Portal randkowy kluczem do sukcesu

Odwrócił się do niej w łóżku i przyciągnął do siebie. Poznali się przez portal randkowy, a teraz on po prostu nie mógł uwierzyć swojemu szczęściu. Łasił się do jej ucha. Rozkoszowała się tą sceną. Uwielbiała, kiedy on ją obejmował. Robił tak za każdym razem co rano. Jego ramiona owinięte wokół jej ciała sprawiały, że czuła się bezpiecznie i bezbronnie zarazem. Westchnęła i zatopiła się w jego uścisku.

„O której godzinie będziesz dziś w domu?” – Zapytał.

„Nie jestem pewna, mam spotkanie. Mam nadzieję, że nie później niż o 19.00, a ty?” – Odpowiedziała.

Ziewnął w jej ramionach. „Będę ok. 17.00. Będę czekać na ciebie ze zniecierpliwieniem, tak jak zwykle. W głowie będę mieć wszystkie sprośne rzeczy, które później pokażę tobie.” Wsunął dłoń pod jej koszulkę i zaczął pieścić jej piersi. Poczuła, jak jego penis twardnieje i rośnie. Dreszcz pożądania przebiegł przez jej ciało. Byli ze sobą od lat. Jednak nadal najmniejsze dotknięcie, rozpalało ją do czerwoności.

Czuł, że jej ciało reaguje na jego dotyk. Jego kutas natychmiast urósł. Zadziwiło go, jak bardzo ona nadal go kręci. Byli jak potajemni kochankowie mający namiętny romans. Prawda była tak, że byli już od dawna parą. Połączył ich portal randkowy. „Ale, można zawsze udawać, że to dopiero słodki początek” – Pomyślał i przeciągnął ręką wzdłuż jej ciała. Dotknął jej ud, a potem wślizgnął rękę pomiędzy jej nogi. Znalazł jej wilgotne już majteczki. Oną jęknęła.

Szepnął jej do ucha: „Moja żona będzie w domu za chwilę. Chciałbym, żebyś doszła dwa razy zanim ona się tu zjawi.”

Podnieciła się i przegryzła wargi ze zniecierpliwienia. Magia ich relacji – to, co przyciągnęło ich do siebie za pierwszym razem oraz to, co trzymało przez kolejne lata – polegało na fantazji seksualnej, którą razem tworzyli. Zdecydowanie portal randkowy pomógł im się odnaleźć. Po miesiącu spotykania się, bardzo dobrze się poznali. Rozumieli się niemal bez słów. Nie musiała pytać, o czym on myśli. Potrafiła wyczytać to ze jego twarzy.

Zamknęła oczy i od razu cofnęła się w myślach do weekendu, który spędzili razem gdy jego żona była poza miastem. Przypomniała sobie ten dreszczyk emocji. Mogli zostać przyłapani w każdej chwili. To sprawiało, że uprawiali niesamowity seks.

Otworzyła oczy i odwróciła się do niego. Powiedziała gorączkowo: „Uklęknij i liż moją cipkę, skarbie. Chcę dojść na twoim języku.”

Jak zobaczył jej dziką minę prawie eksplodował.  Seksowny głos nakręcał jego podniecenie. Jedną z jej najgorętszych cech było to, że raz była słodkim aniołkiem, a po chwili mogła zamienić się w napaloną bestię. Przykuł do niej swoje usta. Poczuł ich miękkość. Jego język rozchylił jej wargi. Zaczęli dzielić namiętny pocałunek. Złapała go za tył głowy. Przyciągnęła jeszcze bliżej do siebie. Całowali się głęboko i z całych sił. Przeciągnęła paznokciami wzdłuż jego pleców. To sprawiło, że jęknął z lekkiego bólu. Przerwał pocałunek. Wstał. Kazał jej przesunąć się do końca krawędzi łóżka. Bez słowa, zerwał z niej majtki. Rzucił je na bok. Ich spojrzenia się spotkały. Trzymał jej spojrzenie, dopóki nie zanurzył się między jej nogi. Czuł zapach jej cipki. Była mokra i czekała na niego. Jej zapach doprowadzał go do szału. Wciąż patrzył w jej oczy. Zaczął machać językiem i lizał jej łechtaczkę. Westchnęła, a jej głowa opadła do tyłu. Oddech miała szybki i płytki. On opuścił wzrok i skierował całą uwagę na zaspokojenie jej.

Kiedy on dotykał jej ciała, błogi stan rozpływał się wokół ich obojga. Ona zatapiała się w pościeli i pozwalała mu, żeby skupiał na niej całą uwagę. Była pochłonięta chwilą seksualnej fantazji. Gdyby nie portal randkowy, nigdy by nie doznała takich cielesnych rozkoszy. Jego język działał absolutnie magicznie. Lizał jej cipkę z góry na dół, wolno i łagodnie. Cały czas. Od czasu do czasu przemykał przez łechtaczkę. Jej ciało zaczęło drżeć, a kręgosłup wyginął się w łuk. Desperacko pragnęła więcej pieszczot. Zwiększył prędkość i intensywność. To wystarczyło, żeby doprowadzić ją do szaleństwa, jakiego pragnęła. Chwyciła za pościel. Oddychała głośno. Wiła się pod nim i jednocześnie nasłuchiwała dźwięków, które by wskazywały na przyjście jego żony. To ją nakręcało. Myśl, że zostanie przyłapana z cudzym mężem pomiędzy nogami.

