmy si\u0119 do wspomnie\u0144. Przypomnieli\u015bmy sobie nasze pierwsze spotkanie, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce na jakich\u015b mi\u0119dzyszkolnych zawodach sportowych. Zaimponowa\u0142 mi wtedy nie tyle swoj\u0105 sprawno\u015bci\u0105 fizyczn\u0105, bo nawet nie pami\u0119tam, czy to by\u0142a lekkoatletyka, czy pi\u0142ka r\u0119czna, ile tym, \u017ce podszed\u0142 do mnie i zapyta\u0142 o numer telefonu. Nie przejmowa\u0142 si\u0119, \u017ce wok\u00f3\u0142 mnie sta\u0142y trzy kole\u017canki i mierzy\u0142y go wzrokiem. Mia\u0142 cel i chcia\u0142 go osi\u0105gn\u0105\u0107 bez wzgl\u0119du na wszystko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Potem przypomnieli\u015bmy sobie nasze pierwsze randki, nie\u015bmia\u0142e, pe\u0142ne gaf i niedopowiedze\u0144, ale ju\u017c wtedy to wszystko przykrywali\u015bmy dobrym humorem. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce we wspomnieniach wszystkie gafy ju\u017c dawno wyblak\u0142y i pozosta\u0142o tylko to, co dobre. Podczas naszej rozmowy bardzo cz\u0119sto nawi\u0105zywali\u015bmy z Krystianem kontakt wzrokowy na d\u0142u\u017cej, ni\u017c to by\u0142o konieczne i ni\u017c wypada\u0142o dw\u00f3jce praktycznie obcych os\u00f3b. Kilka razy m\u0119\u017cczyzna z\u0142apa\u0142 mnie za d\u0142o\u0144, a raz nawet dotkn\u0105\u0142 policzka, z kt\u00f3rego zbiera\u0142 jak\u0105\u015b wyimaginowan\u0105 drobink\u0119 piany z cappuccino. Czu\u0142am jego blisko\u015b\u0107 i mia\u0142am jego uwag\u0119. W moje sytuacji, kiedy Jurek zabra\u0142 mi tak wiele z pewno\u015bci siebie i poczucia kobieco\u015bci, zainteresowanie takiego m\u0119\u017cczyzny, jak Krystian, by\u0142o czym\u015b szalenie pobudzaj\u0105cym.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nasza rozmowa d\u0142ugo omija\u0142a niebezpieczny grunt, jakim by\u0142a historia naszego rozstania, ale nie da\u0142o si\u0119 tego robi\u0107 bez ko\u0144ca. Kt\u00f3re\u015b z nas pierwsze nawi\u0105za\u0142o do tamtej sytuacji, potem drugie podchwyci\u0142o temat, a wreszcie oboje umilkn\u0119li\u015bmy zatopieni we w\u0142asnych my\u015blach.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Dlaczego wtedy si\u0119 rozstali\u015bmy? \u2013 zapyta\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Ju\u017c nie pami\u0119tam \u2013 przyzna\u0142. \u2013 Wkurzy\u0142em si\u0119 o jaki\u015b drobiazg, ty to zaogni\u0142a\u015b, a potem ju\u017c nie by\u0142em w stanie powstrzyma\u0107 swoich emocji.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Chyba upomnia\u0142am ci\u0119, \u017ce za d\u0142ugo gapisz si\u0119 na tamt\u0105 dziewczyn\u0119 \u2013 przypomnia\u0142am sobie. \u2013 By\u0142a taka wymalowana brunetka z twojej szko\u0142y.