{"id":13130,"date":"2024-10-21T18:34:00","date_gmt":"2024-10-21T18:34:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/?p=13130"},"modified":"2024-07-23T08:50:30","modified_gmt":"2024-07-23T08:50:30","slug":"przyjaciel-brata-cz-3-z-6","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/romantyczne\/przyjaciel-brata-cz-3-z-6\/","title":{"rendered":"Przyjaciel brata (cz. 3 z 6)"},"content":{"rendered":"\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Za to bardzo urocza \u2012 doda\u0142, odgarniaj\u0105c mi kosmyk w\u0142os\u00f3w z czo\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Serce zabi\u0142o mi mocniej w piersi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Dzi\u0119kuj\u0119 za odwiezienie mnie do domu. A tak\u017ce za podw\u00f3jne uratowanie przed upadkiem \u2012 powiedzia\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Do us\u0142ug, Paulino\u2012 odpar\u0142, zsuwaj\u0105c wzrok na moje wargi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Musia\u0142am si\u0119 wycofa\u0107. Natychmiast. Miko\u0142aj by\u0142 przyjacielem mojego brata zar\u00f3wno jak i moim. Ba\u0142am si\u0119, \u017ce g\u0142upim poca\u0142unkiem mog\u0142abym to wszystko zepsu\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Dobranoc \u2012 powiedzia\u0142am cicho.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jego czekoladowe spojrzenie pociemnia\u0142o. Miko\u0142aj nie odpowiedzia\u0142, a jedynie pochyli\u0142 g\u0142ow\u0119 i musn\u0105\u0142 wargami moje usta. Wstrzyma\u0142am oddech, zamieraj\u0105c w jego ramionach na kilka sekund. Po chwili odzyska\u0142am panowanie nad sob\u0105 i zamiast go odepchn\u0105\u0107, chwyci\u0142am Miko\u0142aja za p\u0142aszcz i przyci\u0105gn\u0119\u0142am do siebie, odpowiadaj\u0105c na niespodziewany poca\u0142unek.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nasze usta z\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 ze sob\u0105, a w moim ciele wybuch\u0142 \u017car. Rozchyli\u0142am wargi, pozwalaj\u0105c, aby j\u0119zyk w\u015blizgn\u0105\u0142 si\u0119 do \u015brodka. Nie spodziewa\u0142am si\u0119 poczu\u0107 czego\u015b takiego. Ca\u0142y \u015bwiat dooko\u0142a przesta\u0142 si\u0119 liczy\u0107. I cho\u0107 nasz poca\u0142unek trwa\u0142 zaledwie kilka minut, to obudzi\u0142 we mnie po\u017c\u0105danie tak silne, kt\u00f3rego nie potrafi\u0142am zdusi\u0107. Nagle sta\u0142am si\u0119 \u015bwiadoma ka\u017cdej kom\u00f3rki w swoim ciele.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Miko\u0142aj przerwa\u0142 poca\u0142unek, odsuwaj\u0105c si\u0119 nieznacznie. St\u0142umi\u0142am j\u0119k rozczarowania i spojrza\u0142am mu w twarz. Przez kilka sekund \u017cadne z nas nie powiedzia\u0142o ani s\u0142owa. Nie musia\u0142o. Widzia\u0142am w jego czekoladowych oczach ogie\u0144, kt\u00f3ry p\u0142on\u0105\u0142 r\u00f3wnie\u017c we mnie. Jego usta by\u0142y spierzchni\u0119te od poca\u0142unku. Oboje oddychali\u015bmy ci\u0119\u017cko.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Paulino \u2012 zacz\u0105\u0142. Podrapa\u0142 si\u0119 po g\u0142owie, przybieraj\u0105c skruszon\u0105 min\u0119. Poczu\u0142am si\u0119, jakby kto\u015b zdzieli\u0142 mnie pi\u0119\u015bci\u0105 w brzuch. On tego \u017ca\u0142owa\u0142! \u2012Ponios\u0142o mnie, przepraszam. Nie powinienem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zabrak\u0142o mi s\u0142\u00f3w. Nie wiedzia\u0142am, co zrobi\u0107. Ja wcale nie \u017ca\u0142owa\u0142am! Czy on tego nie widzia\u0142? Musia\u0142am wygl\u0105da\u0107 na zszokowan\u0105, on my\u015bla\u0142, \u017ce poca\u0142unkiem, a tak naprawd\u0119 jego zachowaniem.