Generalnie nie chodzi o to co Ci się wydaje... To można dokładnie zbadać. Zaskakujące jak wiele osób nie zna siebie. Znając swój temperament można np z marszu odrzucić wiele zbędnych znajomości. Przykładowo nie ma większej niezgody niż sangwinika z flegmatykiem, albo choleryka z melancholikiem :D To i tak połączenia łagodne :D są też opcje hardcore. A zatem? choleryk, sangwinik, melancholik, flegmatyk? Generalnie mamy minimum podwójny z przewagą jednego składnika.... ;)

napisał