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 A, Dagmara \u2013 Krystian si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142. \u2013 Teraz sobie przypominam. Tak gapi\u0142em si\u0119 na ni\u0105, bo dopiero na tamtej imprezie zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce ma odstaj\u0105ce uszy. Ona zawsze mia\u0142a mocno kr\u0119cone w\u0142osy, a wtedy co\u015b nie posz\u0142o i ca\u0142kiem jej oklap\u0142y. Jak raz zauwa\u017cy\u0142em te uszy, to ju\u017c nie mog\u0142em przesta\u0107 si\u0119 na nie gapi\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Gapi\u0142e\u015b si\u0119 na jej uszy? \u2013 zdziwi\u0142am si\u0119. \u2013 By\u0142am przekonana, \u017ce flirtujecie. To w sumie by\u0142oby zabawne, gdyby nie fakt, \u017ce potem si\u0119 rozstali\u015bmy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Wkurzy\u0142em si\u0119, \u017ce pr\u00f3bujesz mnie kontrolowa\u0107, wybuchn\u0105\u0142em gniewem, a potem nie by\u0142em ju\u017c w stanie tego zatrzyma\u0107 \u2013 powiedzia\u0142 skruszony.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Ja te\u017c nie odpuszcza\u0142am \u2013 wyzna\u0142am. \u2013 Przecie\u017c mog\u0142am zadzwoni\u0107, p\u00f3j\u015b\u0107 do ciebie, zrobi\u0107 cokolwiek.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Krystian przysun\u0105\u0142 si\u0119 z krzes\u0142em do mnie tak, \u017ce siedzia\u0142 teraz obok, a potem obj\u0105\u0142 mnie ramieniem. Poczu\u0142am jego dotyk na ods\u0142oni\u0119tym ramieniu, zapach perfumy i ostry dwudniowy zarost na policzku. Moje cia\u0142o zareagowa\u0142o na te bod\u017ace dok\u0142adnie tak samo, jak reagowa\u0142o przed laty. Poczu\u0142am dreszcze podniecenia, a jednocze\u015bnie b\u0142ogo\u015b\u0107 i bezpiecze\u0144stwo, jakie zawsze dawa\u0142 mi Krystian. Przypomnia\u0142am sobie, jak w podobnej sytuacji, gdzie\u015b na parkowej \u0142awce, poca\u0142owali\u015bmy si\u0119 po raz pierwszy. Odwr\u00f3ci\u0142am g\u0142ow\u0119 w jego stron\u0119, musn\u0119\u0142am go ustami po szyi i brodzie pokrytej ostrym zarostem, a potem dotkn\u0119\u0142am wargami jego ust. Nie odsun\u0105\u0142 si\u0119, tylko przywar\u0142 do mnie, jakby tylko czeka\u0142 na ten gest. Uton\u0119li\u015bmy w d\u0142ugim nami\u0119tnym poca\u0142unku, smakuj\u0105c si\u0119, napawaj\u0105c blisko\u015bci\u0105 i z satysfakcj\u0105 przekraczali\u015bmy kolejn\u0105 granic\u0119. Tak by\u0142o wtedy na parkowej \u0142awce i teraz, przy kawiarnianym stoliku. Niewiele si\u0119 zmieni\u0142o, poza kilkunastoma latami dziel\u0105cymi te wydarzenia, w sumie nieistotnymi. Nawet smakowa\u0142 podobnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Krystian oderwa\u0142 si\u0119 ode mnie pierwszy, wsta\u0142 i zn\u00f3w poci\u0105gn\u0105\u0142 mnie za r\u0119k\u0119. Wyszli\u015bmy z kawiarni i bez s\u0142owa ruszyli\u015bmy na parking przed sal\u0105 koncertow\u0105 do jego samochodu. Wiecz\u00f3r by\u0142 ciep\u0142y, niebo bezchmurne i pe\u0142ne gwiazd, a my jechali\u015bmy jego terenowym autem gdzie\u015b w mrok. Nie ba\u0142am si\u0119. Doskonale wiedzia\u0142am, dok\u0105d jedziemy. I po co.