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-buttons is-content-justification-center is-layout-flex wp-container-core-buttons-is-layout-16018d1d wp-block-buttons-is-layout-flex\">\n<div class=\"wp-block-button\"><a class=\"wp-block-button__link has-vivid-red-background-color has-background wp-element-button\" href=\"https:\/\/www.erodate.pl\/registration\/AXB7b_pZf3J7Iy9Zvyg8?s[sourceId]=e63186c929e4f66d69a114aee692e8f2&amp;s[subId]=article_chat&amp;utm_source=OPOWIADANIA&amp;utm_medium=post&amp;utm_campaign=ARTICLE\"><strong>UM\u00d3W SI\u0118 NA RANDK\u0118 TWOICH MARZE\u0143<\/strong><\/a><\/div>\n<\/div>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Otworzy\u0142am usta, \u017ceby co\u015b powiedzie\u0107, ale on zacz\u0105\u0142 si\u0119 wycofywa\u0107. Ramiona opad\u0142y mi bezw\u0142adnie wzd\u0142u\u017c bok\u00f3w, kiedy odszed\u0142 kilka krok\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Dobranoc \u2012 powiedzia\u0142 tylko, po czym odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do mnie plecami i zacz\u0105\u0142 i\u015b\u0107 w stron\u0119 swojego samochodu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Sta\u0142am jak sparali\u017cowana przed drzwiami do klatki, patrz\u0105c za nim ca\u0142kowicie os\u0142upia\u0142a. Miko\u0142aj wsiad\u0142 do samochodu i odjecha\u0142, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 za siebie. Zmusi\u0142am nogi do ruchu i wesz\u0142am do budynku.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Co ja takiego zrobi\u0142am? A\u017c tak \u017ale ca\u0142owa\u0142am? Cholera, ten facet by\u0142 chodz\u0105cym p\u00f3\u0142 bogiem, jak on w og\u00f3le m\u00f3g\u0142 pomy\u015ble\u0107, \u017ce nie chcia\u0142am tego poca\u0142unku? To by\u0142o jakie\u015b szale\u0144stwo.<\/p>\n\n\n\n<p>* * *<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przez ca\u0142y kolejny tydzie\u0144 zachodzi\u0142am w g\u0142ow\u0119, co tak naprawd\u0119 wydarzy\u0142o si\u0119 tamtego wieczora. Podczas tych dni co chwil\u0119 wchodzi\u0142am na profile Miko\u0142aja na portalach spo\u0142eczno\u015bciowych. Chcia\u0142am do niego napisa\u0107, ale czu\u0142am, \u017ce nie powinnam. Czeka\u0142am wi\u0119c, a\u017c on to zrobi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u00d3smego dnia straci\u0142am nadziej\u0119. Na tyle \u017ca\u0142owa\u0142 naszego poca\u0142unku, \u017ce postanowi\u0142 ca\u0142kowicie zerwa\u0107 ze mn\u0105 kontakt. Nie wiedzia\u0142am, co bola\u0142o bardziej. Spotkanie go po latach i ponowne stracenie, czy fakt, \u017ce on chcia\u0142 wymaza\u0107 z pami\u0119ci to, co sprawi\u0142o, \u017ce przez tydzie\u0144 chodzi\u0142am pobudzona.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pr\u00f3bowa\u0142am ju\u017c chyba wszystkiego na zaspokojenie g\u0142odu, ale nic nie dzia\u0142a\u0142o. By\u0142am sfrustrowana psychicznie i fizycznie o ile w og\u00f3le by\u0142o to mo\u017cliwe.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Po raz kolejny od\u0142o\u017cy\u0142am na stolik kom\u00f3rk\u0119 i westchn\u0119\u0142am ci\u0119\u017cko. To nie mia\u0142o \u017cadnego sensu. Sama postanowi\u0142am udawa\u0107, \u017ce tamten poca\u0142unek nigdy nie mia\u0142 miejsca. Tak b\u0119dzie lepiej. Wtedy m\u00f3j telefon zawibrowa\u0142, informuj\u0105c o nadchodz\u0105cej wiadomo\u015bci. Zaciekawiona wzi\u0119\u0142am go do r\u0119ki i jak tylko odblokowa\u0142am ekran szcz\u0119ka opad\u0142a mi na kolana.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; To by\u0142a wiadomo\u015b\u0107 od Miko\u0142aja!