Sex randki w przebraniu z moją dziewczyną

Kilka dni temu spotkałam się z Kasią i zastanawiałyśmy się jak możemy spędzić razem wieczór. Natknęłyśmy się na film pod tytułem 9 i 1/2 tygodnia z Mickeyem Rourke i Kim Basinger. Uwielbiam ten film, szczególnie fragment kiedy oboje poszli do angielskiego klubu i Kim była przebrana za mężczyznę. Cóż, zasugerowałam, że fajnie gdyby ona zechciała się przebrać za faceta i poszłybyśmy gdzieś razem na miasto. Takiej sex randki nie miałyśmy jeszcze nigdy.

Początkowo była trochę skrępowana. Powiedziałam jej, że nie ma problemu i że nie będą ją zmuszać do niczego. Wydaje mi się, że dzięki temu, że nie byłam nachalna zastanowiła się nad moją propozycją i zdecydowała się zaryzykować. Poszła do łazienki na górę. Przyszła do mnie po kilkunastu minutach. Miała na sobie niebieskie dżinsy, białą męską koszulę z krawatem i sportową marynarkę. Ubrała białe trampki i czapeczkę z daszkiem.

Ze względu na to, że nie mamy chłopaków, trudno było nam znaleźć męskie ubrania w szafie. Tym bardziej byłam zszokowana, że tak dobrze sobie poradziła i wyglądała tak imponująco! W żaden sposób nie można było poznać, że to jest dziewczyna! Koszula była wystarczająco luźna na piersiach więc nie było widać jej dużego biustu, a marynarka zakrywała jej kobiecą talię. Zapytałam ją czy chce zaryzykować i pójść tak na miasto żeby coś przekąsić. Byłam zachwycona kiedy się zgodziła. Przebrałam się z krótkich spodenek i wskoczyłam w letnią sukienkę na ramiączkach i obcasy. „Ciekawe jak nasza sex randka się potoczy dzisiejszego wieczoru.” – Pomyślałam.

Poszłyśmy do pobliskiej restauracji i usiadłyśmy obok siebie przy stoliku. Podeszła do nas kelnerka żeby przyjąć zamówienie. Kasia zamówiła pierwsza mówiąc najniższym głosem jakim potrafiła. Brzmiała jak przeziębione dziecko. Nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Zamówiłam od razu po niej i po tym jak kelnerka odeszła od naszego stolika obie wybuchłyśmy śmiechem.

Podczas naszej sex randki gładziłam ją po udzie przez jej dżinsy. Ona z kolei pieściła mnie opuszkami palców pod moją sukienką. Rozejrzałam się dookoła i spostrzegłam kilka osób patrzących się w naszym kierunku, ale nikt z nich nie gapił się na nas. Kasia kontynuowała mizianie mnie. Przeszła do moich ust, ale chwilę potem zaczęła pocierać mnie między nogami aż sięgnęła do łechtaczki. Skupiła się na niej dość intensywnie. Nie przerwała nawet kiedy przyszła do naszego stolika kelnerka i podała nam sałatki. Uśmiechała się do nas, ale jej oczy były skierowana na Kasię.

Kasia wyszeptała mi, że chciałaby żebym doszła przy tym stoliku. Powiedziała, że mogę dojść jej ręką albo moją własną. Postanowiłam, że pozwolę jej dotykać moją cipkę jeszcze przez jakiś czas. Jednak po kilku minutach dostała skurczu w nadgarstku i przerwała mnie pieścić. Postanowiłam, że dokończę robotę za nią. Domyślałam się, że każdy kto spojrzy na nas zauważy co robię pod stolikiem. Mogę się tylko domyślać co ludzie mówili kiedy to widzieli. Nie czułam się jednak zażenowana, wręcz przeciwnie. Bardzo lubiłam mieć takie sex randki. Czułam dreszcze podniecenia na plecach.

Poczułam jak zaciska się moja mokra cipka. Moje nogi zaczynają bezwiednie drżeć. Wiedziałam, że zbliżam się do orgazmu. Kasia też to wiedziała. Lewą dłonią sięgnęła w moją stronę i ścisnęła moją lewą pierś. Wtedy to się stało. Poczułam strumień soków wypływający z mojej waginy. To było niewiarygodne doznanie. Siedziałam i sama dotykałam swojego krocza. Moje kciuki pieściły łechtaczkę.