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 praktycznie nie rozmawiali\u015bmy, no bo o czym by\u0142o gada\u0107? Krystian prowadzi\u0142 pewnie, cho\u0107 jecha\u0142 szybko. By\u0142 skupiony na trasie, a jedyne, na co sobie pozwoli\u0142, to moja d\u0142o\u0144 na jego udzie. Sam j\u0105 sobie tam po\u0142o\u017cy\u0142, a ja pos\u0142usznie jej nie zdejmowa\u0142am, czuj\u0105c mi\u0119\u015bnie napinaj\u0105ce si\u0119 pod spodniami za ka\u017cdym razem, kiedy dociska\u0142 peda\u0142 gazu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u0142 godziny p\u00f3\u017aniej dojechali\u015bmy na miejsce. Pla\u017ca nad jeziorem, na kt\u00f3rej prze\u017cy\u0142am sw\u00f3j najlepszy seks w \u017cyciu, przez ostatnie pi\u0119tna\u015bcie lat zmieni\u0142a si\u0119 podobnie jak my. By\u0142a starsza, mocniej wyeksploatowana i na pewno mog\u0142a opowiedzie\u0107 wiele ciekawych historii z ostatniego czasu. Nadal jednak by\u0142a tym samym miejscem, z kt\u00f3rym wi\u0105za\u0142o si\u0119 wiele naszych wspomnie\u0144.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiem, jak w szpilkach i niemal zupe\u0142nie po ciemku dosz\u0142am na pla\u017c\u0119, ani sk\u0105d Krystian wzi\u0105\u0142 koc, na kt\u00f3rym usiedli\u015bmy i ten drugi, kt\u00f3rym p\u00f3\u017aniej si\u0119 przykryli\u015bmy. Chwil\u0119 siedzieli\u015bmy obok siebie, trzymaj\u0105c si\u0119 za r\u0119ce i patrz\u0105c w lekko faluj\u0105c\u0105 tafl\u0119 jeziora, jakby rozwa\u017caj\u0105c, czy to dobry pomys\u0142. Pami\u0119ta\u0142am, \u017ce on ma \u017con\u0119, ale by\u0142 te\u017c doros\u0142ym m\u0119\u017cczyzn\u0105 i wiedzia\u0142, co robi. Ja nie mia\u0142am niczego do stracenia, bo by\u0142am na tyle dojrza\u0142\u0105 dziewczyn\u0105, \u017ceby nie robi\u0107 sobie nadziei na d\u0142ugie i cudowne \u017cycie po jednym przypadkowym seksie na pla\u017cy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet nie pami\u0119tam, kt\u00f3re z nas zdecydowa\u0142o si\u0119 na ten pierwszy nieodwracalny gest, po kt\u00f3rym wypadki potoczy\u0142y si\u0119 b\u0142yskawicznie. Jego dotyk na mojej szyi, moja d\u0142o\u0144 na jego udzie, potem m\u0119skie usta na karku i odwr\u00f3cenie si\u0119, poca\u0142unek i przechy\u0142. Opad\u0142am na Krystiana, a jego nabrzmia\u0142a i gotowa m\u0119sko\u015b\u0107 wbija\u0142a mi si\u0119 w brzuch. Nasze twarze otoczy\u0142y moje jasne loki, jakby odcinaj\u0105c nas od \u015bwiata zewn\u0119trznego. Wkr\u00f3tce potem le\u017celi\u015bmy nadzy na kocu, a ja stara\u0142am si\u0119 skompletowa\u0107 w g\u0142owie swoj\u0105 garderob\u0119. Bolerko zosta\u0142o w aucie, rajstopy sama zdj\u0119\u0142am i gdzie\u015b rzuci\u0142am, sukienka le\u017ca\u0142a posk\u0142adana w kostk\u0119 obok na kamieniu, a majtki\u2026 Gdzie one by\u0142? W sumie kt\u00f3\u017c by tam przejmowa\u0142 si\u0119 majtkami w takiej sytuacji!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142am zupe\u0142nie naga, a on opar\u0142 si\u0119 na r\u0119kach i zawiesi\u0142 nade mn\u0105 swoje cia\u0142o. Mia\u0142 mocne ramiona i umi\u0119\u015bnion\u0105 klatk\u0119 piersiow\u0105 delikatnie poro\u015bni\u0119t\u0105 szpakowatymi w\u0142oskami. Wiedzia\u0142am, \u017ce moje cia\u0142o nie jest idealne, nieco mniej spr\u0119\u017cyste i pokryte odrobina zb\u0119dnej tkanki t\u0142uszczowej, ale nie wstydzi\u0142am si\u0119 go. Nie chodzi\u0142o nawet o to, \u017ce by\u0142o ciemno, bo w blasku ksi\u0119\u017cyca \u015bwiec\u0105cego