<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>\u201ePrzepraszam za ostatni wiecz\u00f3r. Mam nadziej\u0119, \u017ce po tym wszystkim dalej b\u0119dziesz chcia\u0142a ze mn\u0105 rozmawia\u0107.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/em>Mocniej \u015bcisn\u0119\u0142am aparat w d\u0142oni. Jego s\u0142owa zabola\u0142y mnie mocniej ni\u017c powinny.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>\u201eW porz\u0105dku. Nie musisz przeprasza\u0107. Ja r\u00f3wnie\u017c Ci\u0119 poca\u0142owa\u0142am.\u201d <\/em>\u2012 Odpisa\u0142am, po czym zablokowa\u0142am telefon. Nie chcia\u0142am kontynuowa\u0107 ju\u017c tego tematu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Po kilku minutach dotar\u0142a kolejna wiadomo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>\u201eDasz si\u0119 zaprosi\u0107 na kaw\u0119? Jako przyjaciele?\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/em>Prychn\u0119\u0142am pod nosem. Ogarn\u0119\u0142a mnie z\u0142o\u015b\u0107. Wsta\u0142am z kanapy i zacz\u0119\u0142am si\u0119 przechadza\u0107 po salonie. Jako przyjaciele? Jak on to sobie wyobra\u017ca, na lito\u015b\u0107 bosk\u0105?! Facet sprawi\u0142, \u017ce moje hormony oszala\u0142y! Przez ostatnie dni nie my\u015bla\u0142am o niczym innym, jak tylko o tym, \u017ceby mnie pieprzy\u0142!<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przystan\u0119\u0142am. J\u0119kn\u0119\u0142am g\u0142o\u015bno i ukry\u0142am twarz w d\u0142oniach. Ta przyja\u017a\u0144 nie mia\u0142a nawet cienia szansy bytu. Spojrza\u0142am spod byka na kom\u00f3rk\u0119, zastanawiaj\u0105c si\u0119, co powinnam mu odpisa\u0107. Niezdecydowana wzi\u0119\u0142am telefon do r\u0119ki, a moje palce zawis\u0142y nad klawiatur\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>\u201eOk. Kiedy Ci pasuje?\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/em>Postuka\u0142am kom\u00f3rk\u0105 w d\u0142onie. Postanowi\u0142am, \u017ce p\u00f3jd\u0119 na to spotkanie. Po raz ostatni. Je\u015bli bym si\u0119 nie zjawi\u0142a, to pomy\u015bla\u0142by, \u017ce liczy\u0142am na co\u015b wi\u0119cej ni\u017c przyja\u017a\u0144. A skoro dla niego ewidentnie ten poca\u0142unek nic nie znaczy\u0142, to ja r\u00f3wnie\u017c nie zamierza\u0142am pokaza\u0107 po sobie, \u017ce by\u0142o inaczej.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>\u201eW pi\u0105tek o osiemnastej? W centrum jest fajne miejsce.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201e Zgoda. Pode\u015blij lokalizacj\u0119.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/em>Kiedy dotar\u0142a wiadomo\u015b\u0107 z adresem nawet jej nie otworzy\u0142am. Mia\u0142am czas do pi\u0105tku, \u017ceby ca\u0142kowicie wyleczy\u0107 si\u0119 z fascynacji swoim przyjacielem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Musia\u0142am przecie\u017c by\u0107 wiarygodna.<\/p>\n\n\n\n<p>* * *<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Przez reszt\u0119 kolejnych dni pisali\u015bmy ze sob\u0105 codziennie. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce Miko\u0142aj pr\u00f3buje odbudowa\u0107 nasz\u0105 przyja\u017a\u0144 i ja naprawd\u0119 to docenia\u0142am. O wiele \u0142atwiej by\u0142o mi rozmawia\u0107 z nim w ten spos\u00f3b ni\u017c ponownie stan\u0105\u0107 twarz\u0105 w twarz. Z t\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 jednak, \u017ce po naszym poca\u0142unku ja nie potrafi\u0142am my\u015ble\u0107 o nim w tej kategorii. Ci\u0105gle czu\u0142am smak jego ust i wielokrotnie wyobra\u017ca\u0142am sobie, jak mnie dotyka\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Sfrustrowana seksualnie