Obejrzałam dziś drugi raz film "Jabłka Adama" (pomijam fakt, że uwielbiam kino skandynawskie, a film jest duński - jeden czort. Tak naprawdę, dopiero kolega uzmysłowił mi, że Dania/Szwecja, na przemian "okupowały" obecną Norwegię, czyli skandynawię). Film godny obejrzenia, w jakimkolwiek stanie człowiek się znajduje... wcześniej zaliczyłam serial "Botoks". Wystarczą mi te dwa przykłady, by zobrazować erospołeczność; wynikową szczurów, dorobkiewiczów, panów losu i życia, upośledzonych, chorych umysłowo, uzależnionych, szare myszęta i całą gamę ułomności społecznych. W zasadzie, to mam propozycję - "rankingu filmowego" - "Geja", czy tam Greya wyłączamy, bo ten dział znajduje się na forum gospodyń domowych 😃 Jeżeli uznacie, że topik godny tematu, to wystarczy dodać do ulubionych i pisać tytuły polecanych filmów z uzasadnieniem, bądź krótką recenzję. I przy okazji zapraszam do dyskusji... w miarę merytorycznej 🙂 Thx i pozdrawiam K.

napisał