niemal w pe\u0142ni Krystian musia\u0142 widzie\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 niedoci\u0105gni\u0119\u0107. W\u0142a\u015bnie jego wzrok upewni\u0142 mnie, \u017ce wszystko jest w porz\u0105dku, a ja nadal mog\u0119 czu\u0107 si\u0119 atrakcyjn\u0105 kobiet\u0105. \u015alizga\u0142 si\u0119 oczami po moim ciele, jakby je liza\u0142, a wyraz zachwytu nie znika\u0142 mi z twarzy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Jeste\u015b \u015bliczna \u2013 powiedzia\u0142 jakby na potwierdzenie moich domys\u0142\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Poca\u0142owa\u0142 mnie, a ja odda\u0142am poca\u0142unek. Oparty na jednej r\u0119ce drug\u0105 pie\u015bci\u0142 najpierw moje piersi i biodra, a potem przesun\u0105\u0142 si\u0119 do \u015brodka. Rozchyli\u0142am nieco szczup\u0142e uda, zapraszaj\u0105c go do siebie. Opuszki mocnych m\u0119skich palc\u00f3w kr\u0105\u017cy\u0142y pocz\u0105tkowo wok\u00f3\u0142 wej\u015bcia do szczelinki, a kiedy rozgrza\u0142 ju\u017c moje zmys\u0142y i wypu\u015bci\u0142am na zewn\u0105trz kobiece soki, zapragn\u0119\u0142am poczu\u0107 jego palce w sobie. Sama chwyci\u0142am go za nadgarstek i nakierowa\u0142am w odpowiednie miejsce. St\u0119kn\u0119\u0142am g\u0142o\u015bno, zupe\u0142nie nie przejmuj\u0105c si\u0119 tym, \u017ce byli\u015bmy w miejscu publicznym i kto\u015b m\u00f3g\u0142by nas us\u0142ysze\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wszed\u0142 we mnie powoli i spokojnie, cho\u0107 by\u0142am ju\u017c tak wilgotna, \u017ce m\u00f3g\u0142by to zrobi\u0107 brutalnie, a ja i tak czu\u0142abym rozkosz. By\u0142 nade mn\u0105 i we mnie jednocze\u015bnie, miarowymi ruchami wywo\u0142uj\u0105c fale, kt\u00f3re zalewa\u0142y mnie rozkosz\u0105. Czu\u0142am si\u0119 bezpiecznie w jego mocnych ramionach i ca\u0142kowicie zanurzy\u0142am si\u0119 w jego ciele. W pewnej chwili obj\u0105\u0142 mnie i odwr\u00f3ci\u0142 w taki spos\u00f3b, \u017ce znalaz\u0142am si\u0119 na nim w pozycji je\u017ad\u017aca. Stopami i kolanami wbi\u0142am si\u0119 w ch\u0142odny piasek, a biodrami zacz\u0119\u0142am wykonywa\u0107 ruchy do przodu i w ty\u0142 na zmian\u0119. Krystian pozwoli\u0142 mi narzuci\u0107 tempo. Wypchn\u0105\u0142 tylko biodra nieco w g\u00f3r\u0119, dzi\u0119ki czemu czu\u0142am go jeszcze g\u0142\u0119biej w sobie przy ka\u017cdym ruchu. Le\u017c\u0105c na plecach, lepiej wykorzystywa\u0142 d\u0142onie do pobudzania mojego cia\u0142a: szczypa\u0142 mi sutki, \u015bciska\u0142 po\u015bladki i uda, a nawet \u0142apa\u0142 mnie za kark i szyj\u0119, na kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119 ograniczaj\u0105c dop\u0142yw tlenu. Doskonale wiedzia\u0142, co robi\u0107, jakby czyta\u0142 jak\u0105\u015b prastar\u0105 map\u0119, na kt\u00f3rej sam wyrysowa\u0142 wszystkie tajemne \u015bcie\u017cki prowadz\u0105ce mnie do rozkoszy. Poczu\u0142 te\u017c, \u017ce ta rozkosz si\u0119 zbli\u017ca i wtedy zablokowa\u0142 mi po\u015bladki i mocno pcha\u0142 mnie od spodu, docieraj\u0105c jeszcze g\u0142\u0119biej, ni\u017c dotychczas. Dosz\u0142am przed nim, ale jego orgazm i fala gor\u0105cej spermy w \u015brodku wyd\u0142u\u017cy\u0142y moje uniesienie do d\u0142ugich, niemal niezno\u015bnych sekund. Opad\u0142am na niego zm\u0119czona, wilgotna od potu i gor\u0105ca z wysi\u0142ku, a Krystian obj\u0105\u0142 mnie, a po chwili narzuci\u0142 mi na plecy koc. Le\u017celi\u015bmy tak jeszcze d\u0142ugo, zm\u0119czeni, szcz\u0119\u015bliwi i niedbaj\u0105cy o wysuwaj\u0105cego si\u0119 ze mnie wi\u0119dn\u0105cego cz\u0142onka.