warcza\u0142am na wszystkich, kt\u00f3rzy zbli\u017cyli si\u0119 do mnie w promieniu pi\u0119ciu metr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W pi\u0105tek rano mia\u0142am wizyt\u0119 kontroln\u0105 u swojego ginekologa. Zawsze stresowa\u0142am si\u0119 przed tego typu badaniami. Zapewne dla ka\u017cdej z nas by\u0142y to najmniej komfortowe minuty w naszym \u017cyciu. R\u00f3wnie\u017c z tego przed wyj\u015bciem z domu by\u0142am w \u0142azience niezliczon\u0105 ilo\u015b\u0107 razy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Po dotarciu na miejsce okaza\u0142o si\u0119, \u017ce m\u00f3j lekarz musia\u0142 dzi\u015b wcze\u015bniej wyj\u015b\u0107 i oczywi\u015bcie nikt mnie o tym nie poinformowa\u0142. Podesz\u0142a do mnie pani z recepcji, widz\u0105c moj\u0105 w\u015bciek\u0142\u0105 min\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Prosz\u0119 pani, mamy zast\u0119pstwo na miejsce pana Grzegorza. Je\u015bli pani zdecyduje si\u0119 zosta\u0107, prosz\u0119 zaj\u0105\u0107 miejsce w poczekalni.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Spiorunowa\u0142am j\u0105 wzorkiem. Nie cierpia\u0142am tych bada\u0144 i naprawd\u0119 chcia\u0142am mie\u0107 je ju\u017c z g\u0142owy, ale nie u\u015bmiecha\u0142o mi si\u0119 \u015bci\u0105ga\u0107 majtek przed obcym facetem. Zazgrzyta\u0142am z\u0119bami, kiedy ta odesz\u0142a rozejrza\u0142am si\u0119 po poczekalni. Niech to wszystko szlag jasny trafi!<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-buttons is-content-justification-center is-layout-flex wp-container-core-buttons-is-layout-16018d1d wp-block-buttons-is-layout-flex\">\n<div class=\"wp-block-button\"><a class=\"wp-block-button__link has-vivid-red-background-color has-background wp-element-button\" href=\"https:\/\/www.erodate.pl\/registration\/AXB7b_pZf3J7Iy9Zvyg8?s[sourceId]=e63186c929e4f66d69a114aee692e8f2&amp;s[subId]=article_chat&amp;utm_source=OPOWIADANIA&amp;utm_medium=post&amp;utm_campaign=ARTICLE\"><strong>UM\u00d3W SI\u0118 NA RANDK\u0118 TWOICH MARZE\u0143<\/strong><\/a><\/div>\n<\/div>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zamierza\u0142am w\u0142a\u015bnie odej\u015b\u0107, kiedy z gabinetu wysz\u0142a m\u0142oda kobieta. Nie by\u0142oby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie wypieki na jej policzkach. Zatrzyma\u0142am si\u0119 w miejscu zaskoczona jej ognistymi rumie\u0144cami. Oczy kobiety b\u0142yszcza\u0142y, kiedy przechodzi\u0142a obok.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Ty te\u017c na kontrol\u0119? \u2012 szepn\u0119\u0142a dyskretnie. Skin\u0119\u0142am z oci\u0105ganiem g\u0142ow\u0105. Chwyci\u0142a mnie za przedrami\u0119 i \u015bcisn\u0119\u0142a mocno. \u2012 Matko, co za przystojniak \u2012 doda\u0142a rozmarzonym g\u0142osem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zmarszczy\u0142am brwi. Nieznajoma odesz\u0142a, pozostawiaj\u0105c mnie z rozdziawion\u0105 buzi\u0105. No i teraz nie wiedzia\u0142am, czy wraca\u0107 do domu. Mo\u017ce powinnam si\u0119 prze\u0142ama\u0107 i zerkn\u0105\u0107 na tego przystojniaka? Prychn\u0119\u0142am pod nosem rozbawiona g\u0142upim pomys\u0142em. Co z tego, \u017ce jest przystojny, skoro ju\u017c na pierwszym spotkaniu b\u0119d\u0119 \u015bwieci\u0107 przed nim nag\u0105 cipk\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Spojrza\u0142am niepewnie na uchylone drzwi od gabinetu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Nast\u0119pna, prosz\u0119! \u2012 zawo\u0142a\u0142 m\u0119ski g\u0142os. \u2012Zapraszam!