Podeszła do nas kelnerka i przyniosła główne dania podczas gdy ja kończyłam się pieścić. Potem pochyliła się nad naszym stolikiem. Wyznała Kasi, że dobrze wygląda w męskim stroju i z chęcią zobaczyłaby ją bez przebrania. Kasia spojrzała na mnie i uśmiechnęła się. Zdałyśmy sobie sprawę, że jej przebranie nie jest wystarczająco przekonywujące. Skończyłam masturbację i przeszłyśmy do jedzenia. Moja cipka była zadowolona z takiej sex randki.

Po tym jak skończyłyśmy jeść, Kasia zawołała kelnerkę i zapłaciła rachunek. Kasia wcisnęła kelnerce karteczkę z jej numerem telefonu i powiedziała, że może do niej dzwonić kiedy tylko będzie chciała zobaczyć prawdziwą osobę pod tym kostiumem. Kelnerka odpowiedziała, że zadzwoni, a my opuściłyśmy knajpę. Ciekawe, czy kiedyś spotkamy się we trójkę na sex randki. Szczerze mówiąc, liczę na to. Po drodze do domu wstąpiłyśmy do Starbucksa. Manager kawiarni spojrzał się na Kasię, uśmiechnął szeroko i powiedział: „wiem, o co chodzi.” Obie się zaśmiałyśmy, podziękowałyśmy i poszłyśmy do domu.

Jak tylko przekroczyłyśmy próg mieszkania nie zdążyłam jej nawet rozebrać. Popchnęłam ją na kanapę i pragnęłam dokończyć naszą sex randkę. Rozłożyłam jej nogi i zanurzyłam się pomiędzy nimi. Owinęła nogi na moich ramionach kiedy mój język penetrował jej cipkę. Zaczęłam lizać ją wolno, potem przyśpieszyłam. Powoli wsunęłam swój język do jej pochwy. Po chwili starałam się wsunąć go jak najgłębiej. Ssałam jej łechtaczkę i obmacywałam tyłek aż eksplodowała na moim języku. Lizałam ją po całej waginie i pieściłam jej obie dziurki. Jej cipka była tak pyszna, że lizałam ją tak długo aż zaczęła podskakiwać od łaskotek.

Czułam na języku jak jej cipka drży przez kilka minut. Wydaje mi się, że miała intensywny orgazm. Ciekło z niej bardzo dużo soków, które ja ochoczo zlizywałam. Machałam językiem bez opamiętania. Chciałam chwytać każdą kropelkę. Miała słonawo-cierpki smak, który zapamiętam na długo. Podniecały mnie jej jęki i pomruki. Jej uda wiły się na moich ramionach jak dwa węże. Instynktownie wiedziałam, że jest bardzo zadowolona z moich pieszczot i pragnie być tak całowana jak najdłużej. Jej ogolona cipka była mięciutka i gładziutka. Bardzo mi się to podobało i nie mogłam się od niej oderwać. Chciałam dać jej jak najwięcej rozkoszy ponieważ zasłużyła sobie na nagrodę za przebranie się dzisiaj dla mnie. Czułam, że jest warta każdej pieszczoty.

Po kilkunastu minutach jej cipka była już całkowicie czysta. Nie chciałam jednak już jej puszczać z moim objęć. Zaczęłam więc całować jej piersi. Były bardzo miękkie. Sutki sterczały jak dwie małe antenki. Zaczęłam je lekko podgryzać i ciągnąć w swoją stronę. Zapiszczała z bólu. Później zaczęłam jej ssać jak dziecko wyczekujące na mleko. Jej ciało wiło się jakby znowu miała orgazm. Wokół sutków dostała gęsiej skórki. Byłyśmy w siódmym niebie. Zaczęłam mlaskać ponieważ moja buzia oszalała. Po kilku minutach opadłam na łóżko obok niej.

Powiedziała mi żebym masturbowała się przy niej. Posłuchałam jej prośby. Doprowadziłam się do drugiego już orgazmu tego wieczoru. Cały czas patrząc głęboko w jej niebieskie jak ocean oczy. Takie sex randki z Kasią to dla mnie najlepsza zabawa jaką sobie potrafię wyobrazić.