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Krystian odwi\u00f3z\u0142 mnie do domu, przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 nie odzywaj\u0105c si\u0119 nawet s\u0142owem. Mo\u017ce nasz\u0142y go wyrzuty sumienia, \u017ce zdradzi\u0142 \u017con\u0119, a mo\u017ce nie wiedzia\u0142, co ma powiedzie\u0107 w takiej sytuacji. Nie przeszkadza\u0142o mi to. By\u0142am szcz\u0119\u015bliwa. Ca\u0142y czas stawia\u0142am sobie przed oczami wyobra\u017ani obraz Krystiana lustruj\u0105cego moje cia\u0142o z niepohamowanym zachwytem. Tak, by\u0142o mi tego potrzeba, takiego m\u0119skiego uznania i dowarto\u015bciowania, kt\u00f3re pozwala\u0142o mi my\u015ble\u0107, \u017ce przecie\u017c nadal jestem atrakcyjn\u0105 kobiet\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku dniach kurier przyni\u00f3s\u0142 ogromny bukiet czerwonych r\u00f3\u017c z bilecikiem, na kt\u00f3rym odr\u0119cznie napisano:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dzi\u0119kuj\u0119! B\u0119d\u0119 mia\u0142 co wspomina\u0107 na staro\u015b\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tak, \u017cycie jest po to, \u017ceby kolekcjonowa\u0107 wspomnienia. M\u0142ody Krystian zawsze to powtarza\u0142.&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie by\u0142o mi to spotkanie do niczego potrzebne, ale nie mia\u0142am wyj\u015bcia. Um\u00f3wi\u0142am si\u0119 i nie zamierza\u0142am sprawia\u0107 zawodu mojej przyjaci\u00f3\u0142ce. Nie jestem mi\u0142o\u015bniczk\u0105 skrzypek i wiolonczeli, ale koncert muzyki filmowej przy \u015bwiecach wzbudza\u0142 we mnie zaciekawienie. W zasadzie to niech\u0119\u0107 do koncertu nie wi\u0105za\u0142a si\u0119 z muzyk\u0105, a samym wyj\u015bciem. Przed kilkoma miesi\u0105cami rozsta\u0142am<\/p>\n","protected":false},"author":9,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":true,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[1],"tags":[635,48],"class_list":["post-13501","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-zdrada","tag-zakazana-milosc","tag-zdrada"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13501","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/9"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13501"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13501\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13588,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13501\/revisions\/13588"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13501"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13501"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13501"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}