<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Drgn\u0119\u0142am niespokojnie. Cholera, co robi\u0107?! Przez u\u0142amek sekundy zdawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce brzmia\u0142 znajomo. By\u0142am zbyt zestresowana.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jedna z kobiet wsta\u0142a z krzes\u0142a i rozejrza\u0142a si\u0119 po poczekalni. Podesz\u0142a do listy powieszonej na drzwiach i przeczyta\u0142a nazwisko.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Je\u015bli pani Kwiatkowska nie przysz\u0142a, to ja wejd\u0119 na jej miejsce, jestem nast\u0119pna \u2012 oznajmi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Odchrz\u0105kn\u0119\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 To ja, przepraszam \u2012 b\u0105kn\u0119\u0142am, przeciskaj\u0105c si\u0119 w kierunku gabinetu. Wesz\u0142am do \u015brodka cicho zamykaj\u0105c za sob\u0105 drzwi. \u2012 Dzie\u0144 dobry \u2012 rzuci\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zza parawanu wy\u0142oni\u0142 si\u0119 m\u0119\u017cczyzna w lekarskim kitlu, a pode mn\u0105 ugi\u0119\u0142y si\u0119 kolana. I nie dlatego, \u017ce rzeczywi\u015bcie by\u0142 bardzo przystojny. Wpatrywa\u0142am si\u0119 w niego z przera\u017ceniem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zaskoczony Miko\u0142aj zamar\u0142 w p\u00f3\u0142 kroku.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Paulina? \u2012 zapyta\u0142, wpatruj\u0105c si\u0119 we mnie szeroko otwartymi oczami.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pokr\u0119ci\u0142am przecz\u0105co g\u0142ow\u0105, w pop\u0142ochu wycofuj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 To musi by\u0107 jaki\u015b \u017cart \u2012 mrukn\u0119\u0142am do samej siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Paulina, zaczekaj \u2012 powiedzia\u0142, robi\u0105c krok w moj\u0105 stron\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Za to bardzo urocza \u2012 doda\u0142, odgarniaj\u0105c mi kosmyk w\u0142os\u00f3w z czo\u0142a. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Serce zabi\u0142o mi mocniej w piersi. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Dzi\u0119kuj\u0119 za odwiezienie mnie do domu. A tak\u017ce za podw\u00f3jne uratowanie przed upadkiem \u2012 powiedzia\u0142am. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u2012 Do us\u0142ug, Paulino\u2012 odpar\u0142, zsuwaj\u0105c wzrok na moje wargi. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Musia\u0142am si\u0119 wycofa\u0107. Natychmiast. Miko\u0142aj<\/p>\n","protected":false},"author":9,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"episode_type":"","audio_file":"","cover_image":"","cover_image_id":"","duration":"","filesize":"","date_recorded":"","explicit":"","block":"","filesize_raw":"","footnotes":""},"categories":[40],"tags":[726,599,174],"class_list":["post-13130","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-romantyczne","tag-milosc","tag-namietny-seks","tag-romantyczne"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13130","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/users\/9"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13130"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13130\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13136,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13130\/revisions\/13136"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13130"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13130"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.erodate.pl\/opowiadania-erotyczne\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13130"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}