Zajadał się jej waginą. Cieszył się każdym liźnięciem, pieszczotą i dreszczem jej ciała. Dawała mu odczuć, że czuje się niesamowicie. To było jedno z jego ulubionych miejsc na świecie. Pomiędzy jej udami, z twarzą zatopioną w jej łonie, liżąc łechtaczkę i słodkie soki. Jej biodra zaczęły się szybciej kołysać. Mógł stwierdzić, że ona już dochodzi. Wślizgnął dwa palce do jej dziurki i jednocześnie lizał jej łechtaczkę. Jęknęła i zaczęła ujeżdżać jego rękę przyciągając jeszcze bliżej swoje biodra na jego usta. Wyjęczała jego imię. Potem wydobyła z siebie długie mruczenie, bo zbliżała się do orgazmu. Musi wysłać podziękowanie tym, którzy stworzyli ten portal randkowy.

To uczucie było wspaniałe. Jego palce były cały czas wewnątrz  jej waginy, a usta na cipce. Wiedział dokładnie co robić, żeby jej świat wirował. Kiedy dzieliły ją dosłownie sekundy od orgazmu, usłyszała tuż za oknem dźwięk otwierających się drzwi samochodu. Obraz jego żony idącej w stronę mieszkania podczas gdy on ją lizał, spowodował wybuch orgazmu. Krzyknęła jego imię i jęczała jak zwierzę. Jej soki wpłynęły do jego ust i rozlały się na podbródek. Wygięła kręgosłup i przycisnęła biodra do jego ust. W końcu opadła na łóżko. Dyszała. Poczuła, że on wstaje. Pocałował ją w usta. „To był dopiero pierwszy orgazm.” – Szepnął.

Musiał dać jej minutkę, aby odzyskała siły. Pierwszy orgazm był tylko rozgrzewką. Jak się naprawdę postara, to drugi będzie prawdziwą petardą. Całował jej usta, policzki, szyję i czoło. Połaskotał jej piersi i zaczął bawić się sutkami. Lizał je i zadzierał zębami. Jej ciało zaczęło reagować. Biodra lekko zaczęły się kołysać za każdym razem kiedy podgryzał sutki. Drżała pod jego palcami.

Im niżej schodził po jej ciele, tym twardszy robił się jego kutas. Chciał jak najdłużej utrzymać twardy członek. Teraz ona zaczęła się o niego troszczyć. Całowała go, przeczesała palcami włosy i przesunęła namiętnie dłonią wzdłuż jego kręgosłupa. Przekręcił się na plecy i przyciągnął ją do siebie. Napluła na jego fiuta i wzięła go do buzi, tak głęboko, jak tylko mogła. Ssała go tak, jak on uwielbiał, czyli od jąder po sam czubek. Mruczał z przyjemności i podniecenia.

Kiedy był już bardzo twardy, oderwała od niego usta. Usiadła na nim okrakiem i powoli wsunęła jego kutasa do swojej cipki. Oboje jęknęli, gdy wchodziła w niego. Czuli siebie nawzajem, swoje ciepło i bliskość. Idealne dopasowanie ciał. Pocałowała go i spojrzała mu głęboko w oczy, po czym zaczęła powoli kołysać się tam i z powrotem. On złapał ją za biodra, by kontrolować jej ruch. Gdy się nad nim pochylała, jej duże cycki falowały nad jego twarzą. Piękne, napalone oczy płonęły z pożądania. Wyglądała przepięknie. Zdał sobie sprawę, że nie zajmie mu długo, żeby dojść. Zamknęła oczy i przyśpieszyła kołysanie. Wiedział, że ona też nie będzie potrzebować dużo czasu.

Mruczał kiedy ich biodra przylegały do siebie. Szepnął: „Pieprz mnie, skarbie.” Wpatrywał się w jej ciało. Plecy wygięły się w łuk, a mina odzwierciedlała przyjemność jaką przeżywała. Czuł, że jego sperma jest już blisko wydostania się na zewnątrz. Nie potrafił dłużej się powstrzymać.

Nagle, przybliżyła się do niego i dosięgnęła jego klatkę piersiową. „Kochanie, za chwilę dojdę i będę mieć niesamowity orgazm!” – Wyszeptała mu do ucha.

W tej chwili, jego ciało zadrżało i sperma wytrysnęła głęboko do jej pochwy. Złapał ją za biodra i zajęczał. Wypowiedział jej imię. Potem jej ciało mocno zadrżało i wybuchła. Krzyczała w kółko jego imię.

Jej cipka zacisnęła się wokół jego fiuta. Czuł jak sperma oblewa ich ciała. Gwiazdki pojawiły się przed jej oczami. Fala orgazmu jeszcze nie ustąpiła. Upadła na jego klatkę piersiową. Objął ją. Leżeli tak przez chwilę i odpoczywali. Dyszeli. W powietrzu unosił się zapach seksu i potu. Uśmiechnął się i łagodnie powiedział: „I to był drugi orgazm.”

To właśnie portal randkowy splótł ich ciała i dusze.